Autorem wpisu jest: Marek Wyciślok

Czekamy na ten owoc cały rok, późną wiosną i wczesnym latem zajadamy się nim bez opamiętania, bo ta skarbnica witamin i minerałów, nie dość, że wygląda bardzo pięknie i apetycznie, to do tego cudownie pachnie i podniebieniu dostarcza rozkoszy.
Owoc ten był przysmakiem wielkich tego świata np. Car Piotr I z dynastii Romanowów uwielbiał truskawki z bitą śmietaną. Do tego stopnia, że kazał podawać je sobie nawet w środku zimy. Wprawdzie kaprys władcy został spełniony, ale do dnia dzisiejszego pozostało tajemnicą, skąd podwładnym udało się sprowadzić świeże owoce.

Zagmatwana historia…
Istnieje kilka teorii, co do początków tego owocu. Jedna z nich mówi, że truskawkowe szaleństwo rozpoczęło się dopiero od skrzyżowania amerykańskiej poziomki wirginijskiej z olbrzymimi poziomkami chilijskimi, a fakt ten miał miejsce na początku XX wieku i można śmiało powiedzieć, że od tego momentu rozpoczął się wciąż wzrastający poczet odmian truskawkowych.  Co prawda mówi się, że odkrywcą tego wiosennego przysmaku jest sam Krzysztof Kolumb, który rzekomo znalazł ją u wybrzeży San Salwador, ale owoc ten niewiele miał wspólnego z owocem powszechnie wszystkim znanym, gdyż był wielkości kurzego jajka. Inna wersja z kolei mówi, że pierwsze truskawki zostały sprowadzone z Ameryki do Francji przez Francuza, który miał nazywać się „Truskawka”, mimo, że jego nazwisko pisze się nieco inaczej, bo Frezier (czyt. Frezie) przywiózł „les fraises” (czyt. frez). A działo się to za panowania Ludwika XIV.
Od tamtych odległych czasów powstało już tyle odmian tych owoców, że trudno dziś stwierdzić, jaka jest prawdziwa historiaco tak naprawdę zostało odkryte, jedno jest pewne, te historyczne owoce nie były tak piękne i smakowite jak dziś. 

Uroda i zdrowie
Truskawka zawiera dużo witamin i minerałów. 100 g. truskawek dostarcza organizmowi 60 mg witaminy C, 100 mcg. witaminy B2, 30 mcg. witaminy B1 i około 100 j.m. witaminy A. Poza tym uzupełnimy niemal wszystkie makro i mikroelementy, a wapń, fosfor i magnez sprawią, że nasz organizm zostanie odkwaszony. Z kolei przez wysoką zawartość żelaza przybędzie nam składników krwiotwórczych i wzmacniających nasz organizm. A mangan, tak przez nas poszukiwany nie tylko na wiosnę, wpływa odświeżająco na urodę i włosy.
Truskawka posiada także kwas elegonowy, który jest tarczą ochronną przed nowotworami.
Poza tym te apetyczny owoc jest wielkim sprzymierzeńcem w walce z chorobami reumatycznymi, artretycznymi (truskawki są alkalizujące i moczopędne), jest także pomocny ludziom cierpiącym na choroby wątroby i nerek. Warto w tym miejscu dodać, że truskawek nie wolno moczyć długo w wodzie, bo jak mówią Francuzi woda „kradnie im smak”. Szypułkę (czyli listki na truskawce) ściągamy dopiero po umyciu.
Owoc truskawki wspomaga również urodę. Szczególnie intensywnie działa maseczka z truskawek, która sprawia, ze skóra staje się delikatna w dotyku i świeża w wyglądzie. Można iść jeszcze dalej tak, jak to miała w zwyczaju robić francuska arystokratka Madame Tallin. Ta niezwykle dbająca o siebie kobieta, zażywała kąpieli truskawkowych dla zachowania jędrności i olśniewającej bieli skóry. Tylko czy w naszych czasach kobiety pragną latem mieć białą skórę…? I jeszcze jeden mały problem – czy warto na każdą kąpiel przeznaczać co najmniej 12 kg świeżych owoców…? Nie lepiej dostarczyć przyjemności naszemu podniebieniu?  Myślę, że na to pytanie każdy z Państwa powinien odpowiedzieć sobie sam…

autorem zdjęć jest Krzysztof Falkus (Senn)
www.dafresh.com/gfoto