Autorem wpisu jest: Dorota Mrówka

Ten niepozorny owoc, który do niedawna traktowany był protekcjonalnie, nagle zyskał na znaczeniu i stał się niezbędnym składnikiem naszej kuchni. Dzisiaj trudno wyobrazić sobie pleśniowe sery lub pieczone mięsa bez odrobiny tego dodatku, który tak doskonale wydobywa i podkreśla smaki potraw. Czasy, kiedy żurawina nazywana była „cytryną dla ubogich” minęły bezpowrotnie, tym bardziej, że w dobie ciągłej walki o zdrowe odżywianie, jej właściwości lecznicze są nie do przecenienia.

Medycyna ludowa od dawna doceniała dobrodziejstwo żurawin. Historyczne przekazy podają, że walory smakowe i zdrowotne tych owoców znane były już starożytnym Słowianom. Przez wieki stosowano żurawinę w przypadkach przeziębień, anginy, schorzeń reumatycznych, zakażeń dróg moczowych, przy problemach z żołądkiem, jelitami i trzustką. Dopiero jednak oficjalne oświadczenie amerykańskich naukowców potwierdzające zbawienne właściwości żurawin, sprawiło, że tzw. medycyna oficjalna zaczęła traktować te owoce poważnie.

Dzisiaj wiadomo już, że sok żurawinowy działa także w przypadku awitaminozy i przemęczenia, podwyższa poziom "dobrego" cholesterolu we krwi o 10 proc., zmniejsza ryzyko chorób serca o 40 proc., powstrzymuje powstawanie zakrzepów, działa kojąco na żołądek podczas choroby wrzodowej. Wyciąg z żurawiny zmniejsza o 60% osadzanie się na dziąsłach najczęściej spotykanych bakterii, a co za tym idzie, zmniejsza zapadalność na choroby przyzębia i dziąseł. Kisiele i galaretki żurawinowe pomagają natomiast w leczeniu biegunek.

Naukowo potwierdzone także zostało, że żurawiny to jedno z najobfitszych źródeł polifenoli (przeciwutleniaczy) zapobiegających chorobom nowotworowym. Najwięcej antyutleniaczy ma sok ze świeżych żurawin, a także świeże i suszone owoce. Niestety, przetworzone żurawiny, w postaci tak smacznej „marmoladki”, tracą wiele ze swych cennych składników.

Świeże owoce zawierają m.in.: witaminy – C, B1, B2, PP, prowitaminę A, rutynę, jod, żelazo, potas, magnez, wapń, kwasy organiczne (kw. cytrynowy, chinowy, benzoesowy), pektyny, błonnik i cukry.

Roślina
To zielona krzewinka o wiotkich, płożących się gałązkach dochodzących do długości 1 m. Niewielkie, kuliste i kwaśne w smaku owoce mają początkowo barwę białą, w miarę dojrzewania czerwienieją, a w końcu stają się prawie przezroczyste – i w tej postaci utrzymują się przez cała zimę. Swoją trwałość zawdzięczają woskowi powlekającemu skórkę oraz zawartości kwasu cytrynowego i benzoesowego.
Występuje na torfowiskach, w bagnistych rowach, na gruntach wilgotnych i kwaśnych. Z tego powodu nazywana jest również jagodą błotną i borówką błotną. Można także spotkać się z określeniami: jagoda czerwona i klukwa.