Zaczniemy może od tego, że triki jednak kosztują… ale wyłącznie odrobinę czasu oraz chęci, natomiast Wasz portfel na tym nie ucierpi, a otwarcie go nie powinno doprowadzać Was do łez jak krojenie cebuli. Skoro czytacie ten wpis, to zapewne zadajecie sobie pytanie, które zadaje sobie obecnie prawie każdy, „Jak oszczędzać pieniądze?''.

Być może część z Was zabrała się już za wrzucanie drobniaków do skarbonki czy za zakładanie kont oszczędnościowych, ale czasami to nie wystarcza. Wszyscy dobrze zdają sobie sprawę z tego, że oszczędzanie pieniędzy, które i tak musimy wykorzystać na podstawowe wydatki, jest bezcelowe. A więc w jaki sposób nie wydawać ogromnych sum? Przedstawiamy Wam kilka trików, które pozwolą zaoszczędzić parę groszy w kuchni i wrzucić je do skarbonki.

Polecamy restaurację… gotujcie w domu!

Jeśli często zdarza Wam się jeść na mieście, bądź kupować gotowe dania i odgrzewać w domu, to może warto wyjścia ze znajomymi ograniczyć do wyjątkowych okazji, a kiedy tylko macie okazję, to gotujcie sami. Gotowanie jest cenną umiejętnością, która poza zaimponowaniem partnerce czy partnerowi pozwoli oszczędzić parę groszy. Jaka jest cena hamburgera w burgerowni? Kwoty wahają się od 20 do 30 złotych. Jeśli przygotujecie go sami, możecie zaoszczędzić nawet połowę podanej sumy! Naprawdę, kupując własne składniki na hamburgera, jesteście w stanie zmieścić się w 10 złotych i nie mówimy tutaj o hamburgerze z gotowym stekiem, tylko własnoręcznie przygotowanym mięsem wołowym. Co otrzymujecie w efekcie? Pysznego hamburgera z 100% wołowiny, oszczędność w domowym budżecie, niepowtarzalny smak i pewność zastosowania zdrowych i sprawdzonych produktów. Kiedy się już przełamiecie do samodzielnego gotowania w domu, pora podnieść poprzeczkę.


Przepis na domowego burgera

Zachęcamy Was, żeby samemu przygotować produkt, który prawdopodobnie większość ludzi spożywa każdego dnia – chleb. Pieczenie chleba jest wspaniałą tradycją wielu rodzin, dlaczego więc nie zapoczątkować takowej również u siebie? Jeśli chcecie wiedzieć, jak upiec zdrowy i tani chleb, to koniecznie sprawdźcie nasz przepis na chleb domowy!

Strategia na zakupy = mniej wydatków

Znacie tę historię? „Poszedłem do sklepu po chleb, ale była promocja na kurczaka, więc kupiłem jeszcze frytki, ziemniaki, makaron, chipsy i dziesięć innych rzeczy, których nie zjem, a później wyrzucę”. To tylko jeden z wielu przykładów. Kiedy idziecie na zakupy, nie kupujcie wszystkiego, co stanie Wam na drodze. Wiemy, promocje bywają kuszące, ale po co Wam dwa kilogramy wołowiny na jedną osobę, kiedy data przydatności mięsa kończy się za trzy dni? Chyba, że jesteście ogromnymi fanami burgerów, chociaż i te mogą się przejeść. Dlatego tak ważne jest, aby robić listy zakupowe! Zanim wybierzecie się na większe zakupy, poświęćcie 15 minut na przygotowanie strategii przynajmniej na kilka dni. Zastanówcie się, kiedy na 100% będziecie gotować i jeść w domu, a następnie wypiszcie rzeczy, na które macie ochotę. Kupcie tylko to, czego potrzebujecie i tylko tyle ile potrzebujecie – nic więcej. W ten sposób możecie mieć pewność, że nadmiar sera, który kupiliście bez zastanowienia, nie zyskał w lodówce drugiego życia.

1 + 1 gratis = oszczędność czasu i pieniędzy

Pamiętajcie, że przemyślane zakupy + większa ilość produktów + promocja = oszczędność Waszego czasu i pieniędzy. Jak? To proste, wystarczy, że zadbacie o odpowiednie przechowywanie produktów oraz przygotujecie sobie sami „gotowca’’. Pisząc „gotowca”, mamy na myśli przygotowanie większej ilości dania, do czego oczywiście potrzebować będziecie podwójnej liczby produktów. Nadwyżkę przygotowanej zupy, sosu do makaronu lub innego dania przełóżcie do słoika, lub odpowiedniego pojemnika i schowajcie w lodówce. Tak przechowywane dania możecie szybko odgrzać, a tym samym oszczędzić czas na przygotowanie oraz prąd i gaz!

Oszczędzajcie!

Znacie już nasze trzy proste triki an kuchenne oszczędności. Wprowadzenie ich w życie może wydawać się nieco trudne, jednak poświęcenie odrobiny czasu pozwoli nie tylko zachować przy sobie pieniądze na dłużej, ale również smacznie zjeść.