Kotlet czy sznycel? Wyjaśnienie czym są dane potrawy oraz sama ich interpretacja jest niejednoznaczna i stanowi nie lada wyzwanie. Nawet wśród znawców tematu można zaobserwować pewne rozbieżności, w pojmowaniu tego, co w polskiej kuchni jest (nazywa się) sznyclem, a co kotletem. W poniższym wpisie wspólnie spróbujemy wyjaśnić skąd pochodzi wspomniana terminologia, oraz jakie są różnice pomiędzy tymi daniami.

Kotlet czy sznycel? Oto jest pytanie!

Dla jednych kotlet jest bity, a sznycel siekany, a dla innych na odwrót. Najczęściej jednak termin kotlet oznacza potrawy smażone zarówno z mięsa bitego, siekanego, jak i mielonego (jest to termin nadrzędny). Nikogo nie powinien zdziwić kotlet z ryby, buraków, fasoli, kapusty czy marchwi.

Kotlet – skąd pochodzi nazwa?

Jednak zgodnie z francuską nazwą, côte znaczy żebro. Dlatego też podążając tą drogą, można określić, że kotlet to płat mięsa z części żebrowej z zachowaną przy niej kością, zazwyczaj rozbity i panierowany. Wtedy nie ma mowy o żadnym mięsie mielonym. Należy więc przypuszczać, że to forma głównego składnika, jakim jest mięso, ma kluczowe znaczenie w przyporządkowaniu do odpowiedniego terminu.

Kotlet w Polsce

Biorąc pod uwagę fakt, iż jesteśmy w Polsce, mówiąc “kotlet”, najczęściej mamy na myśli kotlet schabowy (czasem właśnie z kością), czyli nasze polskie, tradycyjne danie główne. Ot, taki skrót myślowy. Można więc przypuszczać, że to właśnie stąd wynika wspomniana różnica: kotlet wykonany jest ze schabu, zaś sznycel z innego mięsa mielonego – mówi się, że oryginał przygotowany jest z cielęciny.

De volaille, czyli kotlety z piersi z kurczaka

Z kolei kotlety z piersi z kurczaka, to de volaille (wym. de wolaj). Mięso lekko się rozbija, formując kształt dużego liścia, szerszego od strony kości. Następnie skrapia się je sokiem z cytryny, posypuje solą, bywa też, że i szczyptą ziół, a na wierzchu kładzie mocno zamrożony wałeczek masła, po czym mięso zwija się w rulon tak, aby masło nie wypłynęło podczas smażenia. Tak zwinięty kotlet panieruje się w mące, rozkłóconym jajku, tartej bułce i smaży na rozgrzanym tłuszczu na jasnozłoty kolor. Jeszcze jedna ważna uwaga. Przy konsumowaniu de volailla należy uważać podczas krojenia pierwszego kęsa. Zbyt mocne naciśnięcie nożem może spowodować wyciśnięcie i wtryśnięcie roztopionego masła.

Kotlet – pozostałe zastosowanie nazwy

Kotletami nazywa się także formowane owalnie porcje mięsa siekanego lub mielonego – wołowego, wieprzowego, cielęcego, baraniego albo mieszanego. Z rozdrobnionego mięsa, wymieszanego z jajem i przyprawami robi się kotlety, następnie obtacza się je w tartej bułce i smaży na rozgrzanym tłuszczu. Wtedy mówimy o kotletach mielonych, czyli zamiennie – żeby tego było mało – o sznyclach małopolskich.

 

Może wydawać się, że my, Polacy, komplikujemy wszelkiego rodzaju wariacje związane ze sznyclem i kotletem z wieprzowiny, cielęciny, kurczaka czy indyka. Ale jak się okazuje, dystansują nas w tym Amerykanie. W Stanach Zjednoczonych istnieje sieć Fast Foodów pod szyldem „Wienerschnitzel”, gdzie sznycla nikt nigdy nie widział, bo sprzedaje się tam wyłącznie hot dogi. Ot, taki amerykański pomysł na przyciągnięcie klienta z Europy…