Autorem wpisu jest: Marek Wyciślok

Już samo zinterpretowanie obu tych potraw nie jest jednoznaczne. Wśród znawców tematu można zaobserwować pewne rozbieżności, co w polskiej kuchni jest sznyclem, a co kotletem. Dla jednych kotlet jest bity, a sznycel siekany, a dla innych na odwrót. Najczęściej jednak termin kotlet oznacza potrawy smażone zarówno z mięsa bitego, siekanego, mielonego. Nikogo nie powinien zdziwić kotlet z ryby, buraków, fasoli, kapusty czy marchwi.

Jednak zgodnie z francuską nazwą côte znaczy żebro. Dlatego też podążając tą drogą, można określić, że kotlet to płat mięsa z części żebrowej z zachowaną przy niej kością, zazwyczaj rozbity i panierowany. Kotletami nazywa się także formowane owalnie porcje mięsa siekanego lub mielonego – wołowego, wieprzowego, cielęcego, baraniego albo mieszanego. Z rozdrobnionego mięsa, wymieszanego z jajem i przyprawami robi się kotlety, następnie obtacza się je w tartej bułce i smaży na rozgrzanym tłuszczu.

Z kolei kotlety z piersi, to de volaille ( wym. de wolaj). Mięso lekko się rozbija, formując kształt dużego liścia, szerszego od strony kości. Następnie skrapia się je sokiem z cytryny, posypuje solą, bywa też, że i szczyptą ziół, a na wierzchu kładzie mocno zamrożony wałeczek masła, poczym mięso zwija się w rulon tak, aby masło nie wypłynęło podczas smażenia. Tak zwinięty kotlet panieruje się w mące, rozkłóconym jajku, tartej bułce i smaży na rozgrzanym tłuszczu na jasnozłoty kolor. Jeszcze jedna ważna uwaga. Przy konsumowaniu de volailla należy uważać podczas krojenia pierwszego kęsa. Zbyt mocne naciśnięcie nożem może spowodować wyciśnięcie i wtryśnięcie roztopionego masła.

Może wydać się  że my, Polacy, komplikujemy wszelkiego rodzaju wariacje związane ze sznyclem i kotletem z wieprzowiny, cielęciny, kurczaka czy indyka. Ale jak się okazuje dystansują nas w tym Amerykanie. W Stanach Zjednoczonych istnieje sieć Fast Foodów pod szyldem "Wienerschnitzel", gdzie sznycla nikt nigdy nie widział, bo sprzedaje się tam wyłącznie hot dogi. Ot, taki amerykański pomysł na przyciągnięcie klienta z Europy…