Autorem wpisu jest: Wiktor Żelazny

Wielka uczta miłośników piłki z całego świata rozpoczęła się na dobre. Padają kolejne gole, drużyny wychodzą z grup, albo wracają do domu, emocje stają się coraz silniejsze. Rozpalone głowy i zdarte gardła można oczywiście koić zimnym piwem, ale tym razem gospodarze Mistrzostw Świata wpadli na zdecydowanie lepszy pomysł. W czasach, kiedy wino staje się coraz bardziej „trendy”, wyprodukowali specjalny trunek.

Licencjonowane wino Mundialu ma specjalnie zaprojektowaną etykietę z logo Mistrzostw i pochodzi ze sławnej winnicy Werner Anselmann w Palatynacie. Wino to jest serwowane podczas wszystkich oficjalnych uroczystości mundialowych w Niemczech.

Weingut Werner Anselmann przygotował trzy gatunki win, zgodnie z zasadą: do dobrego meczu najlepsze jest dobre wino. Pierwszy to Riesling – białe wytrawne o zielonkawożółtym kolorze i wspaniałym, intensywnym bukiecie, o dominujących nutach cytrusów, melona i soczystych jabłek, rześkie i prężne na języku.
Drugim winem jest Dornfelder – wytrawne, ciemnorubinowe, wpadające niemal w granat, o wspaniałym, owocowym bukiecie, w którym dominuje wiśnia, jeżyna i czarna porzeczka. Wino o głębokim intensywnym smaku z eleganckimi taninami, mocnej strukturze i długim finiszu.
Trzecie to Spatburgunder  – rubinowoczerwony Pinot Noir. Silny, aromatyczny bukiet z nutą truskawki, maliny i delikatnymi fiołkowymi akcentami. W ustach wielka harmonia i długi finisz.

Mundialowe wina dostępne są także w Polsce. Można więc nimi wznosić toasty, opijać kolejne zwycięstwa swoich faworytów i topić żale z powodu przegranej.
Jednym z miejsc, gdzie można je kupić jest katowicka winiarnia „Burgundia”.

Na zdjęciach: winnice Werner Anselmann w Palatynacie.