Choć określenie “comfort food” było znane już w latach siedemdziesiątych, w ostatnim czasie szczególnie zyskuje na popularności. “Komfortowe jedzenie” stało się jednym z wiodących trendów kulinarnych, a to dlatego, że jak nic innego, poprawia nastrój i wywołuje natychmiastowe uczucie szczęścia.

Niektórzy twierdzą, że jedzenie jest dobre na wszystko! I musimy przyznać, że w pełni się z tym zgadzamy! Kiedy za oknem pojawia się listopadowy deszcz i ponura aura, energii dodać mogą nam tylko aromatyczne potrawy, których smak doskonale łagodzi smutek i sprawia, że rzeczywistość (pomimo jesiennej szarugi) nagle nabiera kolorów.

Pochodzący z języka angielskiego termin “comfort food” określa jedzenie, które (poprzez skojarzenia z dzieciństwem) uspokaja, wprawia w dobry nastrój i pozwala choć na chwilę zapomnieć o tym, co nas trapi. Mamy nadzieję, że nasze propozycje “comfort food” na te jesienno-zimowe dni poprawią Wam humor i choć trochę ocieplą atmosferę, która z każdym dniem robi się coraz chłodniejsza.

Owoce pod kruszonką

Składniki:

Czas przygotowania

około 25 minut

Liczba osób

2

Jabłka kroimy na ćwiartki, usuwamy z nich gniazda nasienne, a następnie kroimy w plastry o grubości ok. 2-3 cm. To samo (z wyjątkiem obrania skórki) robimy z gruszką. Do garnka dodajemy 1 łyżkę miodu, 2 łyżeczki soku z limonki oraz owoce. Dusimy około 5 minut na wolnym ogniu. Kiedy zauważymy, że owoce powoli piękną, a miód się karmelizuje, na suchą patelnię wsypujemy płatki migdałów i prażymy aż do uzyskania złocistego koloru. Do wysokiego naczynia wrzucamy płatki owsiane, olej kokosowy, cynamon, miód oraz 2 łyżki soku z limonki, a następnie wszystko blendujmy. Owoce układamy w niewielkich naczyniach żaroodpornych, posypujemy je płatkami migdałów, a następnie pokrywamy zmiksowaną kruszonką. Całość wkładamy do piekarnika nagrzanego na 180 stopni i pieczemy przez około 10 minut.

Spaghetti alla carbonara |

Składniki:

Czas przygotowania

20 minut

Liczba osób

1

Makaron gotujemy w osolonej wodzie aż do momentu uzyskania konsystencji al dente. Boczek kroimy w drobną kostkę, a następnie podsmażamy na oliwie do lekkiego zarumienienia. Żółtka łączymy z całymi jajkami oraz startym serem. Ugotowany makaron odcedzamy, zachowując wodę z gotowania. Przekładamy go na patelnię, łączymy z pozostałym na niej tłuszczem, a następnie umieszczamy w misce. Wodę z gotowania dodajemy do jajek oraz sera, a uzyskany sos mieszamy z makaronem w misce, aż do momentu, kiedy się nim lekko oblepi. W razie potrzeby, można stopniowo dolewać więcej wody. Całość dodatkowo posypujemy serem.

Placki ziemniaczane

Składniki:

Czas przygotowania

15 minut

Liczba osób

Ziemniaki trzemy na tarce o grubych oczkach, a następnie odsączamy nadmiar soku na ręczniku papierowym. Dodajemy sól. Na patelni rozgrzewamy olej, łyżką formujemy placki. Smażymy do zrumienienia z dwóch stron. Podajemy ze śmietaną.