Autorem wpisu jest: Marek Wyciślok

Żaden inny owoc na świecie nie ma tak starannie przeprowadzonej kampanii reklamowej i tak bogatej symboliki. Ale też żaden inny owoc nie cieszy się równie niepochlebną przeszłością –  wszystko oczywiście za sprawą Adama i Ewy. I mimo, że ostatnie badania naukowe potwierdzają, że Ewa podała Adamowi nie jabłko, tylko brzoskwinię, to nic nie jest w stanie odebrać mu pierwszeństwa.

Jeśli jednak założymy, że mimo wszystko drzewem zakazanym była jabłoń, to możemy podejrzewać, że Raj mieścił się w Chinach lub Azji Środkowej. Tamte tereny są  bowiem ojczyzną dzikich jabłoni. Dopiero stamtąd jabłka przywędrowały do Europy i znalazły idealne warunki do rozwoju, ponieważ  uwielbiają umiarkowany klimat.

Dlaczego warto je jeść?
Jabłka są owocami niskokalorycznymi -100 g to tylko 30-50 kalorii. Ale nie jest to jedyna jego zaleta. Najcenniejsze w jabłku jest to, że zawiera ponad dwadzieścia różnego rodzaju składników mineralnych i witamin takich, jak: witamina C – która wspiera system odpornościowy, witamina A, magnez skutecznie wzmacniający układ nerwowy, potas  obniżający ciśnienie, wapń i krzem, które korzystnie wpływają na włosy i paznokcie. Ale niewątpliwie największym dobrodziejstwem dla organizmu jest błonnik w postaci pektyn. Mówiąc obrazowo, działają one jak miotła i wymiatają toksyny z naszego układu pokarmowego, regulują florę bakteryjną, neutralizują substancje toksyczne, pomagają obniżyć poziom „złego” cholesterolu. Jabłko także uważane jest za wielkiego przyjaciela serca, ponieważ działa wzmacniająco na jego mięsień. Jedzenie jabłek zapobiega także wielu chorobom: nadciśnieniu tętniczemu, nowotworom jelita grubego, miażdżycy i sklerozie.
Rajski owoc także „myje zęby” i jeżeli nie mamy możliwości umycia zębów w danej chwili, zjedzmy wtedy jabłko, a pektyny na pewno nie dopuszczą do rozwoju bakterii w jamie ustnej.         

       
A to ciekawe…

Ten królewski owoc ma co najmniej 30 symbolicznych znaczeń, nic dziwnego więc, że jest bardzo chętnie wykorzystywany w nazwach, logach firm i symbolach miast. Weźmy chociażby firmę Apple Computer, którą założył sezonowy zbieracz jabłek. Jej nazwa i logo są jednym z najbardziej rozpoznawalnych znaków firmowych w świecie. Dziś Apple Computer kojarzy się nieodmiennie ze znakiem nadgryzionego jabłka. Po wyobrażenie jabłka sięgnęła także wytwórnia płytowa Apple, która wydawała przeboje Beatlesów.
Jednak nie tylko firmy wykorzystują jabłko jako swój znak rozpoznawczy. Możemy go również odnaleźć w reklamach Nowego Jorku. Mieszkańcy Big Apple czyli Wielkiego Jabłka mówią o swoim znaku, że jest symbolem obfitości i dobrobytu, jakie daje ich miasto. Ale niekoniecznie takie miało być jego znaczenie, gdy po raz pierwszy publicznie, w 1892 roku, Nowy Jork został porównany do "najbardziej cuchnącego zepsutego jabłka na drzewie dekadenckiego federalizmu".
 W  niejednej bajce, czy legendzie jabłko odgrywa główną rolę – przypomnijmy sobie chociażby ,,Królewnę Śnieżkę". Również mitologia grecka nie mogłaby obejść się bez owocu symbolizującego Ziemię, wieczność, życie, zdrowie, nieśmiertelność, mądrość, wiedzę, miłość, radości doczesne, płodność, ale także niebezpieczeństwo, oszustwo i przebiegłość. To przecież właśnie ten owoc wykorzystała bogini niezgody Eris, która podczas wesela, gdzie bawiły się Atena, Hera i Afrodyta, rzuciła złote jabłko z napisem „dla najpiękniejszej”. Ostry spór zakończył dopiero przystojny Parys, wręczając złote jabłko Afrodycie, która za korzystny dla siebie werdykt, obiecała mu najpiękniejszą kobietę na ziemi. Mowa oczywiście o Helenie, żonie Menelausa. Wiadomo, do czego to wszystko doprowadziło i jakie były następstwa niefortunnej miłości Parysa…

autorem zdjęcia jest Krzysztof Falkus (Senn)
www.dafresh.com/gfoto