Jedną z cech, którą przypisać można współczesnemu społeczeństwu jest stale rosnący konsumpcjonizm. Na skutek podniesienia jakości życia, rozwoju gospodarczego i urbanizacyjnego, znaczna część ludzi wzbogaciła się i zaczęła stopniowo nabywać coraz więcej dóbr.

Tendencja ta negatywnie odbija się na środowisku i doprowadza do tego, że społeczeństwo marnuje coraz więcej jedzenia, które często zamiast na talerzu, ląduje w koszu.

Problem nadmiernego wyrzucania żywności widoczny jest w wielu krajach – nie omija także Polski, która znajduje się w czołówce europejskich państw, które marnują najwięcej jedzenia. Alternatywą dla takich nawyków staje się ruch zero waste, który zachęca do tego, żeby żyć świadomie. Świadomość ta przejawia się w rezygnacji z kupna niepotrzebnych produktów, które zaśmiecają środowisko, ograniczaniu się do najpotrzebniejszych artykułów, maksymalnym wykorzystywaniu dostępnych produktów oraz wybieraniu tych, które nie zanieczyszczają otoczenia i łatwo poddają się rozpadowi.

Czym jest zero waste?

Nazwa ruchu “zero waste” odnosi się do maksymalnego wykorzystywania jedzenia – bez wyrzucania lub marnowania artykułów spożywczych, ale także do redukcji produkowanych śmieci oraz racjonalnego planowania spożywanych posiłków, które nie generują odpadów.
Zgodnie z tą filozofią, powinniśmy robić zakupy w sposób mądry i przemyślany, odpowiednio przechowywać produkty i w pełni wykorzystywać wszystkie resztki z posiłków.

W jaki sposób możemy ograniczyć marnowanie jedzenia?

Część społeczeństwa zaczyna zauważać negatywne skutki konsumpcjonizmu, starając się zapobiec im poprzez regularne wdrażanie do swojego życia kolejnych zmian oraz nawyków. Pierwszym krokiem, jaki powinniśmy podjąć na drodze do życia w zgodzie z filozofią zero waste, jest ograniczenie zużycia plastiku. Zasada tyczy się przede wszystkim plastikowych słomek, toreb na zakupy czy butelek, które każdego dnia marnujemy na potęgę. Badania przewidują, że w 2050 roku ilość plastiku przerośnie ilość ryb w oceanach. Za ideą zero waste podąża coraz więcej właścicieli kawiarni lub restauracji, oferując zniżki za posiadanie swojego kubka lub pojemnika na żywność. Zaopatrując się w takie pojemniki, przyczyniamy się do ograniczenia zużycia plastiku i możemy dodatkowo zachować odrobinę pieniędzy w kieszeni. Kolejnym nawykiem, który powinien wejść nam w krew, jest robienie zakupów wraz ze sporządzoną wcześniej listą. Dzięki temu zakupimy tylko to, co rzeczywiście jest nam potrzebne, a nie to, na co mamy w danej chwili ochotę. Swoje codzienne menu warto zaplanować na kilka dni z góry, aby uniknąć sytuacji, w której połowa zawartości naszej lodówki okaże się całkowicie zbędna.