Autorem wpisu jest: Dorota Mrówka

Wygląda jak drzewo, a jest przeogromną byliną, która wyrasta z bulwiastego kłącza i w ciągu roku może osiągnąć wysokość 10 metrów. Jego „pień" zwany kłodziną, składa się z zachodzących na siebie ogonków liściowych. Na samym czubku tej niby „łodygi” spiętrzone są ogromne liście, które  uroczo zwisają ku dołowi. Jednym takim liściem można przykryć podobno  całego człowieka. Na szczycie „drzewa” znajduje się również  kwiatostan, na którego wierzchołku znajdują się kwiaty męskie, a u podstawy – kwiaty żeńskie. W miarę rośnięcia kwiatostan zaczyna się odchylać od swej osi i opadać w dół. Każda grupa kwiatów przekształca się z czasem w kiść bananów. Co ciekawe, owoce banana powstają niejako w sposób sterylny, bez zapłodnienia kwiatów żeńskich. Same owoce są zaś beznasienne, a we wnętrzu owocu znajdują się tylko brązowe pozostałości po szczątkowych zalążkach.
Niezwykłość tej rośliny polega również na tym, że po wydaniu owoców, bananowiec właściwie obumiera. Należy więc ściąć jego łodygę, a roślina kontynuuje swój wzrost za pomocą odrostów. Jednorazowo „drzewo” może wytworzyć aż 400 owoców.  Na plantacjach bananowce eksploatuje się od 5 do 20 lat, a następnie sadzi się nowe rośliny, ale właściciele małych plantacji w tropikach zwykle uprawiają swoje gaje bananowe nawet przez 50 – 60 lat.

Niewyjaśniona przeszłość
Właściwie nie wiadomo kiedy zaczęto uprawiać banany, ale z całą pewnością jest to jedna z najstarszych tego typu roślin. Niewykluczone, że właśnie o owocach bananowca wspomina Stary Testament we fragmencie mówiącym o gigantycznej gałęzi, którą emisariusze Mojżesza odcięli w dolinie Szkol, w pobliżu Hebronu.
Banan prawdopodobnie pochodzi z południowo-wschodniej Azji, jednak nie wiedzieć w jaki sposób rozprzestrzenił się po drugiej stronie globu – na Karaibach i Ameryce Środkowej. W VI wieku n.e. rósł w najlepsze w Etiopii, a w ciągu następnych stuleci opanował niemal całą Afrykę.  W XV w. znany był Portugalczykom i Hiszpanom, jednak w chłodniejsze regiony Europy zawitał stosunkowo późno – w XIX wieku. Problem stanowił transport, owoce banan bardzo szybko dojrzewają powyżej 12 st. C i równie szybko marzną, jeśli temperatura spadnie o kilka oczek. Długi czas przewozu nie sprzyjał więc eksportowi i dopiero w latach 20. ubiegłego wieku, kiedy na statkach pojawiły się specjalne ładownie, możliwe było przywiezienie  świeżych owoców.

Smaczne i zdrowe
Owoce banana, podłużne jagody, różnią się długością (6 – 35 cm) oraz kolorem skórki (zielone, żółte lub czerwone).  Zawierają 7% skrobi, 20% cukrów (połowa to sacharoza, resztę stanowi – glukoza i fruktoza), 1% białek, 0,5% tłuszczów, witaminę C, B, PP oraz wiele składników mineralnych: potas, magnez, żelazo, miedź, cynk, fosfor, jod i mangan. Warto dodać, że zawartość potasu w jednym owocu to aż 380 miligramów, czyli tyle, ile wynosi nasze dzienne zapotrzebowanie na ten składnik.
Zielone banany, ze względu na zwiększoną zawartość skrobi, są ciężkostrawne, jednak w miarę dojrzewania skrobia zamienia siew glukozę. Mona jednak zagotować takiego banana razem ze skórką i wówczas będzie nadawał się do zjedzenia nawet dla małych dzieci. Trzeba jednak pamiętać, by wcześniej dokładnie umyć owoc, ponieważ banany spryskiwane są toksycznym środkiem grzybobójczym – tiobenzadolem.

Banany cenione są na całym świecie, zarówno za swoje walory smakowe, jak i możliwość różnorakiego wykorzystania. Przykładowo, w Afryce Zachodniej rozciera się je na masę i wypieka z niej rodzaj chleba zwanego „foutou”, który podaje się z pikantnymi sosami mięsnymi i rybnymi. W Ameryce Południowej , Afryce i Azji banany przyprawia się na ostro i smaży na oleju, w Indiach podaje się natomiast faszerowane owoce zapiekane w piecu. Zaś w południowo – wschodniej Azji  spożywa się gotowane pąki męskich kwiatów banana. Istnieje również piwo bananowe, produkowane w Kenii, które wytwarza się ze sfermentowanego wywaru bananowego.