strona główna > Vademecum smakosza > Różne przysmaki > Trufle cenne jak diamenty
autor: Dorota Mrówka
data publikacji: 2006-04-26
data aktualizacji: 2007-03-23
Zobacz także...
Wyglądają mało efektownie – jakieś takie pomarszczone i bulwiaste, zabrudzone ziemią, pod którą się kryją, niepozorne. A mimo to stały się najdroższymi grzybami świata. Średnio płaci się za kilogram od 500 do 2000 euro. Co takiego jest w truflach, że ludzie szaleją na ich punkcie od tysiącleci? To oczywiście smak i aromat, które potrafią uszlachetnić nawet najbardziej pospolite danie.
Uznawane przez smakoszy za specjał nad specjałami, stosowane są jako przyprawa oraz składnik takich dań, jak foie gras, dodaje się je do pieczeni, sałatek, zup, a nawet jajecznicy i omletów. Można je także podać jako samodzielną potrawę – zawinięte w plastry boczku i pieczone. Często używa się ich do aromatyzowania oliwy.
Ten niepozorny grzyb należący do klasy workowców, rośnie zawsze w towarzystwie drzew – najchętniej dębów i buków. Prawdziwym truflowym zagłębiem są Francja i Włochy, występują także w Hiszpanii, Stanach Zjednoczonych, na Bliskim Wschodzie i Afryce. W Polsce trufle można było znaleźć w borach Tucholskich i na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej.
Ze względu na zanieczyszczenie środowiska zbiory są coraz mniejsze. O ile pod koniec XIX wieku we Francji zbierano rocznie około 1.000 ton trufli, to dzisiaj ilość ta spadła o połowę. Taki stan rzeczy ma bezpośredni wpływ na cenę tego grzyba.
Skryty pod powierzchnią cienkiej warstwy ziemi jest właściwie niewidoczny i bardzo trudny do znalezienia. Dlatego do jego wyszukiwania używa się specjalnie tresowanych psów i świń, które znajdują siedlisko grzybów po zapachu. Trufle stanowią dla świń nie lada przysmak, więc sporo serca wkładają w poszukiwania. Istnieje jednak ryzyko, że to co znajdą, zjedzą, nie mogąc oprzeć się pokusie. Jedyną oficjalnie uznaną rasą psów do poszukiwania trufli jest lagotto romagnolo.
Najbardziej cenione gatunki trufli to czarnozarodnikowa trufla z południa Francji, biała z włoskiego Piemontu oraz letnia, którą można znaleźć w cieplejszych zakątkach Europy.
Najczęściej zbiera się je około 10 dni po ulewnym deszczu, kiedy ziemia jest wilgotna i gorąca. O dojrzałości grzyba świadczy lekko „zwiędnięty” kapelusz.
Zebrane trufle można przechowywać w oliwie, w szczelnie zamkniętych pojemnikach. Wcześniej jednak należy grzyby obrać, oczyścić owocniki i sparzyć wrzątkiem. Jednak najlepsze są świeże.
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
01.
dodano: 12:51, 23.03.2007
Dziękujemy za cenne uwagi. Na szczęście internet ma tę zaletę, że na bieżąco można wprowadzać wszelkie poprawki i uzupełnienia. Poprawiamy zatem błędy.Pozdrawiamy - redakcja widelca
02.
dodano: 12:06, 23.03.2007
Witam! Lubię wasz portal. Uważam, że jest interesujący i ciekawy. Tym bardziej zrobiło mi się przykro, że artykuł powyżej ma parę błędów. Niestety... Ale do rzeczy. Po kolei:
1. Trufla daje się sztucznie wyhodować. Trwa to co prawda od 8 do 15 lat zanim doczekamy się pierwszych zbiorów, niemniej jednak tak.
2. Świnie są bardziej zawodne od psów. Właśnie dlatego, że zżerają trufle.
3. Lagotto romagnolo to rasa psa. Wyspecjalizowana w szukaniu trufli, ale nie jedyna do tego celu.
4. Jest mowa o "zwiędniętych kapeluszach". Warto dodać, że chodzi o kapelusze innych grzybów nieopodal.
Cóż, to tyle. Mam nadzieję, że potraktujecie w/w uwagi jako życzliwą, konstruktywną krytykę oraz, że jest to jedynie wypadek przy pracy. :)))
pozdrawiam,
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio