Autorem wpisu jest: Dorota Mrówka

Wbrew opinii niektórych, puszki do konserw wcale nie wynalazł Puszkin, a pewien Anglik – Peter Durand w połowie XIX wieku. Udoskonalił on tym samym wcześniejszy wynalazek francuskiego kucharza i cukiernika Nicolasa Apperta.

Ten gorący patriota wziął udział w ogłoszonym w 1796 roku konkursie na opracowanie metody konserwacji żywności, którą można by transportować na dalekie odległości. W tym czasie Appert pełnił nobliwą funkcję mera Ivry-sur-Seine (dzisiejsze przedmieście Paryża). Jednak nagroda, w wysokości 12 tysięcy złotych franków była na tyle kusząca, że przez następne lata poświęcił się kuchennym eksperymentom. Najpierw próbował z groszkiem, potem z fasolką szparagową, szpinakiem, a w końcu z koniną. 

Wynalazek Apperta polegał na prostej metodzie – do szklanego pojemnika należało włożyć produkt, szczelnie butelkę lub słoik zamknąć i podgrzewać odpowiednio długo we wrzątku. Odkrycie uczyniło go bogatym, więc postanowił zainwestować pieniądze w okazałą fabrykę fabrykę w Massy. Na swoje nieszczęście zapomniał o jednej małej, ale jakże istotnej rzeczy – o opatentowaniu swojego wynalazku! Wraz ze zmianą czasów, kiedy gwiazda Napoleona zaczęłą gasnąć, a na tronie Francji zasiadł Ludwik XVIII, Appert stracił cały majątek i przez lata żył w biedzie, opuszczony przez najbliższych i zapomniany przez współczesnych.

Opr. na podst. informacji ze strony: http://wynalazki.servis.pl oraz książki Ludwika Stommy „Dzieje smaku”, Wydawnictwo SENS, Poznań, 2003