Autorem wpisu jest: Dorota Mrówka

Kto dzisiaj pamięta, które z rosnących dziko roślin można stosować jako dodatki do sałatek, z których ugotować zupę, a jakie nadają się do poprawiania smaku potraw? Zielarstwo dla wielu oznacza szarlatanerię, a babka lancetowata, czy pokrzywa to jedynie bezwartościowe zielsko, które najlepiej wykosić. Są jednak i tacy, dla których wielowiekowa tradycja, to coś więcej niż zabobon i dzięki nim, być może, wrócą do łask dziko rosnące rośliny przyprawowe, które mamy w zasięgu ręki.

Wiosna to najlepszy okres na zbieranie pędów, kwiatów i młodych liści bogatych w witaminy i substancje odżywcze. Wystarczy zaopatrzyć się w atlas roślin, znaleźć czystą, oddaloną od dróg i przemysłu łąkę i można wyruszać na zbiory.

Na przełomie marca i kwietnia z pewnością znajdziemy fiołki wonne – zwiastuny wiosny, których liście można dodawać do zup, a pachnące kwiaty wykorzystać do aromatyzowania octu lub do produkcji domowego syropu na kaszel.

Pieprzycznik przydrożny, którego nazwa sugeruje, gdzie go szukać, poznamy po białych, zebranych w „grona” kwiatach. Nasiona mają ostry, pieprzowy smak.

Babka lancetowata – można ją spotkać na łąkach, na skraju lasu i na zboczach gór. Zawiera substancje poprawiające trawienie i działające wykrztuśnie. Młode liście są cenną i zdrową przyprawą do zup ziołowych i sosu beszamelowego. Posiekane można dodać także do omletów lub zawinąć w ciasto francuskie i przysmażyć na tłuszczu. Ugotowane liście skutecznie też mogą zastąpić szpinak.

Kuklik pospolity – znajdziemy go w zaroślach, lasach, a także na rumowiskach. Ma małe, niepozorne, żółte kwiaty o pięciu płatkach. Jako przyprawę wykorzystuje się łodygę, która ma gorzki smak oraz apetyczny aromat goździków i cynamonu. Kuklikiem można śmiało zastąpić te właśnie przyprawy. Zawiera dużo olejków lotnych i nadaje się jako dodatek do grzanego wina oraz likierów.

Mniszek pospolity – powszechnie uważany za chwast, jest jednak rośliną leczniczą. Działa żółcio- i  moczopędnie, pobudza przemianę materii i obniża ciśnienie krwi. Do jedzenia nadają się zarówno korzenie, jak i kwiaty oraz łodygi. Korzenie zbiera się w marcu – kwietniu, zanim roślina zakwitnie. Należy je ugotować.  Łodygę i liście można jeść na surowo w sałatkach. Posmak goryczki łatwo zniwelować dodając odrobię cukru.

Krwawnik pospolity – rośnie na łąkach, zboczach wzniesień i lasach. Łatwo go poznać po białym, płaskim, baldachokształtnym kwiatostanie. Przyprawę stanowią młode liście, które mają korzenny, gorzkawosłony smak. Nadają  się jako dodatek do zup i sosów.
Krwawnik zawdzięcza swoją nazwę właściwościom leczniczym, działa bowiem przeciwkrwotocznie i odkażająco. Ponadto wpływa korzystnie na krążenie krwi, wzmaga wydzielanie soków trawiennych, działa rozkurczowo w schorzeniach żołądka i jelit, łagodzi kaszel.

Rzeżucha łąkowa – mylona z pieprzycą, którą wysiewa na Wielkanoc i mylnie określa mianem rzeżuchy.  Ta prawdziwa ma białe lub jasnofioletowe, drobne kwiaty, rośnie na podmokłych łąkach, w rowach i na bagnach. Kwitnie od kwietnia do czerwca. Do jedzenia nadają się przyziemne rozetki liści o ostrym, ale przyjemnym, korzennym smaku. Używa się ich jako dodatku do sałatek, ziemniaków i twarożku. Są bogate w witaminy, wspomagają trawienie, działają żółcio- i moczopędnie.

Stokrotka pospolita – ten uroczy kwiatek nie tylko ładnie wygląda, ma również sporo witamin oraz substancji  czynnych działających przeciwzapalnie. Przyziemne rozetki liści wraz z pąkami kwiatowymi zbiera się wczesną wiosną. Używa się ich jako dodatku do zup oraz przyprawę do sałat.

Pokrzywa zwyczajna – zbiera się wyłącznie wierzchołki pędów od marca do maja. Należy to robić w rękawicach, aby ustrzec się oparzeń. Roślina ta zawiera dużo witaminy C oraz K, E, B2, a także karoten, kwas pantotenowy, żelazo, wapń, magnez oraz wiele innych cennych składników. Zalecana jest w przypadku awitaminozy, wzmacnia organizm, obniża poziom cukru we krwi, usprawnia pracę nerek, wątroby, pęcherzyka żółciowego i jelit.
Jako przyprawę stosuje się młode, zdrowe pędy. Przed podaniem liście należy przez kilka sekund sparzyć wrzątkiem, aby zniszczyć kłujące włoski. Pokrzywa ma przyjemny, korzenno-gorzkawy smak. Można z niej przyrządzić sałatkę, farsz do naleśników oraz stosować jako jarzynę do mięsa.