Składniki:

Czas przygotowania

ok. 30 min minut

Liczba osób

3-4

Moja żona uparła się, że zrobi knedle. Pani Łyżeczka ją namówiła. Łyżeczka tymczasem robi powidła ze śliwek. To chyba z okazji pierwszego dnia jesieni. Ach te baby!

sliwki 1

Jedna drugą nakręciły, ale w sumie obiad nie będzie zły, a powidła się przydadzą. Klepnąłem kilka słoików. Na powidła przepisy obiecała Łyżeczka. Zobaczymy jak się sprawi, bo ona jest leniwa -oficjalnie zalatana.

A tu knedle. Sam pewnie też zrobię, bo się okazuje, że wcale nie są trudne i chodzi opinia, że facetom wychodzą lepsze.

 

Ziemniaki ugotować i wystudzić, przepuścić przez praskę (odmiany suche, mączne, są lepsze na knedle, kluski czy kopytka). Dodać mąkę pszenną i ziemniaczaną, jajko. Zagnieść ciasto. Uwaga – za dużo mąki pszennej = twarde ciasto.

knedle3

Śliwki umyć, przekroić na pół, wyjąć pestki, robaczywe wyrzucić, opruszyć w środku cukrem trzcinowym lub zwykłym.

Z ciasta urywać po kawałku robić placuszek, zgniatać na dłoni, wsadzać śliwkę i turlać, aż wyjdzie kształtna kula.

knedle2

knedle7

Wrzucać na wrzącą, osoloną wodę, gotować ok. 4-5 min.

Uwaga, placki ciasta zgniatać na cienko, żeby za grubo nie było wokół śliwki.

knedle6

Czym polać? A to jak lubicie. Ja lubię z bułką tartą na maśle. Jak zrobić?

1/4 paczki masła – rozpuścić w rondelku, wsypać dwie łyżki bułki tartej i zasmażać aż zbrązowieje. Polewać knedle, posypywać cukrem. Można dodać kleksa śmietany na talerz i cynamonu. I koniec, cześć pieśni, smacznego!

knedle4

PS. Ręka na zdjęciach nie moja, ja robiłem zdjęcia.