Stawiają na naturę. Prawdziwe lody, takie na mleku, maśle i śmietanie, ale nietypowych, bo pochodzących od… estońskich krów żyjących w ekologicznych gospodarstwach. Do tego miód z gór Ałtaju, morele z Armenii i polskie truskawki. Brzmi sielsko, a jednak prawdziwie i to na wyciągnięcie ręki. Lody Pura Vida to propozycja dla tych, którzy szukają czegoś nowego, a jednocześnie naturalnego i ekologicznego.

Zaciekawiła nas już sama filozofia firmy mającej za cel sprawianie radości z jedzenia, z jedzenia lodów, które smakiem przypominają te z lat 80. Przywiązanie do tradycji w połączeniu z działaniem międzynarodowym (lody produkowane w Estonii, wafelki sprowadzane z Włoch, magazyny w Konstancinie) ma szansę na powodzenie. Wisienką na torcie jest jedno z przywoływanych haseł przewodnich – happy cow, zakładające hodowlę krów w ekologicznych gospodarstwach, z przestrzeganiem norm UE, a nawet… masowaniem ich wymion dla słodszego smaku mleka.

Rdzeń firmy stanowią długoletni pracownicy Unilevera i Algidy, a to znaczy, że za temat naturalnych lodów zabrały się właściwe osoby. Będąc niespełna pół roku na rynku Pura Vida wypełnia niszę – nie spotkaliśmy bowiem do tej pory właśnie takich lodów. W połowie października pojawiły się na rynku 4 ciekawe smaki – Plombir – śmietanowo-waniliowy, Honey, honey – śmietanowe z naturalnym miodem z gór Ałtaju, MoreLove – śmietanowo-waniliowe z kawałkami soczystych moreli z Armenii i TRUEskawkowe – śmietanowo-waniliowe z polskimi truskawkami. Z nieukrywaną ciekawością sięgnęliśmy do kubełków (biodegradowalnych!) pełnych lodowych pysznowości, skuszeni wizją Pura Vidy, czyli… czystego życia, życia pełną piersią, jak bezpośrednio tłumaczy się nazwę firmy. Chociaż mieliśmy problemy z otwarciem pudełek, nie rozczarowaliśmy się. Lody są delikatne i puszyste, smakuje ich śmietanowa baza (naturalnie biała lub kremowa – to ze względu na brak sztucznych barwników dodawanych często do lodów z dodatkami) z poszczególnymi dodatkami, a więc miodem, świeżymi truskawkami i morelami.

Pura Vida to ciekawa alternatywa dla naturalnych (co warto podkreślić) lodów znanych marek dostępnych na naszych półkach. Czekamy na ich pojawienie się jeszcze bardziej ogólnodostępnie w sklepach, by poznać i Wasze zdanie na temat naturalnych lodów z duszą 🙂

fot. Magdalena Emka Borucka