Autorem wpisu jest: Dorota Mrówka

Przeżył to niemal każdy z nas – elegancki ubiór, ulubiony sweter, nowe jeansy i… wielka, szpetna plama na samym środku! Jedzenie, choć przyjemne, może być także niebezpieczne. Szczególnie dla naszej odzieży – te wszystkie zawiesiste sosy, czerwone wina, owoce, czy kawa tylko czekają na okazję, by zostawić po sobie jakiś trwały ślad. Na szczęście doświadczenia całych pokoleń pozwalają walczyć z plamami, chociaż nie zawsze wychodzimy z tej konfrontacji zwycięsko… Zamiast się jednak poddawać, warto wypróbować stare, sprawdzone metody:
plamy z czekolady – nie lubią wody i gliceryny. Miejsce zabrudzone najpierw należy zwilżyć gliceryną, a potem spłukać ciepłą wodą.

plamy z herbaty – najlepiej usuwa się za pomocą soli (gdy plama jest jeszcze świeża). Należy solidnie zasypać plamę solą, a następnie sprać ją w gorącej wodzie z dodatkiem detergentu i obficie wypłukać.

plama z kakao – najlepiej postępować z nią, jak z plamą czekoladową. Jednak stare plamy są nad wyraz uparte i trudne do usunięcia. Można wówczas próbować czterochloroetylenu.

plama z kawy – doczekała się kilku metod usuwania. Świeżą plamę można zasypać solą, spłukać, posmarować środkiem piorącym i zmywać gorącą wodą. Drugi sposób jest bardziej skomplikowany. Zabrudzone miejsce trzymamy napięte nad naczyniem z wrząca wodą i równocześnie polewamy to miejsce gotującą się wodą z dodatkiem amoniaku. Na koniec płuczemy tkaninę w zimnej wodzie.
Trzecia metoda polega na wymieszaniu w równych proporcjach alkoholu oraz bezbarwnego octu i delikatnym przecieraniu plamy taką mieszanką. Następnie przykładamy do tkaniny chłonną szmatkę i wciągamy w nią wilgoć. Ta metoda przeznaczona jest do tkanin wełnianych.
Stare plamy kawowe można natomiast posmarować gliceryną z dodatkiem spirytusu i zostawić na dłuższy czas, kilkakrotnie nasączając zabrudzone miejsce. Na koniec spłukać ciepłą wodą.

plamy z likierów – zmywa się ciepłą wodą z dodatkiem środka piorącego. Stare plamy usuwamy za pomocą spirytusu i spłukujemy wodą.

plamy z miodu – do ich usunięcia wystarczy woda i detergent, jeżeli miód pozostawi na tkaninie ślad, można wywabić go za pomocą wody utlenionej.

plamy z owoców i soków owocowych – w żadnym wypadku nie używać mydła! Czasami wystarczy czysta, gorąca woda. W przypadku plam bardziej upartych, można posypać je solą, a potem sprać w gorącej wodzie lub przetrzeć zabrudzone miejsce mieszanką spirytusu chirurgicznego oraz wody w stosunku 3:1.
Starsze plamy wymagają więcej cierpliwości. Należy je na kilka godzin namoczyć w kwaśnym mleku lub serwatce, a potem sprać w gorącej wodzie. Sprawdza się także posmarowanie plamy gliceryną, albo wódką. Jeżeli po wypraniu pozostanie ślad, można potraktować go wodą utlenioną z dodatkiem amoniaku.
W przypadku białych tkanin sprawa jest dużo prostsza –wystarczy wyprać je z wybielaczem.

plama z piwa – schodzi w gorącej wodzie. Stare plamy najlepiej usuwać mieszanką wody i spirytusu w stosunku 1:1.

tłuste plamy – często wystarczy posmarować zabrudzone miejsce płynem do mycia naczyń, a następnie wyprać w ciepłej wodzie i dobrze spłukać. Pomaga także posmarowanie spirytusem lub benzyną. Inna metoda to posypanie plamy solą i wcieranie jej w zabrudzone miejsce, często wymieniając sól. Użyteczna może okazać się także papka z mąki ziemniaczanej i benzyny, którą pokrywamy plamę i usuwamy po kilku godzinach.
Skuteczne jest również posypanie plamy talkiem i przeprasowanie jej gorącym żelazkiem, podłożywszy pod spód kawałek bibuły.

plamy z wina – świeżą plamę posypać grubą warstwą soli, a następnie spłukać ciepłą wodą. Pozostały ślad wywabić sokiem z cytryny. Sprawdza się także ciepły spirytus lub 3% roztwór wody utlenionej.