Moda na burgery trwa. Choć początkowy szał na nie nieco już osłabł, soczyste burgery wciąż należą do najchętniej wybieranych przez nas dań w różnego rodzaju knajpach i restauracjach. Ich cena potrafi dla wielu z nas być jednak odstraszająca. Za standardowego burgera w zestawie z frytkami i napojem w większych miastach zapłacimy co najmniej 30-40 złotych. A gdyby przygotować takie burgery samodzielnie? Sprawdź, o czym musisz pamiętać, przyrządzając domowe burgery.

Po pierwsze – mięso

Tym, co decyduje o niepowtarzalnym smaku mięsa do burgerów, jest nie tylko jakość użytego mięsa, ale też jego procentowa zawartość tłuszczu. Nie ukrywajmy – prawdziwe burgery nie są przekąską dla osób, które dbają o linię. Najlepszej jakości kotlety aż w 1/5 składają się z tłuszczu. Aby mieć pewność, że burger będzie soczysty i wyrazisty, użyj solidnie przerośniętego tłuszczem antrykotu lub rostbefu. Nie kupuj gotowego mięsa mielonego, ponieważ jego smak pozostawia zazwyczaj wiele do życzenia. Wydajna maszynka do mielenia powinna będzie w tym przypadku wystarczającym rozwiązaniem. Porównaj maszynki do mięsa w sklepie Neonet i przekonaj się, która z nich okaże się w Twoim przypadku strzałem w dziesiątkę.

Ilość zawartych w burgerze kalorii nieco Cię przeraża? Zamiast smażyć kotlety i nasączać je dodatkową porcją tłuszczu, zgrilluj je. Pozwoli Ci to zaoszczędzić przynajmniej kilkadziesiąt kalorii na jednej porcji.

Po drugie – bułka

Chrupiąca, puszysta i delikatnie maślana – to cechy, jakimi powinna wyróżniać się prawdziwa bułka do burgerów. W internecie natkniesz się na wiele przepisów na tego rodzaju bułeczki. Zależy Ci na czasie? Wracając do domu, zajrzyj do dobrej piekarni. Gotowe bułki bez sztucznych dodatków w niczym nie ustępują tym przygotowanym ręcznie.

Po trzecie – dodatki

Klasyczny amerykański burger wołowy składa się z następujących dodatków:

  • 2-3 plasterków sera
  • listka sałaty lodowej
  • kawałka pomidora
  • kilku plasterków ogórków konserwowych
  • niewielkiej ilości cebuli (najlepiej czerwonej)
  • 2 sosów: keczupu i majonezu.

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby nieco poeksperymentować. Autorski sos z dodatkiem ulubionych przypraw? Zamiana sałaty lodowej na roszponkę lub szpinak? Wymiana keczupu na… masło orzechowe? Jedynym ograniczeniem może być tylko Twoja fantazja, dlatego śmiało miksuj dodatki i odkrywaj nowe kombinacje smaków.

Po czwarte – frytki

Ostatnią rzeczą, bez jakiej nie może obyć się burger, są frytki. Najprostszym sposobem ich smażenia jest użycie frytkownicy. Tak przyrządzone frytki będą nie tylko smaczniejsze, ale i zdrowsze. Wiele frytkownic umożliwia bowiem obróbkę potraw przy użyciu znacznie mniejszej ilości tłuszczu, co w perspektywie czasu może okazać się sporą oszczędnością – zwłaszcza jeśli przepadasz za smażonym jedzeniem. Zastanawiasz się nad kupnem frytkownicy? Szeroka oferta frytkownic i ich niewielka cena sprawiają, że bez problemu znajdziesz najlepsze dla siebie urządzenie.

Macie swoje tricki na przyrządzenie domowych burgerów? Podzielcie się nimi w komentarzach!