Jedną z częstszych motywacji do rozpoczęcia biegania jest traktowanie tej formy sportu jako sposobu na redukcję wagi. Czy słusznie?

Zdecydowanie tak.

Bieganie to rodzaj ćwiczeń w którym przy zachowaniu odpowiedniej intensywności treningu spalamy substraty energetyczne przy udziale tlenu.

Mówiąc prościej jest to forma treningu tlenowego. A tylko przy udziale tlenu będzie się spalać tkanka tłuszczowa.

To czy w trakcie treningu nasz organizm zacznie spalać zapasy tłuszczu zależy od wielu czynników : intensywności wysiłku, jego czasu trwania, diety, stopnia wytrenowania , genetyki . Podczas biegania nasze ciało w pierwszej kolejności spala zapasy węglowodanów , które ma zgromadzone w mięśniach i wątrobie w  formie glikogenu. Dopiero w drugiej kolejności sięga po tkankę tłuszczową.

Aby skutecznie spalać tłuszcz nasz wysiłek nie może być zbyt intensywny. Optymalny będzie bieg na poziomie 70% tętna maksymalnego ( zwykle w granicach 130-140 uderzeń serca na minutę).

To  najczęściej takie tempo przy którym jesteśmy lekko zmęczeni ale moglibyśmy prowadzić w miarę swobodną konwersacje.  Skuteczność naszych działań  wiąże się również bezpośrednio z czasem trwania wysiłku , który powinien wynosić przynajmniej 45 minut i więcej.

Nie bez znaczenia pozostaje również dieta , która powinna dostarczać odpowiedniej ilości dobrych węglowodanów czyli zdrowych kasz, pełnoziarnistego makaronu, brązowego ryżu czy pełnoziarnistego pieczywa. Stosując bardzo nisko węglowodanowe diety narażamy się na ubytek masy mięśniowej ( sam tłuszcz jako paliwo nie wystarcza) co gwarantuje nam spadek tempa metabolizmu i efekt jo-jo w przyszłości.

Na pocieszenie dodam , że u osób regularnie trenujących organizm częściej i chętniej sięga po zapasy w postaci tkanki tłuszczowej. Warto więc zaplanować w swoim procesie utraty wagi aktywność w postaci biegania.  Zróbcie to jednak z głową , powoli , krok po kroku.

Udanych kilometrów!