Autorem wpisu jest: Marek Wyciślok

Niektóre warzywa, chcąc nie chcąc, zajmują trwałe miejsce w kulturze masowej: kapusta, szpinak, burak i oczywiście marchewka. Jej największym propagatorem okazał się  królik Bugs, chociaż Lady Pank również miało w tym niemały udział, bo kto choć raz w życiu nie usłyszał „Marchewkowego pola”? Z czego wynika ta popularność?  Być może z faktu, że marchew to jedno ze smaczniejszych warzyw i na pewno bardzo zdrowych.

Marchewka (Daucus carota) pochodzi najprawdopodobniej z Chin. Jak głosi legenda, początkowo warzywo było białe. Pewnego dnia doszło jednak do przykrego incydentu – otóż kapusta, która słynęła z pewności siebie, tak się nadymała, że wyrwały się jej odgłosy zgoła nieprzystojne w towarzystwie, do tego niosące przykre wrażenia węchowe. Skromna marchewka zaczerwieniła się ze wstydu – na zawsze. A kapusta za karę od tego czasu przy gotowaniu zatruwa powietrze. Inna opowieść mówi, że za czasów pierwszych chrześcijan żołnierze rzymscy zażądali od dziewczyny imieniem Maria, aby wyparła się Chrystusa. Odmówiła. Więc pobili ją dotkliwie, a krople  krwi padały na marchew, którą właśnie czyściła. Dlatego biała marchew przybrała kolor krwi.
Obie teorie mają jednak slaby punkt. Okazuje się bowiem, że po dziś dzień można znaleźć marchewki  białe, żółte i pomarańczowe. Poza tym od ponad stu lat wiemy, że marchewka zawdzięcza swoją barwę karotenowi, czyli prowitaminie A.
Warzywo to bogate jest także w inne witaminy, m.in.: B1, B2, PP, K i C. Posiada również związki mineralne, takie jak: wapń, żelazo, fosfor, miedź, cynk, molibden, magnez, jod i przede wszystkim potas, którym ludzie dbający o urodę i sylwetkę zawdzięczają jędrne ciało, piękną cerę i karnację skóry. Francuzki twierdzą, że marchew to jeden z najtańszych i najlepszych kosmetyków.

Ale właściwości upiększające to nie jedyna zaleta tego warzywa. Prowitamina A zawarta w marchwi zostaje bardzo szybko zamieniana w wątrobie na witaminę A, ta z kolei wspaniale działa na wzrok, szczególnie na widzenie w ciemnościach, zalecana jest także osobom pracującym przed monitorami. Prof. Dontewill z Hamburga, odkrył, że witamina A blokuje również działalność benzyprenu (związku rakotwórczego z dymu tytoniowego), przekształcając go w substancje nieszkodliwe dla zdrowia. Dlatego palacze powinni jadać marchewkę codziennie i to z nadwyżką.
Lekarze ponadto zalecają picie soku z marchewki, ponieważ „przemywa” naczynia krwionośne, reguluje pracę żołądka, utrzymuje w zdrowiu wątrobę, wzmacnia paznokcie i włosy.   

Aby jednak nasz organizm mógł cieszyć się całym dobrodziejstwem, jakie daje marchewka, warto wiedzieć, że najwięcej składników odżywczych znajduje się tuż pod skórką. Dlatego, o ile to możliwe, najlepiej wcale marchewki nie obierać, tylko umyć starannie pod bieżącą, letnią wodą. Można także umyć ją szczoteczką. Jeżeli jednak mamy do czynienia z okazem, który musimy obrać, należy to zrobić jak najcieniej. Idealnie nadaje się do tego nóż ze stali nierdzewnej, ponieważ rdza niszczy witaminy. Po obraniu warzywa szybko przepłukać je wodą, by zmyć zanieczyszczenia np. resztki ziemi, jaja pasożytów lub środki ochrony roślin. Przed pokrojeniem marchewki warto polać ją jeszcze wrzątkiem. W żadnym wypadku nie powinno stosować się długiego namaczania, gdyż spowoduje to straty witamin.

O marchewce można by jeszcze mówić wiele dobrego, ale należy także zwrócić uwagę na drobny szczegół. Jest to warzywo, które szybko i łatwo wchłania różnego rodzaje toksyny. Dlatego trzeba zwracać uwagę, gdzie się marchewkę kupuje. Ponadto, jeśli do górnej części korzenia dochodziło światło słoneczne, istnieje duże prawdopodobieństwo, że wytworzyła się tam substancja toksyczna, solanina. Dlatego górną część marchewki zawsze obcinamy, zwłaszcza, gdy jest koloru zielonego.

Przepisy na dania z marchewki w naszej "Książce kucharskiej".