Autorem wpisu jest: Dorota Mrówka

Bardzo długo sądzono, że pochodzi z Armenii, stąd zgodnie z klasyfikacją Linneusza, nazwa się ją Pruna Armenica. Dzisiaj wiadomo już, że ojczyzną moreli są Chiny. I chociaż drzewka morelowe uprawiane tam były już 3 tysiące lat p.n.e., ciągle nie dało się ich całkowicie udomowić. Ta nieprzewidywalna roślina rośnie bowiem i dojrzewa w warunkach, którym daleko do ideału – np. na wysokości 3 tys. m n.p.m. Tymczasem sadownicy z Francji, gdzie panuje, spokojny, ciepły klimat nie są w stanie przewidzieć, czy w danym roku drzewa obrodzą, czy też nie.

Zdarza się, że rośliny kwitną co dwa lata, albo – co jeszcze dziwniejsze – od momentu kwitnienia do owocowania mija tyle czasu, że przymrozki lub chłodne wiatry niszczą całe zbiory. Poza tym kapryśna morela nie lubi wielu rzeczy –  suszy, nawozów sztucznych, ani nawet naturalnych. Najbardziej odpowiada jej teren wapienny i kamienisty, ale odpowiednio nawodniony. Wszelkie próby poprawy podłoża kończą się najczęściej fiaskiem i nawet szczegółowe analizy gruntu i indywidualne dawki nawozów nie dają gwarancji na udane zbiory.
Morela trafiła do Europy dzięki ogrodnikom arabskim. W I w n.e. znana była już w Rzymie i stamtąd rozpowszechniła się na niemal całym kontynencie.

Te smaczne i delikatne owoce maja kilka odmian. W odległych czasach bardzo popularne były małe, pomarańczowe i bardzo soczyste morele – tzw. bulida. W czerwcu pojawiają się duże owoce dochodzące nawet do 70 g, o jasnożółtej barwie i mączystym miąższu, które pochodzą z Włoch, Hiszpanii i Kalifornii. Pod koniec lipca natomiast na rynku można znaleźć czerwoną odmianę de Rivesaltes. Zaś różowo-pomarańczowe morele pochodzące z francuskiej Prowansji są bardzo aromatyczne i soczyste. Według znawców najlepsze morele pochodzą z Turcji i Grecji. Są bardzo duże, ciemne, o smaku muszkatelowym. Można je znaleźć jedynie w ekskluzywnych sklepach i są w związku z tym odpowiednio drogie.

Na zakończenie warto także dodać, że morele są nie tylko smaczne, ale również zdrowe – szklanka soku morelowego zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na witaminę C. Dzięki znacznej zawartości żelaza, morele powinny stanowić ważny składnik diety osób cierpiących na niedokrwistość. Zalecane są również jako składnik diety w chorobach sercowo- naczyniowych.