Pora na drinka

drukuj

|

A A A

|

RSS

autor: Barman Service

data publikacji: 2005-02-01

data aktualizacji: 2006-07-11

 



Zobacz także...

Po co człowiek wybiera się do baru? Oczywiście po to, by napić się czegoś dobrego. Może to być oczywiście piwo, wino, albo coś bardziej fantazyjnego. Coś, co sprawi przyjemność nie tylko  naszemu podniebieniu, ale także i oku. To „coś” to oczywiście drink. A zrobienie drinka, to prawdziwa sztuka – bo nie wystarczy przecież wlać do szklanki wódki z colą. Tu trzeba talentu, finezji i oczywiście dobrze zaopatrzonego baru.

Zamawiając drinka, możemy też liczyć na efektowny pokaz barmańskich zdolności, bo wszystko powinno odbywać się na naszych oczach. Barman z prawdziwego zdarzenia zawsze ma pod ręką potrzebne mu rzeczy  - alkohol dobierany jest z półek będących w zasięgu naszego wzroku, etykiety na butelkach są dla nas czytelne, widzimy też objętość wlewanych składników. Schłodzony shaker i szkło muszą odpowiadać pojemności koktajlu i podkreślać jego charakter.  
Jeżeli nasze zamówienie to np.: long drink na bazie trudno mieszalnych składników, to czeka nas  nie lada atrakcja - zgrabna i efektowna praca shakerem, konieczna przy łączeniu tak dobranych komponentów.

Absolutnie niedopuszczalna jest sytuacja, w której barman znika na zapleczu w trakcie realizowania zamówienia i podaje nam tajemniczego „gotowca”. Nie powinien również podczas przygotowania drinka odwracać się plecami, a już niewybaczalnym błędem jest, kiedy trzyma shakera w pełnych dłoniach nad zlewem – „dla bezpieczeństwa”, bo co z niego wówczas za fachowiec? Doświadczony barman wie także, że nie łączy się w shakerze bazy z napojami gazowanymi, które zawsze pozostają ewentualnym uzupełnieniem.

Czas przygotowania koktajlu, to średnio kilka minut w pełni indywidualnej pracy, to także chwila, kiedy klient może ocenić doświadczenie, wiedzę, a także wdzięk i urok osobisty barmana. Koktajl to oczywiście niezwykły smak, ale i odpowiedni wygląd. Dekoracja w dużej mierze zależy od inwencji twórczej barmana. Pomijając kilka klasycznych napojów mieszanych, gdzie  tradycja decyduje o zastosowanej formie ( Manhattan - wiśnia koktajlowa, Martini Dry - oliwka ), to kreatywność barmana i jego poczucie estetyki nadaje drinkom ostateczny i niepowtarzalny charakter. Puszczając wodze fantazji barman powinien pamiętać mimo wszystko o zachowaniu harmonii aromatów i przewadze treści nad formą.
Estetyka wykonania to również sprawność w posługiwaniu się szczypcami przy nakładaniu lodu i dekoracji. Nie daj boże, jeśli barman robi to palcami! Prawdziwy fachowiec zawsze zręcznie posługuje się sprzętem, a z finezji jego ruchów można bezbłędnie odgadnąć ile lat pracuje za barem.

Dział tworzony przy współpracy z Barmanservice

Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01.

kociolek  (napisanych komentarzy: 2) zgłoś naruszenie zasad

dodano: 21:57, 19.05.2009


A ja dostalam ostatnio od kolezanki barmanki syrop elite-curacao. i nie wiem, co z nim robic (ona ma przyjsc w odwiedziny- barmani pomocy!!!). Nie mam fantazji, ani polotu a przypuszczam, ze syrop dostalam, by mogla mnie sprawdzic....

02.

~miyoshi zgłoś naruszenie zasad

dodano: 18:35, 11.11.2006


a mnie na kursie uczono, że słomki nie nazywają się słomkami a platikowymi rurkami ;P

03.

~Wredna menda zgłoś naruszenie zasad

dodano: 23:08, 10.07.2006


Yo, Kaśka a co ty myślisz że tu tylko barmini i barmanki ? Takie czasy klient nasz Pan, a robota tylko wtedy jest jak klient jest. Zatem jakię normy spełnić trzeba. Więc sugeruję jęsli palcami to najlepiej od A do Z - wtedy zawsze można powiedzieć że to klimat knajpy o wdzięcznej nazwie: Paluszek, albo tak jak się to robi zawodowo. Zresztą jak jest impreza to się nie patrzy ile się leje tylko się leje, lód napełnia się wiaderkiem a słomki klientowi nie sa potrzebna - bo to jest impreza więc po co komu słomka na raz ?

04.

~Klient zgłoś naruszenie zasad

dodano: 19:04, 10.07.2006


Pani Kasiu, Dobrze, że pani nie napisała gdzie stoi za barem, bo po takim wyznaniu stracilibyście klientów. A czy lód do drinków wrzuca pani rączką? A skórkę z cytryny obgryza pani własnymi ząbkami czy przy pomocy zgryzu koleżanki? Rozumiem rownież, że w pozbywaniu się z kufla nadmiaru piwa łyżką nie nie widzicie nic dziwnego? To godne bufetowej, nie barmanki. Boże bądź nam klientom miłościw!

05.

~Kaśka zgłoś naruszenie zasad

dodano: 16:13, 10.07.2006


czytam czytam i nadziwic sie nie moge.pracuje za barem.ludzie jak wy wyobrazacie sobie wsadzanie słomek szczypcami w trakcie naprawde gruuubej imprezy.fakt my tego nie robimy(klient sam bierze sobie słomke stojaca na barze).widacosoby ktore to pisaly nigdy nie pracowaly w lokalu.barman tezczłowiek.dajcie mu zyc!!

06.

~kinia zgłoś naruszenie zasad

dodano: 11:41, 04.12.2005


wyobraz sobie ze uzycie szczypcow jest bez znaczenia jezeli chodzi o czas. chyba ze nie potrafisz sie poslugiwac szczypcami to faktycznie wtedy moze zajac wieki. ale jezeli masz takie problemy to po co stoisz za barem?

07.

~MADZIA zgłoś naruszenie zasad

dodano: 16:26, 07.11.2005


niezla dama mi nie przeszkadza jak barman wklada slomke palcami a nie szczypcami...bez sensu pomysl ile by mu to zajelo czasu...

08.

~Kinia zgłoś naruszenie zasad

dodano: 10:16, 09.10.2005


kazdy dobry barman powinien te rzeczy juz wiedziec:P
jezeli mowa byla o estetyce wykonania drinka to wedlug mnie najbardziej dennerwujace jest wkladanie rurek do drinkow palcami zamiast szczypcami..

09.

~ela zgłoś naruszenie zasad

dodano: 15:14, 23.02.2005


Cudowny temat i bardzo dobra pora na małego drinka ale niestety do 22 jest bardzo daleko wtedy dopiero skończę prace:(

10.

~ania zgłoś naruszenie zasad

dodano: 12:00, 08.02.2005


przeczytalam tu duzo cennych uwag na temat pracy barmanów i zgadzam sie z autorem jest wielu tzw fachowców ktorzy drinki robia do nas plecami odwróceni, czas to zmienic.

11.

~Andrew zgłoś naruszenie zasad

dodano: 14:14, 02.02.2005


tak jest ,tylko jak ktos chce to sie bedzie uczyl,,trzeba to kochac!!!

12.

~Natalia zgłoś naruszenie zasad

dodano: 09:41, 01.02.2005


Fajne informacje, ja pracuję za barem i to tak jest, cały czas człowiek się uczy

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

 

Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.

Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie, a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

 



katalog lokali

Endorfina

Nasza restauracja jest miejscem szczególnym, stworzonym z pasją. Przytulne wnętrze, nastrojowa muzyka, oryginalna aranżacja -..

czytaj dalej


nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio