strona główna > Warto wiedzieć > To się może przydać > Kotlet czy sznycel
autor: Marek Wyciślok
data publikacji: 2008-03-08
data aktualizacji: 2008-03-11
Zobacz także...
Już samo zinterpretowanie obu tych potraw nie jest jednoznaczne. Wśród znawców tematu można zaobserwować pewne rozbieżności, co w polskiej kuchni jest sznyclem, a co kotletem. Dla jednych kotlet jest bity, a sznycel siekany, a dla innych na odwrót. Najczęściej jednak termin kotlet oznacza potrawy smażone zarówno z mięsa bitego, siekanego, mielonego. Nikogo nie powinien zdziwić kotlet z ryby, buraków, fasoli, kapusty czy marchwi.
Jednak zgodnie z francuską nazwą côte znaczy żebro. Dlatego też podążając tą drogą, można określić, że kotlet to płat mięsa z części żebrowej z zachowaną przy niej kością, zazwyczaj rozbity i panierowany. Kotletami nazywa się także formowane owalnie porcje mięsa siekanego lub mielonego – wołowego, wieprzowego, cielęcego, baraniego albo mieszanego. Z rozdrobnionego mięsa, wymieszanego z jajem i przyprawami robi się kotlety, następnie obtacza się je w tartej bułce i smaży na rozgrzanym tłuszczu.
Z kolei kotlety z piersi, to de volaille ( wym. de wolaj). Mięso lekko się rozbija, formując kształt dużego liścia, szerszego od strony kości. Następnie skrapia się je sokiem z cytryny, posypuje solą, bywa też, że i szczyptą ziół, a na wierzchu kładzie mocno zamrożony wałeczek masła, poczym mięso zwija się w rulon tak, aby masło nie wypłynęło podczas smażenia. Tak zwinięty kotlet panieruje się w mące, rozkłóconym jajku, tartej bułce i smaży na rozgrzanym tłuszczu na jasnozłoty kolor. Jeszcze jedna ważna uwaga. Przy konsumowaniu de volailla należy uważać podczas krojenia pierwszego kęsa. Zbyt mocne naciśnięcie nożem może spowodować wyciśnięcie i wtryśnięcie roztopionego masła.
Może wydać się że my, Polacy, komplikujemy wszelkiego rodzaju wariacje związane ze sznyclem i kotletem z wieprzowiny, cielęciny, kurczaka czy indyka. Ale jak się okazuje dystansują nas w tym Amerykanie. W Stanach Zjednoczonych istnieje sieć Fast Foodów pod szyldem "Wienerschnitzel", gdzie sznycla nikt nigdy nie widział, bo sprzedaje się tam wyłącznie hot dogi. Ot, taki amerykański pomysł na przyciągnięcie klienta z Europy…
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
01.
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio