strona główna > W kuchni i na stole > Porady > Al dente - czyli na ząb
autor: Marek Wyciślok
data publikacji: 2005-02-10
data aktualizacji: 2006-10-11
Zobacz także...
Zanim jednak makaron znajdzie się na talerzu, potrzebny będzie nam spory garnek. Pamiętajmy, że makaron należy zawsze gotować w dużej ilości wody (na 10 dag makaronu 1 litr wody), bo jak mawiają Włosi: „makaron lubi pływać". Kiedy woda zaczyna wrzeć, dosypujemy sól - 1 łyżeczka do kawy na litr. Dobrze jest dodać także łyżkę oleju, żeby makaron w trakcie gotowania się nie kleił. Do gotującej się wody wrzucamy stopniowo makaron i powoli go mieszamy, aby się nie posklejał i nie osiadł na dnie. Przykrywamy garnek i czekamy, aż piana podniesie się do jego górnej krawędzi, wtedy zmniejszamy ogień tak, aby woda lekko bulgotała. Prawdziwy makaroniarz przeważnie nie może doczekać się końca gotowania i co jakiś czas sprawdza twardość makaronu, gryząc wyłowione pasemko. Makaron uznajemy za gotowy, gdy jest jeszcze lekko twardawy, jednak po przełamaniu na pół nie widać białego, suchego śladu. Makaron powinien być jędrny i mieć mączny smak — czyli, jak mawiają Włosi być al dente, co oznacza „na ząb”.
Suszone makarony o różnej grubości wymagają różnego czasu gotowania. Należy pamiętać, że świeży makaron, który zawiera w sobie większą ilość wody, gotuje się szybciej, niż najdrobniejszy nawet makaron suszony. Po ugotowaniu grubego makaronu (świderki, muszelki) odcedzamy go i natychmiast mieszamy z sosem, w przeciwnym razie zrobi się z niego jedna wileka klucha. Jeżeli makaron ma być zapiekany, powinien być lekko niedogotowany, w przeciwnym razie po upieczeniu będzie za miękki. Można także wymieszać go z oliwą lub olejem, w najgorszym wypadku z łyżką masła lub margaryny.
Jak widać, ta z pozoru prosta czynność, jaką jest ugotowanie makaronu, wymaga sporo uwagi. To właściwie cała ceremonia, ale nic dziwnego, bo przecież ojczyzną makaronu jest kraj artystów i ludzi, którzy mają wielki apetyt na życie.
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
01.
02.
dodano: 09:15, 22.02.2005
ha! a gdyby tak ten gosc wam napisal jak robi pstraga i lososia na grillu ... no na punkcie makaronu ma "swiderka" ale ja zdecydowanie wole przyrzadzane przez niego ryby ;) no ciesze cie Mareczku ze wreszcie sie spelniasz ! oby tak dalej!! ps. a moze jakis "malutki" artykul o winach ....
03.
04.
06.
08.
10.
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio