strona główna > Vademecum smakosza > Różne przysmaki > Polubić ryby
autor: Marek Wyciślok
data publikacji: 2005-07-27
data aktualizacji: 2005-09-13
Zobacz także...
Będąc pod wielkim wrażeniem urody Japonek, zadałem swego czasu pytanie mojej znajomej, absolwentce Japonistyki UJ: skąd bierze się u tych kobiet tak filigranowa figura, piękna cera i gęste włosy? Bez zastanowienia odpowiedziała: „Bo głównie żywią się rybami morskimi i innymi „owocami morza”. Może warto więc podczas tego lata, korzystając z darów morza i jezior, zmienić swoje przyzwyczajenia żywieniowe i zacząć zajadać się rybami? I nawet po okresie urlopowym postarać się, by zagościły na dłużej w naszym jadłospisie? Tym bardziej, że dietetycy zalecają, aby ryby pojawiały się na naszych stołach przynajmniej dwa razy w tygodniu. Dlaczego? Są niskokaloryczne - np. 100 g. dorsza dostarcza zaledwie 70 kalorii, bardzo zdrowe i dodam jeszcze… bardzo smaczne.
Trochę historii…
Zgodnie z teorią ewolucji życie wyszło z wody, więc ryba jest jednym z najodleglejszych naszych antenatów. Idąc dalej tym tropem, ryba jest też jedną z pierwszych potraw, które skutecznie zaspakajały głód. Badacze dokładnie nie potrafią określić, kiedy rozwinęło się rybołówstwo, ale za to wiadomo, że od najodleglejszych czasów do zdobywania ryb posługiwano się harpunami przygotowanymi z kości. A więc można śmiało powiedzieć, że zanim rzeki czy morza stały się komunikacyjnymi szlakami, przede wszystkim były źródłem pożywienia. Dla ludzi mieszkających u brzegu Nigru czy Żółtej Rzeki rybołówstwo nadal jest najważniejszym i często jedynym sposobem zdobycia żywności.
Przede wszystkim zdrowe
Ryby bez wątpienia to najlepsze źródło białka, ponadto są bogate w wapń, fosfor, magnez a ryby morskie także w jod. 1 kg ryb dostarcza naszemu organizmowi od 0,20 do 0,25 g wapnia czyli tyle, ile 5 kg mięsa wołowego. Ponadto ryby bogate są w witaminy A i D, a niektóre z nich także w witaminy z grupy B. Brak im natomiast witaminy C. Aby uzupełnić dietę ten składnik, zaczęto skrapiać ryby sokiem z cytryn. Warto także wiedzieć, że są ludzie, którzy jedzenia ryb powinni unikać, a są to osoby z egzemą lub migreną. Jeżeli ktoś ma z tym problemy, to często ta dolegliwość pojawia się nawet po zjedzeniu najmniejszej ilości rybiego mięsa. Ostrożnie także powinni jadać ryby ci, którzy chorują na nerki lub artretyzm, gdyż ryby są kwasotwórcze, wiele z nich zawiera związki purynowe i duże ilości soli kuchennej.
Tłuste czy chude
Ryby mają od 1% do 27% tłuszczu. Chude ryby, jak wszyscy wiemy, są lekkostrawne i można spokojnie nimi się zajadać. Natomiast z rybami tłustymi należy być już bardziej ostrożnym, mimo, że tłuszcz ryb morskich wpływa korzystnie m.in. na obniżenie poziomu cholesterolu.
Do najbardziej tłustych zaliczyłbym węgorza - 27% tłuszczu, jest on poza tym ciężkostrawny, łosoś zawiera 10 % tłuszczu, mimo bogactwa witamin jest również ciężkostrawny - szczególnie wędzony, tuńczyk 12% tłuszczu - wyśmienity w smaku, ale też zaliczany do podanej powyżej grupy, makrela 8%, śledź 6%, karp 3% , sardynki i szproty 2% tłuszczu, te ostatnie nie zalecane są osobom, które mają problemy z trawieniem. Pstrąg ma tylko 1% tłuszczu i mimo wyśmienitego smaku, nie należy do ryb lekkostrawnych.
Do grupy ryb chudych, czyli takich, które zawierają mniej niż 1% tłuszczu zaliczyłbym szczupaka (jest lekkostrawny), doradę o niezwykle smacznym, białym mięsie, dorsza, karmazyna o pysznym, białaworóżowym mięsie, należy jednak pamiętać, że na grzbietowej stronie głowy i koło skrzeli posiada jadowite kolce, które należy z wielką ostrożnością i uwagą usunąć, halibuta białego i niebieskiego (ten drugi mimo, że ma tłuściejsze mięso od swojego krewniaka, dla wielu jest smaczniejszy i bardziej delikatny) oraz flądrę. Do nietłustych ryb, które podczas wakacji na pewno spotkamy w ofercie restauracji czy różnego rodzaju smażalni, zaliczyłbym również: pagrusy, pałasze, raje i chyba najbardziej popularną obecnie rybę i zarazem godną polecenia - solę, zaliczaną do najsmaczniejszych wśród wszystkich płastonug.
Polubmy więc ryby i podczas korzystania z lata, odkrywajmy ich bogactwo rodzajów i smaków.
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
01.
02.
03.
dodano: 15:29, 27.07.2005
Dobry kierunek jeżeli chodzi o przepisy...a p.Pascalem to Marek nie jest:) dlatego temu panu zostawmy tę niewątpliwą przyjemność w podawaniu przepisów. Ale jeżeli miałbym zabawić się i powiedzieć do kogo mógłbym porównać autora i mam nadzieję, że się nie urazi z tego powodu (bo niezły z niego oryginał), a czytelników widelca proszę od razu o wybaczenie mi tej prywaty. Ale idąc tropem kulinarnych programów to powiedziałbym, że nasz Marek jest bankowym p.Makłowiczem:) widziałem nie raz Marka w akcji i bardzo przypomina mi pana Roberta:) jeżeli chodzi o styl gotowania i radość jaką z tego ma, świat wtedy dla niego nie istnieje... Marku jak już tyle powiedziałem to powiem jeszcze jedno zdanie:) przy całym natłoku prac jaka jest teraz w firmie i doskonale wiemy, że szybko to się nie skończy, życzę Ci i trzymam kciuki żebyś dalej znajdował czas i chciało Ci się pisać tak fajne albo i jeszcze lepsze teksty.
04.
05.
06.
07.
dodano: 12:38, 27.07.2005
...dokładnie to nie jest strona z przepisami i nie wiem dlaczego tak się tego faktu czepiacie. Z tego co zdążyłem zauważyć widelec ma inny cel i wchodząc tu szukam czegoś innego jak przepisy kulinarne. A jeżeli chcecie przepisy to rewelacyjne można znaleźć na stronie Pascala. Godna polecenia strona często z niej korzystam, na niej są, także różne fajnie informacje i w to miejsce poszukiwaczy nowych przepisów odsyłam, znajdziecie tam świetne sprawdzone dania, nie tylko na rybki.
08.
09.
10.
11.
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio