strona główna > Vademecum smakosza > Owoce > Pitaja
autor: Dorota Mrówka
data publikacji: 2008-02-26
data aktualizacji: 2010-08-26
Zobacz także...
Nie rośnie na palmie ani na żadnym innym egzotycznym drzewie. Kształtem przypomina duże jajo, być może z powodu koloru i „łusek", nazywa się ją również smoczym owocem. Jest niezwykle oryginalna i bardzo smaczna. A rośnie na.... kaktusie.
Pitaja, zwana także pithaya, pitahaja, huo i thanh long jest owocem niektórych gatunków kaktusów, w tym także opuncji. Powstaje z dużych, intensywnie pachnących kwiatów, które najczęściej kwitną w nocy. Mniej więcej po miesiącu pojawia się owoc - czerwonoróżowy lub żółty.
Roślina pochodzi z Ameryki Środkowej. Dzisiaj jednak uprawiana jest w wielu innych krajach m.in. w Wietnamie, Malezji, na Tajwanie, Filipinach i w południowych Chinach. Rośnie najchętniej w suchym i ciepłym klimacie. W optymalnych warunkach owocuje nawet do 6 razy w roku. Jednak w przypadku zbyt dużej wilgotności przestaje kwitnąć i owocować.
Owoce osiągają ok. 12 cm długości i ważą od 150 do 600 gramów. Pod grubą, ale miękką skórką znajduje się biały (lub różowy) miąższ z maleńkimi, czarnymi pestkami. W konsystencji miąższ przypomina ten z owoców kiwi. Można go jeść łyżeczką. Jest soczysty, lekko kwaskowy i bardzo lekki. Najlepiej smakuje schłodzony.
Pitaja ma niewiele kalorii - zawiera ich około 50. Do tego jest bogata w fosfor i wapń, a także w witaminy B, C i E. Można ją jeść samą lub wykorzystać do deserów, sałatek, soków, a także jako dodatek do herbat i naparów.
W polskich sklepach owoc pojawił się stosunkowo niedawno, ale można go znaleźć w większości delikatesów.
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
01.
dodano: 18:26, 13.03.2008
Dostałam od kolegi z Australii w kopercie nasiona-różne, m/i maleńkie jak mak , po wysianiu szbko wzeszły i rosły ja na drożdżach , pod koniec latabyły juz jak dwie otwarte dłonie , jednego sobie zostawiłam -kaktusa- resztę rozdałam . Przed zimą niby zabezpieczyłam w szklarni dużą iliścią słomy, ale teraz patrzę -usechł!. Już tego błędu nie popełnię!, mam nasiona i zaraz je wysieję!, może doczekam maleńkich owoców? kolega dzwoni i pyta? jak ci się podoba PITAJA ? a ja zamarłam!
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć


Grill Bar, hotel, restauracja. Kuchnia góralska.Zajazd przy trasie Warszawa - Katowice, na 112-tym kilometrze od Warszawy.Bar, drewniane..
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio