strona główna > Vademecum smakosza > Owoce > Gruszki nie na wierzbie
autor: Marek Wyciślok
data publikacji: 2005-10-11
data aktualizacji: 2005-11-23
Zobacz także...
Grusza jest integralną częścią polskiego krajobrazu, historii i kultury. Któż z nas bowiem nie podśpiewywał wraz z Marylą Rodowicz ,,lężę sobie pod gruszą, na dowolnie wybranym boku’’, nie czytał o bitwie partyzanckiej podczas II wojny światowej – właśnie pod Gruszą i nie widzi na co dzień na polskich drogach ,,gruch” przewożących beton.
Gruszka ma tak wiele znaczeń, że nie sposób ich wszystkich przytoczyć, ale jedno, co możemy jej przyznać, to wyśmienity smak i oryginalny kształt.
Znana jest w Europie od czasów prehistorycznych. Świadczą o tym znalezione na terenach Włoch i Szwajcarii wykopaliska suszonych gruszek z epoki kamienia łupanego i epoki brązu. Przywędrowały na tereny dzisiejszej Grecji z Persji. Już 1000 lat p.n.e. należały do najbardziej ulubionych owoców. Sam Homer był ich wielkim orędownikiem, pisząc pięknie o tym owocu w „Odysei”. Donosił również, że to w ogrodzie Alkinoosa rosły najwspanialsze grusze. Z Grecji grusza trafiła do Rzymu i tam stała się gwiazdą ogrodów. A Juliusz Cezar był pod tak wielkim wrażeniem tego owocu, że mimo licznych obowiązków znalazł czas, by zajmować się uprawą gruszy. To właśnie z jego polecenia bergamotkę zasadzono w zdobytej Anglii.
Mimo, że grusza znana była już w tak odległych czasach, to nowe odmiany powstały dopiero w XVII i XVIII wieku w Belgii i Francji. Z czasem przekroczyła Alpy i zaaklimatyzowała się w Polsce. I co ciekawe spotkała tu swoje siostry - gruszki leśne i ulęgałki.
W naszej tradycji gruszka przez długi czas ustępowała jabłku. Wygląda jednak na to, że zaczyna nadrabiać zaległości, chociaż wciąż ma poważną konkurencję, bowiem jabłko ,,nie zasypuje gruszek w popiele’’ i może pochwalić się wieloma nowymi odmianami. Jednak jej rosnąca popularność to nie - jak się mówi – gruszki na wierzbie, lecz realna przyszłość.
Nigdy jednak roślina ta nie cieszyła się dobrą sławą. Wręcz przeciwnie, uważało się gruszę za drzewo demonów. Wyjątkiem jest Serbia, gdzie do dnia dzisiejszego istnieje kult gruszki. Drzewo to lubią natomiast muzycy, ponieważ właśnie z niego produkuje się wysokiej jakości instrumenty drewniane, m.in: klarnety, angielskie rogi, flety piccolo, oboje, czy fagoty.
Warto także tu wspomnieć, iż angielska nazwa gruszki: „pear” stała się akronimem zespołu badającego zjawiska paranormalne Uniwersytetu Princeton - The Princeton Engineering Anomalies Research, a także nazwą określającą repozytorium kodu dla rozszerzeń oraz bibliotek PHP zainspirowanym TeXowym CTAN i Perlowym CPAN (proszę się nie martwić, jeżeli Państwo nic z tego nie zrozumieli, bo o co w tym chodzi, wiedzą jedynie informatycy…). Dla większości będzie jednak przydatna informacja, że na angielskim serwisie Just Fruit Recepis znaleźć można aż 423 przepisy z udziałem gruszki, głównie ciasta, sałatki, sosy i kompoty.
Smaczna i zdrowa
Grusza szlachetna, najbardziej popularna odmiana, powstała w wyniku krzyżówek dzikich odmian tego drzewa. W Polsce owoc ten zbierany jest od końca lipca do początku listopada. Na straganach, które o tej porze roku kuszą nas kolorem i bogactwem różnych odmian znaleźć możemy: gruszki williamsa, bonkreta, faworytkę, które najlepiej smakują na surowo gdy są dojrzałe, soczyste i słodkie. Z kolei lipcówka, luksusówka czy paryżanka idealne nadają się na przetwory.
Świeża gruszka to ok. 85 % wody, średniej wielkości owoc ma 60 kalorii. Ze składników mineralnych najwięcej zawiera potasu, ale także jest bogata w fosfor, wapń, magnez, sód, chlor, cynk, miedź, żelazo, jod oraz kwas jabłkowy i pektyny. Zawiera także witaminę A, B1, B2, B5, C i PP. Owoce gruszy są bardzo zdrowe i wbrew panującej opinii, nie są ciężkostrawne, mogą je jeść nawet osoby z wrażliwym żołądkiem, muszą jedynie pamiętać, by najpierw bardzo dokładnie pogryźć każdy kawałek. Jedzenie gruszek zalecane jest także podczas zapalenia dróg moczowych i kamicy nerkowej. Z kolei kompot z suszu, powinny pić osoby ze stanami zapalnymi układu pokarmowego, jednocześnie taki napój idealnie gasi pragnienie, ma także właściwości przeciwgorączkowe.
Obecnie istnieje kilkaset odmian gruszek. Wszystkich nie jesteśmy w stanie posmakować, ale próbować trzeba…
autorem zdjęcia jest Krzysztof Falkus (Senn)
www.dafresh.com/gfoto
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
01.
02.
03.
dodano: 17:22, 29.01.2008
Szanowny Panie Pawle
Dziękuję za czujność i podzielenie się z nami swoją wiedzą. Pozdrawiam serdecznie Marek Wyciślok.
04.
~Pavel R., Vancouver, B.C. (IP: 24.80.245.*) 
dodano: 08:29, 28.01.2008
Panie Marku,
Dziekuje za artykul. Ale niechze Pan szybko usunie wzmianke o saksofonie jako instrumencie robionym z drewna gruszy, bo to, przy najlepszej woli, czysty absurd. Nigdy w historii zaden saksofon nie byl zrobiony z drewna: zadna drewniana rura nie wytryzymalaby wiercenia tylu otworow (jego konstruktor, Adolf Sax, wykorzystal nowa naowczas technologie formowania blachy). Przynaleznosc saksofonu do rodziny instrumentow drewnianych opierala sie (zawsze i wylacznie) na tym, ze jego stroiki wycinane sa jest z pewnego gatunku trzciny.
Pawel Rzyczniak, Vancouver, B.C.
05.
06.
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć


Grill Bar, hotel, restauracja. Kuchnia góralska.Zajazd przy trasie Warszawa - Katowice, na 112-tym kilometrze od Warszawy.Bar, drewniane..
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio