Ach, te robale!

drukuj

|

A A A

|

RSS

autor: Jarosław Gibas

data publikacji: 2004-11-19

data aktualizacji: 2005-12-14

 



Zobacz także...

Cel uświęca środki? No, w tym wypadku jak najbardziej - o ile celem są nasze kubki smakowe, a środkami żyjątka z czułkami. Niestety wciąż jeszcze pokutuje pogląd, że wszelkie owoce morza to najzwyczajniejsze obrzydlistwo, czemu trudno się dziwić widząc jak amatorom ośmiornic w trakcie konsumpcji z ust wystają nóżki. Nie mniej jednak już po spróbowaniu panierowanych octopusów z patelni z bezbłędnie pasującym do nich białym winem, czujemy się jak w niebiosach dobrego smaku. Najlepsze są oczywiście w małych rodzinnych restauracyjkach na południu Włoch, ale z drugiej strony lepszy wróbel w garści... O pardon! Miało być: lepsza ośmiorniczka pięknie odmrożona i podana w centrum Katowic, niźli marzenie o ośmiorniczce świeżej na plaży pod Pescarą. W każdym bądź razie amatorów nowych smaków zaczyna przybywać i coraz częściej w menu naszych restauracji znaleźć można nie tylko pojedyncze potrawy, ale i całe działy poświęcone owocom morza. Do tego dorzućmy jeszcze ślimaki (zdecydowanie najlepsze po burgundzku) oraz żabie udka (te polecam w panierce wraz z cytrynowo - czosnkowym sosem), a obraz kulinarnego rozpasania naszych ziomków będzie kompletny. Wiedzą, co się je, ale samo to jednak nie wystarcza, bo należy również wiedzieć, jak jeść - przecież nie wszystkie części homara nadają się do spożycia, nieobrana krewetka smakuje wielokrotnie gorzej od obranej, a woda w miseczce podawanej do owoców morza smakuje pewnie całkiem nieźle - tyle, że nie do picia służy. Polecam zatem krótki przegląd tego co na talerzu i tego, jak należy sobie z tymi dziwactwami poradzić.

Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01.

~Anna  (IP: 85.222.87.*)  zgłoś naruszenie zasad

dodano: 18:35, 25.07.2010


Ja tez miałam niemały problem z jedzeniem pierwszy raz.Pamietam ze zamówiłam w Antich Caffe.
Jedzonko bardzo dobre,ale jako poczatkujacy smakosz miałam problemy z małżami.Ale za drugim razem poszło juz lepiej.

02.

~Marek zgłoś naruszenie zasad

dodano: 09:43, 20.10.2005


nie wiem, gdzie dają kraby, ale homara można było zjeść w katowickim Hellasie. Moze i kraby tam mają...

03.

~Moniek zgłoś naruszenie zasad

dodano: 14:16, 19.10.2005


Ej, gdzie można zjeść jakiegoś kraba ??

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

 

Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.

Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie, a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

 

nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio