strona główna > To ci historia! > Historia potraw > Skąd biorą się nazwy potraw?
autor: Dorota Mrówka
data publikacji: 2005-10-12
data aktualizacji: 2008-06-07
Zobacz także...
Przeważnie od nazwisk kucharzy, którzy je wymyślili, czasami od miejscowości lub sławnych ludzi, dla których dania po raz pierwszy przyrządzono. Dzisiaj jednak niewielu o tym pamięta i konia z rzędem temu, kto wie, skąd wzięły swoją nazwę np.: sos beszamelowy czy poczciwa grahamka.
W czasach, kiedy kuchnia znowu zaczyna być w modzie, różnego rodzaju programy o gotowaniu są równie popularne, co seriale, a kucharze dorównują popularnością piosenkarzom i aktorom, nie wypada już o pewnych rzeczach nie wiedzieć. Dlatego spieszymy z pomocą i przypominamy skąd to wszystko się wzięło:
camembert – (wym.:kamembert) delikatny ser pleśniowy, który swoją nazwę zawdzięcza miejscowości, w której powstał.
roquefort – (wym.: rokfor) ostry ser owczy, niebieskawy, żyłkowany, wyrabiany we francuskim miasteczku Roquefort-sur-Soulzon.
sandwich – (wym.: sandłicz), czyli nasza rodzima kanapka. Wymyślił ją angielski lord Sandwich w 1762, który uwielbiał grywać w karty. Podobno pewnego razu grał przez 20 godzin, nie wstając od stolika. Aby zaspokoić głód kazał przynieść sobie dwie pajdy chleba i włożył między nie kawałek pieczonej wołowiny. Taka kanapka okazała się bardzo praktyczna, nie brudziła bowiem rąk, a co za tym idzie i kart.
pralinki – pierwotnie karmelizowane migdały, dzisiaj czekoladowe przysmaki. Nazwę zawdzięczają marszałkowi Choiseul-Praslin, chociaż nie wiadomo właściwie dlaczego, bo pralinki wymyślił kucharz marszałka, niejaki Lassagne.
grahamka – ciemna bułka z pszennej mąki razowej. Wymyślił ją propagator zdrowego żywienia, Amerykanin Sylwester Graham.
magdalenki – biszkoptowe ciasteczka, które wymyśliła kucharka króla Stanisława Leszczyńskiego, imieniem Magdalena.
naleśniki Suzette – płonące naleśniki z pomarańczami lub mandarynkami i likierem pomarańczowym. Powstały podobno trochę przez przypadek: kucharz przygotowujący deser dla pewnej Francuzki imieniem Suzette, wybranki serca przyszłego króla Anglii, Edwarda VII (żył w latach 1841-1910), niechcący podpalił likier pomarańczowy. Ponieważ działo się to na oczach oczekujących na posiłek, kucharzowi nie pozostało nic innego, jak zachować kamienną twarz i podać płonące naleśniki. Efektowne danie przyjęło się bardzo szybko.
tort Sachera – wymyślił go w 1832 roku młody kuchcik, Franz Sacher. Miał przygotować na przyjęcie księcia Metternicha zupełnie nowy deser. Postawił na prostotę i stworzył tort bez zdobień i kremów, składający się z gorzkiej czekolady i marmolady morelowej.
melba – deser lodowy, który zawdzięcza swoją nazwę najwybitniejszej śpiewaczce operowej XIX wieku – Neli Melbie, czyli Helen Mitchel. Mąż śpiewaczki, bogaty amerykański przemysłowiec, wydał na cześć żony przyjęcie w londyńskim Savoy`u i polecił sprowadzonemu z Francji kucharzowi (Augustowi Escoffierowi) przygotowanie czegoś szczególnego. Ten dodał do lodów śmietankowych ugotowane w syropie z wanilią brzoskwinie, a wierzch deseru ozdobił malinową galaretką.
sos beszamelowy – jego autorem jest Luis de Bechamel, smakosz z końca XVII wieku. Pracował nad swoim wynalazkiem kilkanaście lat, a kiedy skończył jego sos stał się obiektem zazdrości samego Ludwika XV, który znany był ze swojej miłości do dobrego jedzenia i talentów kucharskich. Sos beszamelowy jest kompozycją zasmażki, mleka i żółtek, doskonale komponuje się np. ze szparagami oraz brokułami.
pizza Margherita – powstała na cześć królowej Margherity von Savoyen, żony Umberta I w 1889 roku. Stworzył ją Rafaele Eposito, który postanowił udekorować pizzę we włoskie barwy narodowe. Na drożdżowym, puszystym cieście znalazły się więc: biały ser mozzarella, czerwone pomidory i zielona bazylia.
filety Rossiniego – znany włoski kompozytor, Gioacchino Rossini (1792-1868), twórca 39 oper, m.in. „Cyrulika sewilskiego” i „Wilhelma Tella”, był również wielkim smakoszem i znakomitym kucharzem. Wymyślił danie, na które składają się: polędwica wołowa, gęsie wątróbki, trufle i porto.
kotlet pożarski – nazwę swą zawdzięcza bojarowi rosyjskiemu, który w roku 1612 na czele pospolitego ruszenia wyparł wojska polskie z Moskwy, Dymitrijowi Pożarskiemu. Kotlet jego imienia to mielony kotlet cielęco-wieprzowy z truflami. Nie wiadomo dokładnie, dlaczego potrawa nosi taką właśnie nazwę.
beef strogonoff – rosyjski arystokrata żyjący w XIX wieku w Odessie, książę Strogonoff, jako człowiek dobrego serca organizował u siebie tzw. otwarte obiady, na które mógł przyjść każdy (warunkiem był schludny wygląd). Na te okazje kucharz księcia, Antoine Careme, przygotowywał danie z pokrojonej polędwicy wołowej i pieczarek w sosie musztardowo-śmietanowym.
polędwica à la Wellington - filet z wołowiny pokryty pasztetem z gęsich wątróbek i zapieczony w cieście francuskim. Danie, którym zachwycał się książę Wellington, brytyjski bohater spod Waterloo.
zrazy Nelsona – czyli zapiekana polędwica z pieczarkami, cebulą i ziemniakami. Angielski bohater narodowy, admirał Horatio Nelson, którego zwycięstwa zapewniły Wielkiej Brytanii panowanie na morzu w epoce wojen napoleońskich i stworzyły podstawy brytyjskiej potęgi morskiej lubił proste i sycące potrawy.
polędwica Chateaubriand – (wym.: szatubrią) XIX wieczny pisarz i polityk, wicehrabia Francis Rene de Chateaubriand, użyczył swego nazwiska daniu, na które składa się polędwica wołowa z rusztu podawana na grzance z pasztetem. Po raz pierwszy danie to przyrządził kucharz arystokraty nazwiskiem Montinireil, w 1822 roku.
cielęcina Brillat-Savarin – danie autorstwa smakosza wszechczasów, twórcy setek przepisów, teoretyka smaku, filozofa, prawnika i historyka, Anthelme Brillat – Savarina żyjącego w latach 1775-1826. Uznawany za twórcę XIX – wiecznej gastronomii, jest autorem wydawanych do dzisiaj książek: „Fizjologia smaku” oraz „Medytacje o gastronomii doskonałej”. Jego cielęcina to rolada wypełniona farszem ze smardzów i kurzych wątróbek, podlana białym winem i bulionem wołowym.
Cóż byśmy poczęli, gdyby nie smakosze, którzy nie bacząc na własne zdrowie, zawirowania historii i ciężkie czasy, nie wypróbowali coraz to nowych przepisów? Gdyby nie anonimowi kucharze, dla których najbardziej nawet dziwaczne zachcianki panów były inspiracją do stworzenia niezwykłych dań? Pewnie ciągle jedlibyśmy soczewicę, a szczytem kulinarnej finezji byłoby zsiadłe mleko…
Opr. na podst. artykułu Iwony Derdy "Smakołyki z nazwiskami", Focus nr 10 (121), str. 14-18
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
01.
02.
dodano: 08:51, 05.10.2007
chleb razowy zawdzięcza swoją nazwę mące, jakiej użyto do jego pieczenia - mąka razowa to taka, która powstaje z ziarna mielonego tylko jeden raz. pozdrawiam - DM
03.
04.
dodano: 21:12, 18.12.2006
Mohe zrodla mowia, iz nazwa kotletu pozarskiego pochodzi od nazwiska jego twórcy – lekarza, doktora Pomiana-Pożarskiego, który brał udział w Powstaniu Styczniowym w 1863 roku, po czym został zesłany na Sybir, uciekł przez Władywostok do Europy i założył pierwszą polską restaurację w Paryżu, w której serwowano m.in. potrawy przyrządzane według uzasadnionych medycznie przepisów kulinarnych.
05.
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio