Babie lato

drukuj

|

A A A

|

RSS

autor: Dorota Mrówka

data publikacji: 2008-01-13

data aktualizacji: 2008-01-15

 



Zobacz także...

Aż trudno uwierzyć, że w naszym sfeminizowanym świecie lokale wyłącznie dla pań są taką rzadkością. W Katowicach powstał niedawno jeden. Znajduje się wprawdzie w najmniej „kobiecej" dzielnicy miasta, w nie cieszącym się zbyt dobrą opinią Załężu. Na szczęście sąsiedztwo ma dobre - z jednej strony „Longman", z drugiej „Cogitatur". Lokal wyraźnie odcina się od szaro-burej okolicy - różowy szyld, różowe wejście oświetlone różowym światłem... krotko mówiąc: słodko i miło. Ten landrynkowo-dziewczyński styl wprowadza jednak w błąd, bo wewnątrz jest już bardziej poważnie: kremowe ściany, skórzane, jasne fotele, drewniane wykończenia, delikatna muzyka, galeria obrazów, półka z książkami, a w kącie rzecz genialna - wieszak błędnie kupionych rzeczy, do którego jeszcze wrócimy.

Babie lato jest klubokawiarnią, ale można tutaj zjeść także lekki obiad. Karta dań (a jakże - różowa) oferuje spory wybór lekkich, eleganckich (nie zawsze dietetycznych) potraw oraz sporą ilość „babskich" drinków. W menu nie znajdziemy zatem frytek, golonka, żeberek z kapustą ani obiadu drwala. Za to możemy swobodnie wybierać w sałatkach, serach, pierogach, zapiekankach warzywnych, omletach, delikatnych zupach no i oczywiście w deserach (które w menu widnieją pod celną nazwą „odchudzam się od jutra"). Czekolada w złocie, gruszka w syropie, zimne truskawki w pierzynce, omlet ze szpinakiem lub kurczakiem i curry, kanpaki, lazania, warkocz z łososia - to tylko niektóre z oferowanych potraw.
Co ciekawe: najdroższe danie kosztuje tu.... 16 zł, a porcje są słusznej wielkości, efektownie podane i - co chyba najważniejsze - smaczne.

Wracając do samego lokalu - jest nieduży, może pomieścić jakieś 30 osób, przestrzeń jest podzielona na 3 kameralne sale, oświetlone „korzystnym światłem" (czyli takim, w którym wygląda się świetnie nawet po nieprzespanej nocy), a mały, drewniany bar został nieźle wyposażony (chociaż ofertę win można by poszerzyć). Do tego odpowiednio urządzona łazienka o odpowiednich gabarytach, gdzie można przejrzeć się w odpowiednio dużym i oświetlonym lustrze. W koszyczku obok umywalki jednorazowe, frotowe ręczniki z wyszytymi inicjałami. Czyli wszystko, jak trzeba.

W „Babim lecie" można tu śmiało urządzić urodziny, panieńskie, babski comber, a nawet spokojnie popracować przy filiżance kawy, bo zadbano, by bizneswoman mogła połączyć swojego laptopa bezprzewodowo z Internetem.
A co najważniejsze - można pobuszować po wieszaku błędnie kupionych rzeczy. Miejsce bliskie sercu każdej kobiety. Można tu wywiesić rzeczy, które kupiłyśmy w przypływie niczym nie usprawiedliwionego braku rozsądku: za duże, za małe, za ciasne, za szerokie albo takie, które do niczego nam nie pasują. Wyrzucić szkoda, bo nowe i markowe, więc lepiej odsprzedać po korzystnej cenie. A na wieszaku rzeczy grzechu warte (wiem, bo sprawdziłam, a nawet zakupiłam czarną spódniczkę, rozmiar dziecięcy).

I na koniec jeszcze jedna ważna sprawa: lokal programowo przeznaczony jest dla pań, co jednak nie oznacza, że panowie mają tam zakaz wstępu. Mogą wejść, a jakże, tyle tylko, że w peruce z warkoczami.....

Klubokawiarnia „Babie lato", Katowice, ul. Gliwicka 9

Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01.

~Betka  (IP: 195.245.213.*)  zgłoś naruszenie zasad

dodano: 20:27, 27.11.2008


SUPER MIEJSCE:)
Niedawno odkryłam Babie Lato. Właściwie przez przypadek, bo podsłuchałam, jak panie w autobusie rozmawiały o tej kawiarni i mnie zaintrygowało. Wspaniala kawa i jedzonko (zwłaszcza sałatka szpinakowa -pychotka!!!) i no i plotkowac mozna do woli - ządnych namolnych kolesi.
Polecam!!!!
Aha! I bardzo fajna obsługa:)

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

 

Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.

Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie, a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

 

nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio