strona główna > Recenzje > Jarosław Gibas ocenia > Podkowa
autor: Jarosław Gibas
data publikacji: 2005-07-15
data aktualizacji: 2005-10-06
Zobacz także...
Byłem w tej restauracji ponad cztery i pół roku temu. Podobało mi się. Od tego czasu nasłuchałem się o niej niestworzonych rzeczy. Jeden znajomy mi mówił, że „palma” im odbiła i ceny wywindowali pod niebiosa, inny, że w ogóle klientem się nie przejmują, a jeszcze ktoś inny, że żarcie już nie takie. Coś mi się jednak widzi, że nawet najlepszym znajomym nie ma co wierzyć. Knajpa jest jaka była – nie najdroższa, klientów chyba lubi i do tego robi wciąż najlepsze żeberka na świecie! A tak się złożyło, że miałem się spotkać z dawnym znajomym z zagranicy, czyli z Warszawy, więc postanowiłem mu te żeberka zaprezentować w charakterze promocji Śląska.
Rzecz to dziwna, ale wyobrażenie Śląska, a i samych Katowic u osób, które tu były raz, ale dawno, albo wcale, jest naprawdę rozbrajające. Są zdziwieni każdym drzewem, tak jakby wszystkie encyklopedie i przewodniki podawały, że nasze urocze miasto to sam bruk, asfalt i kopalniane kominy. Tymczasem 47% powierzchni miasta stanowią tereny zielone. Podobnie jest też z bazą restauracyjną. Gdzie zatem leży feler? No właśnie w tym, że ta wiedza nie wychodzi już poza Katowice i dlatego właśnie mieszkańcy Wrocławia, Poznania czy Łodzi, którzy wybierają się tu z jakichś powodów najpierw robią sondę wśród znajomych, czy można tu coś zjeść, czy też na cały pobyt należy się zaopatrzyć w kanapki i termos z herbatą. Wyobrażenie wiec się potęguję, bo ci kolejni znajomi, albo sami nie mają o tym pojęcia, albo też słyszeli piąte przez dziesiąte i wygadują bzdury, w efekcie czego potencjalny turysta nie wie, czy czasem nie powinien dodatkowo zaopatrzyć się w maskę tlenową. Lepsze numery są wtedy, kiedy liczy na śląską kuchnię. I co? I musi się nieźle naszukać, ponieważ w naszych restauracjach akurat wszystkie kuchnie świata mamy w nadmiarze, za wyjątkiem śląskiej. Oczywiście restauracje serwują roladę z kluskami i modrą kapustą, ale do prawdziwej śląskiej kuchni z jej całkiem bogatą ofertą jeszcze daleka droga. Stąd właśnie wybór Podkowy na przyjazd znajomego, żeby mu tą śląskością w warszawskie oczęta zaświecić.
Zeszliśmy zatem po schodkach, gdzie dziergane obrusy na stołach leżą, śląskie stroje dumnie na ścianie wiszą, a i barek całkiem przyjemnie wyposażony. Na początek Trivento (100 ml za 7 zł) – czerwone, wytrawne, argentyńskie winko podbijające ostatnio nasze serca. Można je bowiem dostać w katowickiej Elei za 18,9 zł, do tego odznacza się naprawdę znakomitym stosunkiem jaskości do ceny! Potem wziąłem się za żeberka w kapuście (25 zł) w wersji bez ziemniaków, ale za to z surówkami (6 zł), które to danie właśnie w Podkowie uchodzi za kultowe. I muszę powiedzieć, że wciąż na to miano zasługuje. Żeberka są delikatne, chciało by się powiedzieć puszyste – odchodzą od kości po lekkim naciśnięciu widelca i komponują się z kapustą naprawdę znakomicie. Tak oto danie, wydawało by się plebejskie, urosło do rangi niemalże wykwintnej, skoro popijałem je czerwonym winem i fantastycznie to pasowało. Wprawdzie, po żeberkach zebrało mi się na krótką podróż w przeszłość, w której zobaczyłem, opisywane dzisiaj tylko w książkach, sposoby na przyrządzanie kapusty do żeberek: wyściełanie dna beczki liśćmi, potem wsypanie tam szatkowanej kapusty i włożenie dziadka. Nie do orzechów, ale prawdziwego, który deptał kapustę na chwałę przyszłych żeberek. Jakiegoż to wymagało uwielbienia dla nestora rodu i zaufania do higieny dziadkowych stóp!
Natomiast mój warszawski znajomy… zamówił sobie lodowy deser. Żadnych żeberek, żadnej śląskości – deser tylko, z bitą śmietaną. I jak miałem mu ten cały Śląsk opowiedzieć, jak miałem go do tych 47% zieleni przekonać, jak powiedzieć, że wiszący na ścianie śląski czepek spoczywał onegdaj na najważniejszej głowie w śląskiej rodzinie, no jak? Eh, ci zagraniczni turyści…
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
01.
02.
dodano: 12:32, 29.07.2005
Przypomniał mi się kawał może stary ale...:) Dwóch Ślązaków w Paryżu, w restauracji zamawia potrawy:-La zupa, la kotlet. Kelner po chwili przynosi zamówione potrawy. Jeden Ślązak zwraca się do drugiego:- wiesz, że ten francuski to całkiem łatwy język. Na to kelner:- Wy byście "La gó..." dostali gdybym nie był z Siemianowic:) Śląska kuchnia jest rewelacyjna!!!
03.
04.
05.
06.
07.
dodano: 13:38, 15.07.2005
Myślę, że dlatego tak mało jest lokali z tradycyjną ślaską kuchnią, bo po prostu jest ona trudna w przygotowaniu to nie jest urobienie zwykłego ciasta na pizzę. Śląska kuchnia wymaga wiedzy, czasu i rzetelności w przygotowaniu ! Miło, że nie zapomina pan o swoich korzeniach!
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio