Fantasmagoria

drukuj

|

A A A

|

RSS

autor: Jarosław Gibas

data publikacji: 2007-07-29

 



Zobacz także...

No proszę! Doczekaliśmy się kuchni wileńskiej i zakaukaskiej w jednej restauracji - w nowiutkiej, aż lśniącej Fantasmagorii. Pomysł wydaje się trafiony, szczególnie jeśli chodzi o lokalizację - teraz, wybierając się do pobliskiego kinowego multipleksu, można wreszcie spożyć coś bardziej konkretnego i przyjemnego, niż popcorn, kanapki z byle czym i stare emememsy!

Na marginesie - nie wiem czy wiecie, że w multipleksie owym nie wpuszczają już na salę kinową z piwem w ręku, czym odebrali mi przyjemność chodzenia do kina w ogóle. Cóż im to przeszkadzało? Nie wiadomo. Może mieli zbyt dużo widzów - mają teraz trzech na krzyż i niech się cieszą.

Ulica Gliwicka zaś - znane w mieście miejsce, idealnie nadające się na kręcenie horrorów i rodzinnych dramatów z wódą w tytule, zyskała bardzo. Bo restauracja Fantasmagoria wbrew nazwie nie jest złudzeniem - jest jak najbardziej prawdziwa i bardzo przyjemnie urządzona: białe meble sugerują starą, babciną kuchnię. Do tego te urocze poduchy pozawieszane na ścianach w charakterze miękkiego oparcia, no i oczywiście kilka arcyciekawych pomysłów - jak ściana wyłożona kaflami ze starego pieca. Wszystko to czyni z Fantasmagorii miejsce urokliwe i jednocześnie „swojskie". Chciałoby się powiedzieć - no widzicie, a jednak można urządzić lokal ciekawie, nie korzystając z rzeczy kupionych na chybił trafił na targach staroci.

Kiedy zaś namierzyłem menu, pomyślałem sobie - fajne miejsce, ale czemu zdecydowali się na kuchnię zakaukaską, skoro nie tak dawno podobne przedsięwzięcie skończyło się „klapą". Pamiętacie jaka fajna była restauracyjka Kaukaz? Czas przeszły jest tu zasadnie użyty, bo po kuchni kaukaskiej w Katowicach nie zostało ani śladu - jakoś mieszkańcy nie dali się przekonać. Może ten Kaukaz ich odstraszył? No, bo wiadomo to panie, jakie tam w tym Kaukazie ludzie straszne rzeczy jedzą? Nie straszne, tylko naprawdę wyśmienite.

Ale wracajmy do Fantasmogorii i jej przyjemnego ogródka - wprawdzie wychodzącego na ulicę, ale szczęśliwie ją teraz remontują, więc niewiele samochodów tu jeździ. No i zabierzmy się za menu - najpierw zupa charczo (9,5 zł) - tradycyjna kaukazka zupa przyrządzana na wiele sposobów - ta, tutaj, na rosole z mięsa jagnięcego, zagęszczana ryżem z dodatkiem oregano i wielu innych, nierozpoznanych przeze mnie przypraw. Jest naprawdę godna uwagi! Potem jagnięcina z grilla (27 zł) przyrządzana na ich słynnym grillu drzewnym, z ziemniakiem w mundurku (4,5 zł) i duszonym szpinakiem (4,5 zł), z dodatkiem warzyw, doskonale wypieczona, a jednocześnie zachowująca wszelką miękkość i chciałoby się powiedzieć - puszystość. Trochę za duża, bo po charczo już ledwo ją zmogłem. Na szczęście są na to sposoby - w postaci piwnego popychacza (0,5 L za 6,5 zł). Mogłem więc jeszcze spróbować chinkali, czyli sakiewek z nadzieniem mięsnym (17,5 zł) - przyznacie, że ładnie nazwane. Przypominają w smaku dobrze zmajstrowane kołduny - tyle, że miast „uszek" otrzymujemy coś, co rzeczywiście wygląda, jak sakiewka. Wystarczy odkroić kawałek, zanurzyć w świeżym, roztopionym maśle i... no właśnie! Smakuje na tyle wyśmienicie, że jesteśmy w stanie zapomnieć o złowieszczej wizji, w której za chwilę turyści zaczną nam robić zdjęcia, myśląc, że spotkali zawodnika sumo.

Fantasmagoria to dobra nazwa - w końcu mędrcy Wschodu wiedzieli, że wszystko co nas otacza, to maja (ułuda), a więc dotyk rzeczywistego czeka nas dopiero po przejściu na jasną stronę Mocy. A zatem niech wszystko jest fantasmagorią, łatwiej nam będzie wytrzymać - z jednym wyjątkiem: niech Fantasmagoria będzie prawdziwa i długo nam służy.

Restauracja „Fantasmagoria", Katowice, ul. Gliwicka 51

 

Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01.

monczyn  (napisanych komentarzy: 1) zgłoś naruszenie zasad

dodano: 22:59, 14.12.2007


Skuszony pozytywną opinią p. Gibasa wybrałem się do Fantasmagorii. Zjadłem tam charczo i cepeliny lub, jeśli kto woli, zeppeliny :)

Moim skromym zdaniem charczo raczej nie zachwyca: prosta zupa o raczej miałkim smaku. Smak porównałbym do chudego, niedoprawionego rosołu z nuta zupy rybnej (sic!) plus sporo (lekko niedogotowanego) ryżu i wyraźną nuta oregano. Spróbować na pewno warto bo to zupełnie inne zestawienie smaków niż te do któych przywyczaiła kuchnia polska, włoska, grecka, czy jaka tam jeszcze zawojowała nasze podniebienia, jednak do zachwytów sądzę, że daleko.

Jesli idzie zaś o cepeliny: mięso w było na mój gust zbyt zbrylone i nieco za bardzo czuć w nim wiaterek baraniny(?). Nie oznacza to oczywiście, ze cepeliny sa niedobre - przeciwnie, smakowały mi (choć osobiście wolę polskie pyzy): dodatek gęstej śmietany doskonale łagodzi zbyt intensywny smak mięsa a świetne gruzińskie ciężkie wino (nie zapamiętałem nazwy, ale pytajcie po prostu o gruzińskie, ciężkie w smaku) o smaku porto czy madery tyle, że wytrawne (tak jest!) perfekcyjnie neutralizuje podniebienie przed następnym kęsem. Konsystencja kluchy w cepelinach za to była wyśmienita: gęsta, mięsista, nierozlazła.

Atmosfera Fantasmagorii jest świetna. Sądziłem, że na granicy ze strefa zero na Załężu może być różnie a tu tak miłe zaskoczenie. Bez żadnych obaw można się wybrać we dwójkę. Poza tym bardzo do gustu przypadła mi nienachalna, bardzo pomocna i pojawiająca się kiedy trzeba obsługa. Do tego bardzo ładny, bezpretensjonalny i oryginalny wystrój wyraźnie nawiązujący do kuchni domowej oraz - uwaga! uwaga! - grzane ławy zbudowane z pieca kaflowego, tak, by poczuć jak to kiedyś siedziało się lub leżało na zapiecku. Gorąco!

Moja ocena w starej (2-5) skali szkolnej: za atmosferę i wystrój 5, za jedzenie 4 (czyli dobre, ale nie bardzo dobre)

02.

~oskar  (IP: 217.98.20.*)  zgłoś naruszenie zasad

dodano: 23:14, 21.11.2007


zeppeliny polecam , a sernik przepyszny:)

03.

~laura  (IP: 217.98.20.*)  zgłoś naruszenie zasad

dodano: 23:11, 21.11.2007


smakowałam tu pysznego łososia z ryżem, pyszne zeppeliny i ciasto ze śliwkami. Restauracja jest The Best :)polecam

04.

~Bazylia  (IP: 83.22.180.*)  zgłoś naruszenie zasad

dodano: 10:18, 14.10.2007


Byłam wczoraj - miejsce na prawdę urokliwe... do tego siedzieć można na ciepłej ławie z kafli, co wyjątkowo umila czekanie. I tu zaskoczenie, trochę się obawiałam o długość czekania, bowiem była rezerwacja urodzinowa i przy stoliku obok zasiadło ponad 10 osób. Szczęśliwie, i pewnie przy sprawności kucharza, wszystko było na czas jak w restauracji, czyli przystawka szybko i potem małe czekanie na polędwicę z grilla z sosem z borowików i na łososia na ryżu. Smak cudny, szczególnie zaskoczył mnie placek z tradycyjnego ciasta przemieszany z gorącym serem (mozarella i twarożek) - odpowiednio słony i polany gorącym masłem... W całym urok drażni tylko jedna rzecz - muzyka, czyli puszczane RMF - żal, że przy dbałości o tyle szczegółów zabrakło dobrego dźwięku na rzecz popu mieszanego z reklamami. Ostatecznie oczywiście POLECAM!

05.

~Marta  (IP: 83.15.140.*)  zgłoś naruszenie zasad

dodano: 10:51, 04.10.2007


Rzeczywiscie wyśmietynite jadło, warto wstąpić i spróbować. Tak trzymać!!

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

 

Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.

Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie, a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

 

nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio