strona główna > Recenzje > Jarosław Gibas ocenia > Contrast
autor: Jarosław Gibas
data publikacji: 2007-08-10
data aktualizacji: 2008-06-07
Zobacz także...
Jeśli pub Contrast będzie się rozrastać dalej w takim samym tempie, to za jakieś dwa miesiące na gdyńskiej plaży zabraknie miejsca. W sumie to nawet dobrze, bo po sezonie plaża nie jest już tak fajna - a Contrast i owszem. Bo prawdziwy Contrast to ten bez plażowiczów, za to z marynarzami schodzącymi z łajb, statków i okrętów, z brzękiem kufli i śpiewanymi opowieściami o Johnie Kanaka - na - ka coś tam hej!
To miejsce na tyle magiczne, że w moim prywatnym rankingu wizytę w Gdyni bez wieczoru w tym pubie uznaję za niepełną. Zresztą to samo będzie dotyczyć teraz i restauracji Petit Paris, gdzie zaciągnął mnie Brzuchomówca, wciąż tym miejscem zachwycony wielce. Oddając jednak Brzuchomówcy pretensje do lokali, do których nie wypada wejść bez krawata i portfela z krokodylej skóry nabitego, jak działa z Navarrony, powróćmy nad gdyńską plażę. W tym miejscu wypadałoby się zająć contrastowym menu: niestety nie ma się czym zajmować, bo do żarcia właściwie tu nie ma nic: żałosne zapiekanki i pieczywo czosnkowe wypada przemilczeć, tym bardziej, że w setce knajp dookoła można zjeść właściwie każdy rodzaj ryby, z karaibską barakudą włącznie.
Contrast broni się jednak czym innym - szczególnie, jeśli się ma tzw. marynarską pasję lądową, czyli kocha się statki i okręty, dopóki nikt nie każe nam na nich pływać. To właśnie w takim miejscu można poczuć się wilkiem morskim - pod sufitem bowiem wisi taka różnorodność żeglarskich gadżetów, że na sam ich widok ma się wrażenie pokonania równika. I co z tego, że w oczach marynarzy jesteśmy żałosną kwintesencją lądowego szczura? W końcu siedzimy w Contraście i wprawdzie nie możemy mieć tu kufla z własnym imieniem (ten zwyczaj zlikwidowano tu ładnych kilka lat temu), ale mieliśmy odwagę wleźć między wilki. Zawsze to coś. Same zaś wilki są nieco dziwne: nie znoszą, kiedy się fałszuje w szantach (więc jeśli nie czujecie się w tym mocni, to głośne śpiewanie razem z kapelą od razu sobie podarujcie) i ciężko znoszą informacje pogodowe, szczególnie jeśli dotyczą sztormów - kiedy usłyszą, że gdzieś cholernie mocno wieje, to są tak rozdrażnieni faktem, iż nie żeglują w samym centrum tej wichury, że od razu cała knajpa ma zepsuty wieczór. Do tego większość bosmanów okrętowych największych naszych żaglowców pochodzi (swego czasu wszyscy) z południa Polski! I staje się jasne, że to twarde chłopaki, co nie?
I taki właśnie jest Contrast - trzeba wyżej cenić sobie koszulkę z wizerunkiem Czarnej Perły, niż krawat kupiony na Polach Elizejskich...
Byłem tam w środku sierpnia - było przyjemnie, nie powiem, ale już wiem, że muszę tam przyjechać w listopadzie. John Kanaka-na-ka coś tam hej!
Pub "Contrast", Gdynia, Bulwar Nadmorski im. F. Nowowiejskiego
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
01.
02.
dodano: 20:32, 29.08.2007
Sorry:-) Byłem w Gdyni jeden dzień (w interesach) i jakoś byłem przekonany, że jesteś w morzu - jak zwykle w sierpniu. Szkoda, że nie wpadłem na to, żeby zadzwonić:-( Pozdro dla Asi i Maksia. JG
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć


Kawiarnia, restauracja. Wejście od ul. Słowackiego i ks.Popiełuszki.Informacje podane przez właściciela: Pierwsza na Żoliborzu Restauracja..
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio