strona główna > Recenzje > Jarosław Gibas ocenia > Bohema
autor: Jarosław Gibas
data publikacji: 2005-12-02
data aktualizacji: 2005-12-15
Zobacz także...
W powieści Uniłowskiego "Wspólny Pokój" podejrzane towarzystwo genialnych poetów i błyskotliwych nieudaczników trwoni swój talent nad kieliszkiem wódki, przesiadując w jednej z modnych restauracji. Rozmawiają na okrągło o tym, jak będą za niedługo robić karierę i jacy to z nich genialni goście. Oczywiście nie robią kariery: każda kolejna zapisana strona z fragmentem powieści lub nowym wierszem ląduje w koszu - razem z marzeniami o wywiadach, autografach i długonogich tancerkach. Za to na firmament zachwytu wyniesione zostają lokalne gwiazdy: nimfomanki i ogólnie rzecz ujmując kobiety nieskromne. Ach, gdzież są niedgysiejsze bohemy? Mamy u nas "gdysiejszą", czyli współczesną Bohemę na ulicy Bratków w Katowicach.
Zastana w niej firmowa bibka uświadomiła mi dobitnie, że po prawdziwej bohemie nie zostało już śladu. Niestety. Dzisiaj możemy rozkoszować się nią wyłącznie z literatury i filmu. Prawdziwej już nie ma: zapili się na śmierć, uciekli do Irlandii lub robią szemrane biznesowo - polityczne pieniądze. Pozostał żal i wspomnienie, które objawia się między innymi właśnie w tym, że ktoś nazywa tak restaurację. Czy jednak restauracja godna jest tej nazwy? Historycznie jak najbardziej - ta willa to przecież perełka funkcjonalizmu zaprojektowana przez słynnego Michejdę. Jeśli zajrzycie do środka szybko się zorientujecie o co temu genialnemu architektowi chodziło - o funkcjonalność. Mamy tu bowiem do czynienie z kubiczną bryłą, budynkiem osadzonym na prostopadłościennej stalowej klatce. Wewnętrzne ściany mogą już pozostać fantazją użytkownika, bo z tego wnętrza można zrobić właściwie wszystko. Prostokątna forma przestrzenna daje jeszcze jedną możliwość, a mianowicie zagospodarowanie dachu. I tutaj też dobrze pomyślano, bo w sezonie letnim w Bohemie ma zacząć działać dachowy taras. Sam nie mogę się już tego doczekać - wskażcie inne miejsce w Katowicach ze stolikami na dachu.
Zaglądamy do środka - odrobina fin de sieclu jeszcze nikomu nie zaszkodziła - na górnym piętrze szalała jakaś firmowa impreza i co czas jakiś wygarniturowani panowie na gumowych nogach schodzili po schodkach ku naszej uciesze. Jak tu bowiem w takich "okolicznościach przyrody" nie myśleć o prawdziwej bohemie? Na dole zaś znajduje się całkiem miły pubik z osobnym wejściem. Na poziomie zaś podstawowym mamy restaurację z kilkoma stolikami i całkiem nieźle wyposażonym barem. Najpierw zabrałem się za wina - w karcie tyle tego, co kot napłakał, ale w końcu dałem się namówić kelnerowi na Unduragę (60 zł za butelkę). Hm... niezła, ale żadnej tam rewelacji. I wreszcie czas na kuchnię - a w tym względzie nie miałem wątpliwości, bo naprawdę wielu znajomych zachwalało mi to miejsce z tego właśnie względu.
Na początek gęsie żołądki w pikantnym sosie prowansalskim (17 zł), potem schabowe sakiewki z rokpolem (25 zł) plus salatka Caprese z mozarellą, pomidorami i bazylią (18 zł). W sam raz żeby nie przytyć i żeby nie zostać z pustym żołądkiem. Wypływający ze schabu rozgrzany ser, ciemne, czerwone wino okazały się w sam raz na wieczorowo - zimową porę i dyskusję o robieniu pieniędzy przy jednoczesnym zachwycie nad kulturą. Te dwie skrajności łączą się w jedną, dla niektórych być może okropną, ale za to jak brzmiącą tezę: robienie pieniędzy jest sztuką! Czym była sztuka bez pieniędzy wiemy doskonale, chociażby z takich smacznych książeczek, jak ta Uniłowskiego. Zresztą wielcy artyści zazwyczaj umierali nieznani w biedzie - współcześni artyści forowani w rożnych telewizyjnych programach robią za ekspertów. Ba, dzisiaj najwięksi są ci, którzy lepiej wiedzą, jak artysta powinien napisać książkę. I mimo, iż sami popełniają kicz za kiczem lansują się wytrwale na gwiazdy. Ale to już zupełnie inna historia. Cóż się dzisiaj dzieje z Katowicką bohemą, jeśli w ogóle jest takowa? Nie wiadomo. Może zajada pyszne schabowe z rokpolem, płacąc za nie złotą Visą, a może leży gdzieś w rynsztoku, różniąc się tym od pozostałego menelstwa, że z tej pozycji obserwuje gwiazdy? Nam nie pozostaje nic innego, jak wypić za tę naszą bohemę... od czasu do czasu.
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
01.
03.
dodano: 23:11, 27.09.2006
Hmmm... Powiem krotko... BOHEMA-jedna wielka porazka!!! ludzie chcecie przezyc wpaniiala noc wypelniona ppo brzegi totalna smiechawa?? Zapraszam do Bohemy. Przeciez to co Ci kelnerzy w Bohemie wyrabiaja to jest poprostu "smiech na sali..." Pytam... " a jakies zupki w karcie mamy..." a kelner " Mmmmm... yyyyyyy... Noooo... :/:/:/ zaraz zapytam...." i leci pytac kolegow czy jakies zupy w karcie są ... Poprostu cos zalosnego....
04.
05.
06.
07.
08.
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio