Gospoda Polska
Szczyrk

drukuj

|

A A A

|

RSS

Kategorie lokalu: restauracja


 

GDZIE JEST TEN LOKAL?

JAK DOJECHAĆ DO TEGO LOKALU?

wpisz ulicę i miasto startu:
np: Długa 2, Sopot:

 


Lokalizacja

Szczyrk

Myśliwska 46

telefon: (033) 817 85 58

Otwarte od: 10.00 do ostatniego gościa

Piwo od: 4 pln

Ilość miejsc: 280

Informacje o lokalu

Restauracja.

Góralska chata trochę udająca słynny Mickiewiczowski ostatni zajazd na Litwie. W środku lokal wystrojony we wszystko, co tylko mogło się skojarzyć z rustykalizmem - jest nawet pełnowymiarowy wilkinowy koń. Duża rotacja gości - głównie narciarzy powracających ze stoku w sezonie zimowym, a latem pewnie wszelkich trackingowców. Głównym atutem jest naprawdę dobre jedzenie i... spore jego porcje.

Recenzja



Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy


strona 2 / 2 | < pierwsza | poprzednia | 1 | 2 | następna | ostatnia >

11.

~Jurek z katowic  (IP: 78.133.211.*)  zgłoś naruszenie zasad

dodano: 21:09, 02.01.2010


Szanowni Państwo wraz z całą moją rodziną bywamy w Szczyrku kilka razy w roku. Jednym z najcudowniejszych miejsc jakie nam się udało odkryć jest "GOSPODA POLSKA". Próbowaliśmy jedzenia w innych restauracjach jak np. "Stara Karczma" czy "Gościniec Salmopolski" w tej drugiej to nawet zapach nie przypadł nam do gustu, chyba że ktoś lubi smród "wędzonej" a raczej smażonej ryby. Tak więc po różnych eksperymentach kulinarnych trafiliśmy w końcu na miejsce w sam raz dla nas. W "Gospodzie" golona to chyba jest największa jaką serwują w Polsce (a jadam w wielu miejscach ze względu na pracę jaką wykonuję). Ulubioną potrawę mojej żony stanowią placki ziemniaczane, które smakują zawsze wyśmienicie i jak "domowej roboty". Dzieci uwielbiają pierś z kurczaka z ziemniakami oraz zestawem wybornych surówek. Realizacja zamówienia odbywa się ekspresowo a tylko raz w pełnym sezonie zdarzyło nam się czekać trochę dłużej co umililiśmy sobie zimnym piwkiem przy góralskiej muzyce. A nie jak jakiś Pan DRUID chcący wyłudzić napoje za 30 zł - żenada. Wystrój wnętrza przepiękny i idealnie oddający "góralskie klimaty". Obsługa bardzo miła i zawsze uśmiechnięta witająca swoich gości zaraz przy wejściu do lokalu. Z czymś takim jeszcze się nie spotkaliśmy w Szczyrku. Lokal z klasą dla ludzi z klasą.
Gorąco polecam wraz z całą rodziną ten lokal!!!

12.

~adam z łodzi  (IP: 83.22.129.*)  zgłoś naruszenie zasad

dodano: 19:28, 02.01.2010


Byłem, wystrój piękny jedzonko porcje duże klimat góralski lokal ma dwa poziomy góra jest przeogromna byliśmy tam z grupą znajomych kilka razy kelner rozpoznawał nas przy drzwiach to się żadko dzis zdaża serwis na 5 super

13.

~lalatom  (IP: 83.22.94.*)  zgłoś naruszenie zasad

dodano: 17:34, 02.01.2010


Ludzi jakie to gupoty kolo pisze o sylwestrze a dodaje w kwietniu byłem widziałem lokal zwykły nic naj ale bez przesady jak kolo chce sylwka z a frajer przesiedzie . ludy tak sie nie da pozdrawiam Sląsk

14.

~krulikiczek  (IP: 95.40.101.*)  zgłoś naruszenie zasad

dodano: 15:05, 30.12.2009


Witam serdecznie:)jeli to zainteresuje własciela to chcielismy napisac ze karczma mam piekny wystrój...miły klimacik,chcieliśmy zorganizowac w waszej karczmie wesele,ale p.Iwona podobno menager potraktowała nas tak naprawde z buta...:(była nie miła,wrecz przeciwnie arogancka...nie potrafiła nawet wtłumaczyc dokładnie menu..bo niby jest spużniona itp...jak mogła papierosa palic rozmawiajac z nami szok!!może nasza wiadomosc cos zmieni w tej karczmie jakos własciciel zareaguje na naszą wiadomość,mysmy juz skożystali z innej karczmy...pozdrawiamy ciplutko

15.

~Druid  (IP: 83.238.7.*)  zgłoś naruszenie zasad

dodano: 12:55, 14.09.2009


Byliśmy w Gospodzie sporą grupą znajomych (ok. 10 osób) dzień przed Sylwestrem. Ze względu na datę w wielu miejscach, w których chcieliśmy wcześniej usiąść informowano nas, że menu jest niepełne, dlatego też Gospoda była którąś z kolei restauracją do której weszliśmy. Po zapytaniu poinformowano nas, że u nich nie ma tego problemu.

Usiedliśmy więc i złożyliśmy zamówienie. Dość szybko dostaliśmy napoje i bodajże 2 porcje zupy. Po upływie ponad 30 minut od złożenia zamówienia, zaczęliśmy się dopytywać kiedy dostaniemy resztę zamówionych potraw - każdy z nas zamówił danie główne. W tym momencie kelner zaczął wymieniać których pozycji z naszego zamówienia nie ma. Okazało się, że mniej więcej połowa rzeczy które zamówiliśmy (i na które zamówienie PRZYJĘTO!) jest niedostępna. Ze względu na to, że zeszliśmy już przedtem kilka miejsc, a tu czekaliśmy już grubo ponad pół godziny, stwierdziliśmy że zmienimy w takim razie zamówienie (nie potrafiono nam wytłumaczyć dlaczego, w momencie składania zamówienia nie poinformowano nas o brakach w kuchni - ponadto, gdybyśmy się sami nie upomnieli, pewnie jeszcze byśmy poczekali zanim ktoś by nam o tym powiedział). Zmieniliśmy więc zamówienie, dopytując przy każdej pozycji czy na pewno jest. oczywiście w tym momencie dawno już wypiliśmy zamówione do obiadu napoje (minęło już ok. 45 minut). Po kolejnych 15-20 minutach czekania, pojawił się kelner informując, że kolejnych zamówionych przez nas pozycji również nie ma dostępnych i tak na prawdę to najlepiej by było gdybyśmy zamówili pizzę. W tym momencie zauważyliśmy że na całej sali (na oko około 80 gości), tylko przy jednym stoliku podane było jedzenie (i to właśnie pizza). W tym momencie już zostaliśmy wyprowadzeni z równowagi, bo skręcało nas już z głodu i poinformowaliśmy kelnera, że w takim razie wychodzimy i odmawiamy zapłaty za napoje, których nigdy byśmy nie zamówili, gdyby nie wprowadzono nas od samego początku w błąd (tłumaczyliśmy, że po prostu byśmy poszli szukać kolejnego miejsca, co w tej sytuacji i tak w tym momencie musimy zrobić, a w nowym miejscu będziemy ponownie płacić za napoje do jedzenia, którego tutaj nie dostaliśmy mimo przyjęcia zamówienia). Pojawiła się właścicielka Gospody, która zamknęła drzwi wejściowe na klucz, zaczęła na nas krzyczeć, przeklinając i wyzywając nas na całą salę (ku zainteresowaniu pozostałych gości siedzących przy pustych stołach i czekających już również wieczność na zamówione jedzenie). Mimo włączonych nerwów staraliśmy się spokojnie wytłumaczyć, że wprowadzono nas w błąd i tak naprawdę naciągnięto przyjmując zamówienie, które nie zostało zrealizowane nawet w połowie. Jako że właścicielka była wyjątkowo wulgarna i nie była w żadnym wypadku osobą do w jakikolwiek sposób racjonalnej dyskusji (w pewnym momencie stwierdziła że mamy zapłacić, albo dzwoni po policję, po czym wyszła na zaplecze), zaczęliśmy rozmawiać z kilkoma innymi pracownikami, którzy towarzyszyli przy rozmowie. Tu dało się już przeprowadzić spokojną rozmowę, ale skończyło się na tym, że przyznali ściszonym głosem, że rozumieją, ale "co ja moge zrobić...". Zaczęliśmy więc zastanawiać się już między sobą, czy sami nie powinniśmy zadzwonić na policję, żeby zgłosić oszustwo ze strony Gospody. Doszliśmy jednak do wniosku, że jesteśmy na przegranej pozycji, bo i tak kazano by nam zapewne zapłacić, a potem ewentualnie składać skargę (i co dalej? Sąd o 10 szklanek picia?). Nie mówiąc już o tym że w co by nie mówić małej miejscowości jaką jest Szczyrk, właściciele restauracji na pewno znają się z policjantami. Zostaliśmy więc zmuszeni, do zapłaty za nie w pełni zrealizowane zamówienie (to tak jakbym zamówił wymianę okien w mieszkaniu, a wstawili by mi tylko połowę, pozostawiając dziury w ścianach i kazali zapłacić, bo przecież połowa została zrobiona). Ciekawy jestem co działo się po naszym wyjściu, kiedy kolejni klienci zorientowali się, że są w tej samej sytuacji co my (cały nasz pobyt w Gospodzie trwał dobrze ponad godzinę, a nie wiedzieliśmy, żeby ktokolwiek dostał swoje zamówienie - oprócz wspomnianej wcześniej pizzy przy jednym stoliku).

Podsumowując - jest to niesamowicie nieprzyjemne uczucie, kiedy zostaje się ewidentnie naciągniętym i oszukanym, a nie można z tym nic zrobić. ABSOLUTNIE ODRADZAM komukolwiek odwiedzanie tego miejsca. (...)

16.

dzikusia8  (napisanych komentarzy: 1) zgłoś naruszenie zasad

dodano: 19:49, 27.03.2009


Gospoda polska to naj *** miejsce nigdy bym tam nie poszła nic zjeść stare jedzenie i pstrongi co mają po 2 tygodnie fuj a w dodatku to złodzieje ino trzepią kase na czym sie da żeby tylko wy*** ludzi

17.

caymann  (napisanych komentarzy: 1) zgłoś naruszenie zasad

dodano: 17:51, 15.12.2007


jedzenie takie sobie a ceny bajonskie.Kelnerow trzeba wolac a i tak wydaje mi sie ze jest ich za malo ale skoro sie im marnie placi to nie dziwota.Ogolnie nic specjalnego takich knajp w Beskidach na peczki lepszych i tanszych

18.

~BYWALEC zgłoś naruszenie zasad

dodano: 21:14, 27.04.2006


masakra !!!!!!
najgorsza knajpa jaka znam jedzenie ochydne ale za to bardzo drogie !!!
OMIJAJCIE TE KNAJPE SZEROKIM LUKIEM
(...)

19.

~zawiedzeni narciarze zgłoś naruszenie zasad

dodano: 23:45, 14.03.2005


witojcie:) Gospoda Polska to wielka ściema, na kelnera zbierającego zamówienie trzeba czekać 40 min., tak samo jeżeli chodzi o zakup piwa po które stoi się w kolejce ok. pół godziny (obsługuje jedna barmanka, także kelnerów) na wielokrotne prośby o złożenie zamówienia odpowiadano: chwileczkę, zaraz itp. kupując piwo po ww. czasie i po oczekiwaniu 40 min. na kelnera musieliśmy wyjść z Gospody.... NIE POLECAMY!!!! ceny obłędne, za 3 krotnie niższą cenę to samo można zjeść np. w(...)

20.

~Mirando zgłoś naruszenie zasad

dodano: 22:41, 13.03.2005


Byliśmy, pojedliśmy i jesteśmy zadowoleni!

strona 2 / 2 | < pierwsza | poprzednia | 1 | 2 | następna | ostatnia >

 

Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.

Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie, a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

 



Nie wolno gotować jaj zaraz po wyjęciu z lodówki, gdyż wówczas nawet sól nie zapobiegnie pęknięciu skorupki.(Śląska Kucharka Doskonała, oprac. Elżbieta Łabońska). 


nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio