strona główna > katalog restauracji > Katowice > Plackarnia Babuni
Kategorie lokalu: pizzeria, restauracja
Katowice
Kilińskiego 16
telefon: (032) 254 35 65
Otwarte od: 10.00 do 22.00
Piwo od: 5 pln
Ilość miejsc: 50
Restuarcja, pizzeria, catering.
Miejsce o sympatycznej nazwie, w ktorym można zjeść placki, naleśniki i pierogi niemal w każdej postaci. Wystrój pozostał po dawnej resturacji "Kaukaz", która mieściła się w tym miejscu kilka lat temu. Miło, niezbyt drogo i smacznie. Zaletą jest mozliwość zamówienia posiłku na telefon.
Informacje podane przez właściciela:
Restauracja Plackarnia Babuni powstała w 2004 roku przy ulicy Kilińskiego 16 w Katowicach, usytuowana jest niedaleko Dworca PKP przy Placu Andrzeja.
Po roku działalności restaurację odwiedza dziennie ponad 100 gości. Wnętrze Plackarni to przytulne sale z wieloma dyskretnymi miejscami, zakamarkami, jest także sala dla 20 osób do wyłącznej dyspozycji klienta. Nasze menu to nie tylko placki jak nazwa wskazuje chociaż nie ma się czym wstydzić – mamy największy wybór placków w mieście począwszy od placka po węgiersku z farszem gulaszowym, kończąc na placku po bawarsku z boczkiem, kiełbasą, i sosem bawarskim – specjalność zakładu , mamy wiele dań z grilla, mamy makarony, pizzę - dla miłośników kuchni włoskiej, a także wiele innych smakołyków.
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 2 | < pierwsza | poprzednia | 1 | 2 | następna | ostatnia >
01.
02.
03.
04.
dodano: 09:58, 31.10.2007
Kompletne rozczarowanie! Bez względu na to, który wariant placka się wybierze otrzymuje się po prostu placek ziemniaczany z sosem. Na próżno w nich szukać mięsa czy innych wymienianych w opisie składników. Oszczędzają na klientach, wciskając potrawy, które są jedynie namiastka tego co opisane w karcie. Ja tam bardzo dziękuję Plackarni Babuni! Następny, razem zjem gdzie indziej.
05.
dodano: 01:58, 07.07.2007
Zgroza,jak chcecie zobaczyć jak działa kuchnia to przechodząc obok knajpy przez otwarte okna można podziwiać ,jak kto chce to możę nawet pare chrząszczy dodać jako przyprawe do garów.Wychodzi na to że to taki fast food na wynos tylko nie taki fast czasem się długgoo poczeka.
07.
dodano: 15:17, 24.04.2007
Dokladnie , Igor ujal kwint esencjii tego lokalu.Ja bylem tam dwa razy i pomimo tego ze lubie pizze a oni reklamuja ze serwuja za niewielkie pieniadze dosyc duza absolutnie nie popelnie tego bledu i tam nie wejde bo stracilbym pewno kase jak poprzednio.
Zamowilem kiedys spaghetti i tak jak przedmowca pisal bylo mdle pelno oleju na nim bylo ogolnie nie bylo to smaczne.Za pierwszym razem kiedy tam bylem (chyba niedlugo po otwarciu tego lokalu) chodzil jakis kelner natret straszny ktory pytal sie czy juz wychodzimy moze z dwa lub trzy razy tak zapytal nie wiem o co mu chodzilo czy podac nam rachunek chcial czy moze sugerowal zebysmy sobie poszli (z tego co pamietam pozno nie bylo) czulem sie jak intruz.Nie polecam tej knajpy bo strata pieniedzy.
08.
09.
dodano: 10:58, 14.01.2007
Byłem tam niedawno na obiedzie z żoną. Zacznę od plusów:
- obsługa bardzo miła i na wysokim poziomie;
- przyjemny dla oka wystrój;
- sala dla niepalących;
- duże porcje.
Teraz przejdę do minusów i bardzo ubolewam nad tym, że wszystkie one dotyczą tego, co w restauracjach najwazniejsze - mianowicie potraw.
Zamówiłem jedną z pozycji widniejącą w menu pod nazwą golonka babuni. W życiu nie sądziłem, że można tak źle przygotować mięso!!!! Golonka miała byc pieczona w warzywach, a tymczasem nie wiem, czy w ogóle stała chociaż przez chwilę obok czegoś pieczonego. Ale do rzeczy: mięso nie zostało uprzednio zapeklowane, było obgotowane (chyba wcześniej podsmażone) i oblane bliżej nieokrśloną mazią goloru rdzy, kucharz zapomniał do czego służą przyprawy, a raczej w ogóle ich zapomniał. Golonka miejscami była już zsiniała !!!! Coś niebywałego!!!!! Generalnie posiłek niezwykle mdły, a na dodatek zasmażona kapusta była zasmażona, ale nie przemieszana na patelni, skutkiem czego natknąłem się na "strefy zimna". Podany do tego wszystkiego chleb, czasy świetności i sprężystości miał już za sobą jakieś 2,3 dni wcześniej.
Co do placka małżonki to miał być z sosem pieczarkowym i prawdopodobnie była z takim (sądząc po kolorze), gdyż, po 3 minutach poszukiwań pieczarek, złożyliśmy broń, tzn. sztućce i pogodziliśmy się z porażką w tej nierównej walce. Placek odgrzewany i jak nie trudno się domyleć bez jakichkolwiek przypraw.
Genaralnie knajpa dobra, żeby posiedzieć przy piwie, wódce, drinku, no chyba, że ktoś lubi sobie urozmaicić wieczór lub popołunie ekstramalnymi przeżyciami i doznaniami kulinarnymi , to wówczas można się "uraczyć" zamówioną jakąś potrawą.
Achaa, jeszcze jedno UWAGA!!! - Na koniec kelner sprawdza granicę naszej wytrzymałości hasłem "czy smakowało?"
... a może ta golonka była z właśnie z babuni???
10.
dodano: 19:25, 02.12.2006
Byam tu raz w miesiacu, około, zawsze placki sa pyszne, może ten z sosem bolognese jest troszke dziwny, ale akurat ten mi nie smakował. Wiadomo smak jest kwestia gustu. Poza tym miejsce prawie w centrum, klimatyczny wystrój i przemiła obsługa. Dziwi mnie poprzedni komentarz o odgrzewanym placku- mnie sie to jakoś nigdy nie zdarzyło a wypróbowałam juz wszystkie placki babuni.
strona 1 / 2 | < pierwsza | poprzednia | 1 | 2 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć

Przeciętny pączek waży około 50 gramów i ma około 200 kilo kalorii. Aby go spalić, należy biegać przez 20 minut, jeździć na rowerze przez 54 minuty lub spacerować przez 57 minut. (www.ciekawostka.pl)
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio