Wina pod lupą

drukuj

|

A A A

|

RSS

autor: Marian Jeżewski

data publikacji: 2006-02-08

 



Zobacz także...

Wiemy jak lekko jest wydać ciężko zarobione pieniądze. Sklepy proszą nas o przemyślane zakupy. W scenie z serialu „Dziki”, ojciec, na któreś z kolei stwierdzenie syna: „myślę, że...”, upomina go – „ty tak dużo nie myśl, bo cię głowa rozboli !”. – „Taki głupi to ja nie jestem, żeby tyle myśleć!” – ripostuje syn. Stojąc przed półką z winami, możemy sobie myśleć i kombinować do woli. Nawet obyty z nomenklaturą winnych etykiet klient, nigdy nie jest pewny, co tam w środku siedzi. Jedyny możliwy sposób to zakup.  Ryzykujemy inwestując w niewiadomą. Zdarzyło się Państwu wylać kiedyś wino do zlewu? Mnie tak. Dobrym sposobem na poszukiwanie swoich smaków są degustacje, jednak nie wszyscy mają taką sposobność.
Ku pożytkowi naszych czytelników, postanowiłem przetestować na sobie wybrane egzemplarze. Efektem tego będzie stała rubryka: „.Ze sklepowej półki”, w której znajdą się moje subiektywne doznania. Do tego celu opracowałem własny system oceniania, w skali od 8 do 108 punktów.  Mogą Państwo wykorzystać te uwagi, mogą się nimi sugerować, ale nasze opinie nierzadko będą się pewnie różnić. To zaś daje możliwość zamieszczenia swojego komentarza, który pewnie wzbogaci naszą wiedzę i pomoże w wyłuskaniu wśród setek stojących obok siebie butelek tych, które będą zasługiwały na naszą wspólną uwagę.

 Bergerac  53 pkt, K/M,  jedz (fot.1)
(cabernet sauvignon, merlot, cabernet franc) apelacja Bordeaux, czerwone, wytrawne, 10-20 zł
Nie potrzeba długiego nosa Cyrano, aby wyczuć kwasową nijakość. Może ładnie komponować się na barokowej półce. Bez otwierania.

Les Cormes  62 pkt, K/M, jedz (fot.2)
(cabernet sauvignon) francuskie, czerwone wytrawne, 20-30 zł
Bez wyrazistości. Do wszystkiego i do niczego. Dobrze mieć pod ręką w razie najścia odpowiednich amatorów. Próba pogodzenia psa z kotem.

Duque de Campo  82 pkt, K/M, samo (fot.3)
(tempranillo) hiszpańskie, czerwone, wytrawne, 20-30 zł
Wieś wczesnym latem. Poranek, już ciepło, ale jeszcze całkiem rześko. Gospodarz wyprowadza bydło na pastwisko pod lasem. Nam fajnie, nie musimy pracować, lampka wina i dobra lektura. (Miła cena).

1755 Estd  69 pkt, K/M, jedz (fot.4)
(merlot) francuskie, czerwone wytrawne, 15-25 zł
Niedojrzała młodzież. Udaje stateczną, ale hormony buzują. Próbuje przekonać, że coś z niej wyrośnie. Nieduże ilości dozwolone.

Lodez  75 pkt, M, jedz (fot.5)
(syrah, grenache, carignan) Langwedocja, czerwone, wytrawne, 20-35 zł
Ciężkie i szorstkie jak życie zakonników. Trzyma za gębę. Niech nie myli zakręcane zamknięcie. Lepszy Lodez niż kontemplacja w wilgotnej celi.

Misiones de Rengo  89 pkt, M, samo (fot.6)
(carmenere) chilijskie, czerwone, wytrawne, 30-40 zł
Widać, niektóre misje udają się. Na zimowe wieczory i nie tylko. Z charakterem. Jak stary przyjaciel, z którym nie trzeba wiele gadać. Dobrze wydane pieniądze. Zalecam dekantację ze względu na naturalny osad.

Santa Luisa  51 pkt, K/M, jedz (fot.7)
argentyńskie, czerwone, wytrawne, 10-20 zł
Wino jednolampkowe, kolejna lampka jako przyprawa kuchenna lub na grzaniec. Egzaltowany opis na etykiecie. Mogło zostać w Argentynie.

Simonsvlei  73pkt, K, samo (fot.8)
(shiraz) południowoafrykańskie, czerwone, wytrawne, 20–30 zł
Romans bez odrobiny szaleństwa/szczypty pieprzu. Wszystko poukładane zgodnie z zasadami gatunku. Przewidujemy finał, ale nam to nie przeszkadza, nie drażni. Dla rodziny na niedzielne popołudnie.


Katowice, luty 2006


LEGENDA:
K: kobiece  
M: męskie  
K/M: bez wyraźnego charakteru
jedz: lepsze z jedzeniem 
samo: można pić bez jedzenia
minimum - 8 ptk
maximum - 108 ptk

Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01.

~marrrek zgłoś naruszenie zasad

dodano: 12:26, 18.02.2006


A ja piłem złotego Missiones de Rengo - rewelacyjne, doskonale wyważone, naprawdę polecam. Być może nie bez przyczyzny jest droższy od srebnego, o którym piszesz.

02.

~informatyk zgłoś naruszenie zasad

dodano: 14:22, 08.02.2006


Piłem srebrnego misjonarza i mnie nie zachwycił jak dla mnie było kwaśne (ale to jest tylko moje subiektywne odczucie) Zrobiłem z nim co pana Marian zasugerował w tekscie. Ja po prostu swoje winko dodałem go do bigosu.

03.

~ela zgłoś naruszenie zasad

dodano: 13:52, 08.02.2006


Mamy winotekę R. Makłowicza teraz będziemy mieli winotekę M. Jeżewskiego. Fajny pomysł!

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

 

Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.

Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie, a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

 

nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio