strona główna > In vino veritas > Wyjazdy enologiczne > Królestwo drzemiących wulkanów
autor: Robert Fiałkowski
data publikacji: 2007-09-14
data aktualizacji: 2007-09-16
Zobacz także...
Korespondecja własna z Francji.
Opadającymi ku północy stokami podążaliśmy w stronę zamków i klasztorów Burgundii. Po drodze napotkaliśmy zaszytą w mrokach, zapadłą krainę zaludnioną bohaterami opowieści z Narnii. Drzemiące olbrzymy wulkanów od wieków dzielnie strzegły sekretów tego niezwykłego świata. Z kalder wydobywały się mgielne opary, które przywoływały na pamięć burzliwą przeszłość tego regionu. Pokryte mgłą tajemnicze stożki wulkaniczne przyprawiały o dreszczyk emocji. Można odnieść wrażenie, że wulkany, które przed wiekami zapadły w śpiączkę, ze spokojem czekają na swoje przebudzenie.
Tradycje winiarskie
Zakorzeniły się w tym regionie wraz z przybyciem legionów rzymskich. Owernia, po francusku l'Auvergne, znana jest z dobrych win regionalnych - vin de pays. Wina te powstają przy znaczącym udziale lokalnych odmian winorośli. Daje to znakomite efekty. Wina są smaczne, bogate w garbniki, przy tym lekkie i gładkie. Świeże i pełne harmonii, o gorzkawej końcówce.
Okręg winiarski Côtes d'Auvergne posiada najwięcej apelacji w całej Owernii. Najważniejsze z nich to: Madargues, Chateaugay, Chanturgues, Corent and Boudes. Z tych apelacji pochodzą najważniejsze wina Owernii. Pozyskuje się je ze szczepów Gamay d'Auvergne, Pinot Noir oraz Chardonnay. Wina te są dobrze zbudowane, mają piękny, delikatny bukiet z wiejską nutą.
Osobną apelacją jest pochodząca z wulkanicznego masywu Cantal - „Vins d'Entraygues et du Fel". Białe wina pochodzą ze szczepu Chenin Blanc, różowe z odmiany Gamay Noir, z kolei czerwone z porastających masyw szczepów Cabernet Franc, Cabernet Sauvignon i Fer Servadou. W Cantal można podziwiać malownicze wzgórza z rzadka porosłe kępami winorośli.
Zaś apelacja Saint Pourçain posiada z swej palecie wina białe, różane i czerwone. Wina białe powstają ze szczepu Chardonnay, Sauvignon, Aligoté oraz lokalnych winnych szczepów. Wina różane i czerwone pozyskuje się najchętniej ze szczepu Pinot Noir.
Częste mgły i duże wysokości nie ułatwiają życia miejscowym plantatorom. Jednak kunszt oraz wielowiekowa tradycja pozwalają na wydobycie z wina tego, co najlepsze. Hoteliki i restauracje oferują każdemu podróżnemu najlepsze lokalne wina wraz z paletą słynnych serów. Dostaniemy tu m.in. - Bleu d'Auvergne, ser miękki z zieloną pleśnią, fourme - ser miękki z niebieską pleśnią czy półtwardy cantal. Warto też zajrzeć do wiejskiej serowarni, by posmakować dojrzewających w zaciszu domowym serów.
Coś dla turystów
W Owernii można podziwiać dziesiątki stożków wulkanicznych. Wypełnione jeziorami wygasłe kratery ozdabiają kaldery wulkanów. U ich podnóża lub na stromych zboczach usadowiły się urocze miasteczka. Dominują tu solidne domy z kamienia wulkanicznego lub czarnej lawy. Małe placyki ozdabiają XIII wieczne katedry. Przydomowe ogródki wysadzane są platanami, drzewkami oliwnymi i bananowcami. Wszystko to razem przydaje sielskości tej nieco prowincjonalnej krainie.
W miasteczku Vichy w pobliżu ciepłych wód usadowił się zakon cystersów. O sławie uzdrowiska zadecydowały wulkaniczne źródła termalne. Powstały tu pijalnie wód w stylu orientalnym. Kuracjuszy zachwyca kompleks pałacowych zabudowań, kasyn i opery.
Owernia znana jest z „krowiego święta". W ciepłe majowe wieczory, w pobliżu wulkanów Cantal i Puy de Dome wielkie stada krów wyruszają na letni wypas. Urządzany jest wtedy uroczysty przemarsz udekorowanych zwierząt. Miejscowi razem z turystami delektują się wtedy winem przekąszanym pleśniowymi serami oraz lokalnym przysmakiem - trufadą. Podawane na ogromnej patelni duszone ziemniaki z serem tomme świetnie nadają się na taką okazję.
Trochę historii
Historia Owernii sięga antycznych korzeni. Nazwa krainy pochodzi od Galijskiego plemienia Awernów. W czasach Wercyngetoryksa dzielnie strzegli kraju przed najazdami Rzymian, zostali jednak pobici przez Cezara w 51 p.n.e. Owernia jako hrabstwo wchodziła w skład Akwitanii, należała do możnych Burbonów, by później przejść we władanie biskupów z Clermont. W XVII wieku całą Owernię włączono do Korony francuskiej.
Podobno pierwsze paryskie bistra powstały w XIX wieku właśnie za sprawą przybyszów z Owernii. Przenieśli oni ze sobą tradycję Bistroquets, lokalnych restauracyjek, serwujących przepijane lokalnym winem tradycyjne potrawy.
Foto: Robert Fiałkowski
Na zdjęciu: W drodze do Aurillac
Galeria: Okolice Parc des Volcans D' Auvergne, Wulkany Cantal i Puy de Dome, Col de Nerrone, Miasteczko Salers

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio