strona główna > In vino veritas > Wino > Le Beaujolais Nouveau est arrive!
autor: Marian Jeżewski
data publikacji: 2005-11-17
Zobacz także...
Czyli: Beaujolais Nouveau już jest! Kto jest autorem tego hasła nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że zwrot ten zawojował świat. Właśnie dzisiaj, tj. w trzeci czwartek listopada mamy okazję uczestniczyć w globalnej imprezie z tym winem w roli głównej. Jej rozmiar z roku na rok jest coraz większy. Amatorzy i koneserzy wina otwierają młodziutkie Beaujolais, aby przekonać się jak smakuje. Jakie by dobre nie było, to i tak wiadomo, że nie powali na łopatki. Chyba, że ktoś przesadzi z ilością. A tak naprawdę, to czego możemy spodziewać się po miesięcznym trunku? Jeśli więc nie picie wina jest istotą picia wina, to skąd to zamieszanie?
Region Beaujolais należy do Burgundii. Uprawia się tu jeden winny szczep: Gamay. Czarny szczep o białym soku, który daje czerwone wino. Winogrona zbierane są ręcznie. Fermentują w całości, w zamkniętych kadziach ze stali szlachetnej. Aby uzyskać owocową świeżość młodego wina, w procesie winifikacji zastosowano pewną sztuczkę - wpompowuje się dwutlenek węgla. W takich warunkach i w podwyższonej temperaturze, bez udziału drożdży odbywa się w komórkach winogron fermentacja. Wszystko trwa góra cztery dni. Potem, już bez skórek, wino zostaje przelane do innego pojemnika. Czeka kilka tygodni, po czym w butelkach wylatuje w świat szeroki. Tak, aby zdążyć wszędzie przed Godziną Zero.
Jeśli myślimy, że dniem otwierania Beaujolais Nouveau zawsze był trzeci listopadowy czwartek, to się mylimy. Młode wino z Beaujolais zaczęto sprzedawać na początku XX wieku, a dopiero w 1951 roku rozporządzenie oficjalnie określiło zasady wczesnej sprzedaży. Dzień rozpoczęcia święta ustalono na 15 listopada. Stopniowo wysyłka zaczęła obejmować zagranicę: Niemcy, Stany Zjednoczone, Kanadę. W latach osiemdziesiątych sprzedaż dotarła do Australii i Japonii. Dziś Japonia jest największym odbiorcą młodego Beaujolais. Lata dziewięćdziesiąte to otwarcie się rynków Azji, Ameryki Południowej, a także Europy Środkowej, razem z Polską. Wszystkich krajów nie wymienię, bo jest ich obecnie już ok. 170. Eksport osiągnął liczbę przekraczającą 55 milionów butelek. Roczna produkcja okręgu Beaujolais jest większa niż w pozostałych regionach Burgundii razem wziętych. W międzyczasie precyzowano różne przepisy i kryteria. Dopiero w 1985 roku zmieniono słynną datę na „trzeci czwartek listopada”, oraz pozwolono na wcześniejszą wysyłkę, tak aby każdy obywatel Świata mógł mieć „swoje” Beaujolais na czas.
Do Katowic zdążyło! Dokładnie o godzinie 00.00 z wczoraj na dzisiaj, gospodarz katowickiego Domu Wina, Stanisław Kołodziej odkorkował pierwszą butelkę. Co zobaczyliśmy? Obudzonego w środku nocy, mrużącego oczka niemowlaka. Był trochę zdziwiony, ssał duży palec u nogi, uśmiechał się bezzębnie i oczekiwał na zachwyty. Jaki jest ten bobas Beaujolais AD 2005? Pierwsze, co rzuca się w oczy to jego sukienka. Zdecydowana, dość głęboka czerwień – na pewno dodaje mu powagi. Przykładam nos. Spodziewałem się czegoś bardziej intensywnego. Zapach zdradzający nieśmiały charakter. Tak jakby pół godziny temu wyssał owocową landrynkę. Po buziaku zostaje delikatna nutka czerwonej porzeczki – zagubiona kropla w stołówkowym kompociku. Ogólne wrażenie jakie robi, jest dobre. Nie wrzeszczy w niebogłosy, jest raczej stonowany, milusi, trochę nijaki, ale nie odrzuca od siebie. Można delikatnie pogłaskać po główce i spokojnie oddalić się...
Beaujolais Nouveau swoje właściwości zachowuje przez kilka tygodni. Podawane jest do przystawek, pasztetu, kanapek, kurczaka na zimno i serów. Najlepiej z tzw. „świętą trójcą”: bagietka, ser i wino. Ponieważ jest to wino czerwone o strukturze białego, dobrze jest je schłodzić i serwować w temp. 12-13 st.C. Należy do najtańszych win francuskich i ma niewiele wspólnego z rasowymi burgundami. Sukces promocji młodego Beaujolais przyćmił markę win z północy tego regionu tzw. Crus du Beaujolais. Win ciekawszych, bardziej złożonych, nadających się do dojrzewania. Cóż, okazuje się, że nie jest sztuką wyprodukować coś dobrego. Prawie każdy potrafi zrobić smaczniejszego hamburgera (tzn. karminadla) niż Mc Donald, ale nie każdy potrafi go tak sprzedać!
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
01.
dodano: 09:43, 17.11.2005
Oj, to dzisiaj będzie się działo!!! Fajnie, ze takie święta do nas zawitały, bo jest co robić wieczorami :) i chociaz nikomu b.n. nie smakuje, to na degustacjach tłoczno, ze trudno o wolne miejsce. wiadomo - trzeba się pokazać ;)
dobre wino, czy nie dobre - wszystkim zycze miłej zabawy (i sobie oczywiscie też)
04.
05.
dodano: 13:24, 17.11.2005
Winiarstwo francuskie raczej nie może być dumne z jakości Beaujolais nouveau, ale za to marketingowcy i specjaliści od sprzedaży mogą pogratulować sobie sukcesu! Jak i autorowi bardzo dobrego felietonu.
A nam czytelnikom zostaje udanie się do sklepu, kupienie tegorocznego francuskiego wina marki wino i na końcu pogratulowanie sobie, że nie daliśmy się namówić sprzedawcy na kupno większej ilości...:)Pozdrawiam.
06.
07.
dodano: 19:45, 04.04.2006
Wino marne ale w czasach w których więcej mamy wojen i wrogich manifestacji święto przypomina nam, że życie też może być przyjemne. Zwyczaj picia młodego wina Beaujolais Nouve istnieje od odległych czasów, światowe świętowanie związane z tym młodym winem istnieje dopiero od 1985 roku.
08.
09.
dodano: 20:07, 05.04.2007
To nie błąd, ale celowy wybór. W niektórych przeglądarkach czcionki z akcentami niestety sieją, ale co ważniejsze nie są "łapane" przez wyszukiwarki:-) Pozdrawiamy. Redakcja nawidelcu.pl
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio