strona główna > In vino veritas > Wino > Biodynamika - alchemiczny matrix w winnicy
autor: Marian Jeżewski
data publikacji: 2008-04-11
data aktualizacji: 2008-06-07
Zobacz także...
Określenia "martix" używali już dawno temu alchemicy. Przyglądając się jak funkcjonuje tak zwana "biodynamiczna winnica" pierwsze, co przychodzi do głowy, to alchemia właśnie. Cuda i dziwy. Bez znajomości faz księżyca, układu gwiazd i ziołolecznictwa - ani rusz.
Patrz w niebo
Prześledźmy jak winiarz-biodynamik patrzy na ten sam, co my nieboskłon. Są cztery żywioły: ogień, powietrze, woda i ziemia. Należy wiedzieć, który gwiazdozbiór odpowiada któremu żywiołowi i który żywioł odpowiada której części rośliny. Na przykład: Lew, to ogień - owoce i nasiona, Bliźnięta - powietrze - kwiaty, Ryby (wiadomo) - woda - łodygi i liście, Baran - ziemia - korzenie. Zauważając, że Księżyc nad winnicą jest na tle konstelacji Lwa, winogrodnik zajmuje się owocami i nasionami, gdy widzi Bliźnięta - pielęgnuje kwiaty, itd. Ale to nie wszystko. Ważne jest jak Księżyc wygląda czy np. jak rogalik czy jest w nowiu, czy go właśnie przybywa, czy ubywa (księżyc rosnący powoduje wzrost aktywności rośliny, a co za tym idzie, zawartości składników aromatycznych w gronach, malejący - odwrotnie) czy wznosi się, czy może akurat opada...
Alchemia tak, chemia - nie
Wszelkie środki chemiczne do pielęgnacji winorośli są niedopuszczalne. Jako nawozy stosuje się wywary z ziół (np. skrzypu), kompost z pozostałych po przyciętych krzewach odpadów, krowie odchody czy preparaty homeopatyczne. Zamiast chemicznych oprysków na szkodniki - wyciąg np. z czosnku, krwawnika czy rumianku. Czyli składniki naturalne lub w przypadku homeopatii czary - mary (jak niedawno stwierdzili szwajcarscy naukowcy, chociaż zwolennicy homeopatii protestują). Ważne jest przygotowanie samego roztworu. Rozrabiając preparat w wodzie należy przez określoną ilość minut mieszać, tworząc wir, potem wprowadzić chaos mieszając w stronę przeciwną identycznie długo. I tak na przemian wyznaczoną ilość razy i przez określony czas. Woda najlepiej, gdy jest "żywa" z rzeki, lub deszczówka.
Uważa się, że rośliny tak, jak ludzie kiedy są w pełni sił witalnych, mają naturalną odporność na zachorowania. Na terenie gospodarstwa, w celu uznania potrzeb wszelkich insektów, grzybów, larw i im podobnych, tworzy się oddzielne miejsce na naturalny kompostownik. Tak, jak dla dzieci małpi gaj z piaskownicą, by nie wybijały okien mieszkańcom, tylko tu traciły nadmiar energii.
Istotną jest też znajomość oddziaływania własnego między roślinami, tzw. alleopatia. Rośliny powinny mieć odpowiednie sąsiedztwo. Można powiedzieć, że w biodynamice nie istnieje pojęcie chwastu. Te rośliny też mają swoje zadania. Może to być np. odstraszanie szkodników.
Matrix inaczej
W alchemii matrix (dosłownie z łac.: macica) znaczy miejsce istnienia każdego ciała, bez znaczenia czy to jest ziarnko piasku, metal, roślina, zwierzę czy człowiek. To miejsce, w którym następuje jego formowanie, rozwój i wzrost. Dla winorośli matrixem będzie tzw. terroir. Biodynamika patrzy szerzej. To zjednoczenie miejsc. W winnym ogrodzie wszystkie jego elementy tworzą wspólną żyjącą istotę. Jeden organ zależny od drugiego.
Człowiek i Natura
W konwencjonalnym rolnictwie najważniejszy jest człowiek i osiągnięty przez niego cel (czytaj: zysk). On podporządkowuje sobie otoczenie "pod" swoje potrzeby. Biodynamika stawia egzystencję człowieka na równi z wszystkimi innymi składnikami świata i wszechświata. Nie wywyższać się, tylko współistnieć. Rośliny, zwierzęta, ludzie, owady pozostają w harmonii. Właściwą naturą Natury jest równowaga. Można by to streścić tak: co dajesz, to do ciebie wraca. Bo biodynamika jest nie tylko dziedziną agronomii, lecz i swoistą filozofią życia - w zgodzie z otaczająca nas przyrodą. Ona wszystko czuje. Humanitarne podejście do zwierząt hodowlanych oddziałuje na uprawę roślin. Zjawienie się szkodników nie jest przypadkowe. Wszystko ze sobą łączy się i przenika.
Niewytłumaczalne efekty
"Poważna" nauka podchodzi do biodynamicznej filozofii jak do abstrakcyjnego dowcipu. Przestaje się jednak śmiać, kiedy przychodzi jej wyjaśniać efekty rolnictwa biodynamicznego. Tu zaczynają się "schody". Jak bowiem wytłumaczyć dlaczego otwarte wino jeszcze po tygodniu zachowuje swoje walory i nie utlenia się? Dlaczego znikają z gleby toksyczne związki, których nie sposób było zlikwidować metodami konwencjonalnymi? Dlaczego winorośle stają się silniejsze i nabierają większej odporności? Dlaczego korzenie krzewów intensywniej się rozwijają? Jak to się dzieje, że krzewy same ograniczają ilość pąków i liści, tak, że nie trzeba ich przycinać, a winogrona mają owoce bardziej skoncentrowane i dają lepszej jakości wino? Fazy księżyca i znaki zodiaku?... Odpowiedź jest prosta. Spytajcie Spiritus Vini - Ducha Wina!
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
01.
02.
dodano: 18:23, 14.08.2009
Smutny. Artykuł jest smutny, bo niefachowy. Utożsamianie współczesnej biodynamiki tylko z fazami księżyca, zakopywaniem krowich rogów z naturalnym nawozem itp niema nic wspólnego z rzeczywistością. To, że grupa ortodoksów stosuje się do faz księżyca podczas obciągów wina to jedno, a to że zintegrowany model rolnictwa stosują wszystkie topowe winnice to dzisiaj już fakt. Nawożenie kompostem , wzbogacanie roślinami okrywowymi a nie azotem z worka to też normalka. Raz jest to tańsze , dwa daje bardziej przewidywalne efekty w postaci poprawy struktury gleby, przywrócenia jej właściwej mikroflory ułatwiającej prawidłowe pobieranie wszystkich składników pokarmowych. W efekcie mamy zbalansowany wzrost , mniejszy , zdrowszy plon, odporniejsze rośliny = lepsze owoce. Konia z rzędem temu biodynamikowi, który przy normalnej obsadzie krzewów dostanie 12 ton z hektara. To raczej tradycyjna monokulturowa , ugorowana chemicznie winnica to jakaś chora alchemia przeciążona do granic wydajnością. BTW w winiarstwie organicznym dopuszczona jest ciecz bordoska a więc nie tylko skrzyp. czosnek i inne wywary. Siarkowanie wina, szaptalizacja i gallizacja też. To, że nie wszyscy walczą o pełen certyfikat win organicznych czy bio wynika z tego,iż wolą zostawić sobie furtkę w razie klęski mączniaka, pleśni itp. W końcu to poważny biznes, potrzebna jest więc różna strategia do różnych produktów. Duże winnice produkują kilka serii win i inaczej traktowane są grona na wina tanie , inaczej na droższe produkty. W elitarnej grupie współcześnie wszyscy stosują metody paraorganiczne. Powód jest prosty- bez tego nie uzyskali by wybitnego wina. Współczesny winiarz lepiej rozumie swoją winicę i to anie okultystyczny marketing skłania go do biodynamiki.Proponuję nie pytać Spiritus Vini a raczej lekturę czasopism winiarskich, jakiejś prostej książki o uprawie warzyw bo artykuł przypomina tekst z VIVY w którym mamutowce myli się z sekwojami chyba , że dla Waszej Redakcji też nie ma to żadnego znaczenia. Adaś
03.
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio