Zmiana lokalu

drukuj

|

A A A

|

RSS

autor: Marian Jeżewski

data publikacji: 2006-01-15

 



Zobacz także...

Kelnerki w bikini? Na Śląsku? Nowa knajpka na obrzeżach Katowic. Ceny normalne, wystrój regionalny, z głośników słychać śląskie piosenki. Jest krupniok, modro kapusta i rolada. Dziewczyny urodziwe, nie mają czego się wstydzić, a do tego sympatyczne. Chyba nic nie zjem z wrażenia.  Nasze partnerki są bardziej spostrzegawcze – znalazły u jednej jakieś małe rozstępy na udzie.  Blondynka z grubym warkoczem podaje tyskie z beczki, godo po naszemu... Pojawia się właściciel, pyta o odczucia, zaprasza do ponownych odwiedzin. Fakt, takie kołyszące się dookoła bikini trochę rozprasza, ale widzę aprobatę, zwłaszcza w męskich spojrzeniach.

Drugi lokal to znana restauracja. Dobre miejsce, stosunkowo drogo, ale odpowiednich klientów nigdy tu nie brakuje. Mam wrażenie, że kelnerzy zaraz na wejściu oceniają grubość portfela i do tego potem dopasowują poziom swojej uprzejmości. Osoby wyglądające przeciętnie mają szansę doświadczyć ich wyniosłej godności. Na początku działalności obsługa zdawała się być bardziej starająca dla wszystkich. Widać, teraz już nie muszą... Pomyłka w rachunku (na moją niekorzyść) jakoś nie zdziwiła, a i kelner specjalnie nie przepraszał.

W lokalu numer trzy czas się zatrzymał. Panuje tu swojska bylejakość. Lepiej sprawdzić, czy piwo jest w czystym kuflu. Nowe twarze muszą liczyć się z nieufnością – jeśli szukasz silnych wrażeń, to dobrze trafiłeś! Ostra wymiana zdań przy użyciu słów skrupulatnie omijanych przez słowniki poprawnej polszczyzny to nawet nie powszedniość, to konieczność udanej komunikacji. Nie zamawiamy wina, bo go nie ma. Za to wszędzie czuć piwo.  Oświetlenie dyskretne, przysłonięte efektem spalania tytoniu. Zastanawiam się, czy właściciel nie inwestuje tu, bo nie ma pieniędzy, czy nie ma pieniędzy, bo nie inwestuje...

Pierwsza knajpka to fikcja, dwie pozostałe, niestety, nie. Na szczęście dla nas wybór jest duży i stale rośnie. Do ulubionego lokalu jesteśmy w stanie przejechać wiele kilometrów. Z reguły mamy kilka takich, gdzie czujemy się dobrze. Odwiedzamy więc ciągle te same. Nie widzimy potrzeby poszukiwania nowych, lepsze stare, sprawdzone...

Ktoś pyta: a ty gdzie pracujesz? – tu pada nazwa – To super! – Dla mnie n i e...  Lubimy biadolić na swoją pracę. Szef głupek, podwładni leniwi, wszyscy plotkują. Jedyna radość, gdy komuś podwinie się noga. Sami obłudnicy i zawistnicy. Życzliwość? Szczerość? Mrzonka. Do tego jeszcze mało płacą. To czemu tu siedzisz w tym stresie? Dlaczego nie zmienisz pracy? A tak, bo przecież wszędzie tak samo...
Przerwa na kawę – krąg koleżanek licytuje się, która ma gorszego męża. Chwalą się jakie ich małżeństwa są nieudane, a one biedne. Jakie straszne jest życie z takim chamem i tyranem. A jaki fatalny jest w łóżku! Po prostu – kupa nieszczęścia. Tylko pozazdrościć...

Z lokalami jest prościej. Nie podoba się – w tył zwrot. Klient płaci, klient wymaga. Tutaj możemy być asertywni, poszarogęsić się i porządzić. Dziękujemy, zmieniamy lokal. A co ze zmianą życia?... Żeby coś zmienić, trzeba coś zmienić!

Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01.

~Ala zgłoś naruszenie zasad

dodano: 16:43, 15.01.2006


Przede wszystkim trzeba zmienić samego siebie i podejście do życia. I uwierzyć, że zmiana jest możliwa.

02.

~andre zgłoś naruszenie zasad

dodano: 15:27, 16.01.2006


Życie to jeden długi proces męczenia się...niestety

03.

~jacuś zgłoś naruszenie zasad

dodano: 10:33, 17.01.2006


najtrudniej zmienić niektóre przyzwyczajenia i przekonania. Wiem, że się da!

04.

~Max zgłoś naruszenie zasad

dodano: 13:24, 18.01.2006


Życie to nie droga szybkiego ruchu. Życie to nie czas pomiędzy kołyską a grobem; ale to też czas na zaparkowanie pod słońcem i realizowanie swoich marzeń. Jeżeli każdy z nas ma siłę
przezwyciężania własnych przesądów; jeżeli każdy z nas posiada odwagę, to istnieje w świecie wielka nadzieja ,że można osiągnąć to o czym myślimy i marzymy. Gratulacje za pomysł i treść felietonu.

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

 

Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.

Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie, a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

 



katalog lokali

CK Oberża

Restauracja.Informacje podane przez właściciela:Restauracja położona w centrum miasta w odrestaurowanej kamienicy. Wnętrza przypominają..

czytaj dalej


nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio