strona główna > Felietony > Zjeżone myśli > Wigilia i aniołki

Wigilia i aniołki

drukuj

|

A A A

|

RSS

autor: Marian Jeżewski

data publikacji: 2006-12-24

data aktualizacji: 2006-12-25

 



Zobacz także...

Siedział i gapił się na dopiero co ubraną choinkę. - Sztuczna, ale ładna. Przynajmniej nie przykładam ręki do niszczenia lasów, a potem nie trzeba zbierać igliwia i wystarczy na wiele lat – różne myśli biegały mu po głowie... Złoty aniołek jakby drgnął, obrócił się i spojrzał mu głęboko w oczy...

Poczuł nagle, że jest małym chłopcem – stał i przyglądał się aniołkowi, którego właśnie powiesił na pachnącym świerku. Ręce miał jeszcze trochę zgrabiałe, bo musiał „wystać” masło, a na dworze śnieg i mróz. By kupić dwie kostki, stawał w kolejkę dwa razy.  Mama została w domu przy dwumiesięcznym braciszku, który tak długo nie mógł być sam.

Święta są cudowne – pachną pomarańczami, smażonym karpiem, zupą grzybową, no i najważniejsze – prezentami. Grę planszową znalazł schowaną w szafie pod ubraniami, ale nie przyznał się. Chodził do drugiej klasy i w zasadzie to już był przekonany, że z tym Świętym Mikołajem czy Dziadkiem Mrozem (ciągle mu się mylili) to jakaś naciągana sprawa i pewnie „Grzybobranie” znajdzie dzisiaj wieczorem pod choinką.

Robiło się już ciemno, a tata ciągle jeszcze nie wracał. Mama była jakaś niespokojna. Tata od dawna nie chodził do kościoła, mówiła, że to przez to, że zapisał się do partii. Zastanawiali się nawet, czy jego komunii nie zrobią w innej miejscowości.

W końcu, gdy na stole już prawie wszystko wystygło, a pierwsza gwiazdka pojawiła się dwie godziny temu – przyszedł tata, a właściwie wtoczył się. Było czuć od niego wódką, nerwowo coś wykrzykiwał... Jak przez mgłę pamięta, jak tata tłukł kafelki w łazience, bełkocząc, że to za jego pieniądze. Potem, gdy zaczęli odmawiać przy stole „Ojcze nasz”, tata rozpłakał się...

Minęło wiele lat. Teraz sam ma syna maturzystę. Po ojcu zostały głównie dobre wspomnienia – nie wie skąd wzięło się właśnie to. Przez ten czas zmieniał się, dojrzewał, buntował, staczał się i podnosił, chciał naprawiać świat i ludzi, burzyć wyznania... Pozostało przykazanie miłości, powracająca Wigilia, dobre serce i aniołki z przenikliwym wzrokiem...

Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01.

~gal zgłoś naruszenie zasad

dodano: 21:02, 01.01.2007


muszę zatem spytać jednego z nich (póki jeszcze wiszą na choince) jak to się dzieje, że ludzie w wigilię zajmują się czytaniem nawidelca.

02.

~Ryszard Szeparowicz zgłoś naruszenie zasad

dodano: 17:03, 01.01.2007


Pięknie, ale mistrzostwem świata jest zapowiedź felietonu "Zjeżone myśli".
Ze swoim nazwiskiem nic bym nie wykombinował!!!
Pozdrawiam
Ray

03.

~Aniołek zgłoś naruszenie zasad

dodano: 23:19, 25.12.2006


Pozdrowienia z choinkowej gałązki... Żyjcie tak, by nikt nigdy z waszego powodu nie musiał płakać:-)

04.

~Miko. zgłoś naruszenie zasad

dodano: 12:55, 25.12.2006


Oby każdy chciał widzieć swojego Aniołka... Pozdrawiam wszystkich światecznie.

05.

~Ala zgłoś naruszenie zasad

dodano: 21:20, 24.12.2006


Dobrze, że są aniołki :) Pozdrawiam wszystkich świątecznie!

06.

~Hania zgłoś naruszenie zasad

dodano: 13:47, 24.12.2006


Jak zawsze pięknie:) Pozdrawiam i życzę zdrowych i pogodnych świąt.

07.

~Marcin zgłoś naruszenie zasad

dodano: 12:42, 24.12.2006


Pięknie, Wesołych Świąt...

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

 

Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.

Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie, a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

 

nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio