strona główna > Felietony > Zjeżone myśli > Świat przez kuchenne okno

Świat przez kuchenne okno

drukuj

|

A A A

|

RSS

autor: Marian Jeżewski

data publikacji: 2007-02-04

data aktualizacji: 2007-02-06

 



Zobacz także...

Mało nam tego, co mamy. Mało tego, co mamy w zasięgu ręki. Ciekawość tego, co gdzie indziej, ciągnie nas w nieznane. Smakujemy świat i jego sposoby nakrywania do stołu. Zasmakowawszy w tubylczym menu, rozglądamy się za nim po powrocie. Obce kuchnie stają się bliższe, a restauracje serwujące ich specjały, coraz bardziej poszukiwane.

Jeśli nie możemy wyjechać gdzieś sami, zrobi to za nas Makłowicz. Wystarczy nie zaspać w niedzielny poranek i włączyć telewizor. Oryginalne potrawy z oryginalnych miejsc pobudzą wyobraźnię naszych kubków smakowych. Nie wszystko zdobędziemy na miejscu, bez konieczności organizowania wyprawy, ale nie szkodzi. Dla zainteresowanych jest wiele innych kanałów do dyspozycji, gdzie można coś uszczknąć, np. w TV Travel, czy ugryźć, np. z Nigelą.

Lubię patrzeć jak robi to Pascal (nie to, o czym pomyśleliście – dalej mówimy o kucharzeniu). Z jednej strony wiem, że wszystkie, nieraz całkiem wyszukane składniki, można dostać w pobliskim markecie. Z drugiej widzę, że skoro taki młody facet radzi sobie, to przecież ja też bym mógł, gdybym tylko zechciał. Ta myśl jest pokrzepiająca. Z trzeciej zaś strony , jego francuski akcent, daje nam sygnał, że oto mamy przed sobą najlepszą, bo francuską, kuchnię świata. Uczestniczymy więc w wydarzeniu na światowym poziomie, jesteśmy na topie. I to oni (ci najlepsi) starają się do nas mówić w naszym, polskim języku. Widać - im zależy.

Żywe książki kucharskie pomagają miłośnikom pichcenia w zrozumieniu sztuki kucharskiej. Programy kulinarne stają się obowiązkowym punktem każdej stacji telewizyjnej. Podglądamy tajniki kuchni od kuchni. Kawa na ławę. Takie kuchenne okno na świat jedzenia. Gotujący na ekranie stają się gwiazdami, na równi popularnymi ze znanymi aktorami, muzykami czy politykami. Zapraszani do tok-szołów, wyrażają swoje opinie na różne tematy, niekoniecznie kulinarne.

Poznawanie tego, co jedzą inni, to fajna sprawa. Co jada się ciekawego w świecie, opisała niedawno w „Historii wstrętu” Ania Kierzek. Ruszające się robaczki, pajączki czy inne żyjątka w ustach, robią wrażenie. Pieczony nietoperz, spoczywający w liściu bananowca na talerzu, również. Można zastanowić się po co nam ta wiedza? Oglądać się nie da. Na spotkanie z przyjaciółmi też nie bardzo przydatne - już widzę jak się zajadają!

Pewien nasz rodak na placówce zagranicznej w Ameryce Południowej, bardzo zakosztował w potrawie o nazwie „cebiche” (to surowa ryba w warzywach zalana sokiem z limonek, całkiem dobra w kuracji antykacowej). Po powrocie do kraju, znalazł ją w jadłospisie warszawskiej restauracji. Poprosił więc kelnera o podanie. Ten spojrzał na niego z dziwnym wyrazem twarzy i spytał: „Czy pan wie co to jest?” – „Nie, ja wiem co to  p o w i n n o  być!” – odpowiedział.

Kulinarne poznawanie świata, kształci. Nawet jeśli robi się to z fotela ustawionego przed telewizorem. Archiwa z przepisami rosną jak baba na drożdżach. Wiele z nich zostanie głęboko w niepamięci, inne znajdą stałe miejsce w domowym repertuarze. Wiedzę mieć, to dobra sprawa, a jeszcze lepsza...

Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01.

~Ala zgłoś naruszenie zasad

dodano: 15:19, 05.02.2007


Ja nawet nie miałabym nic przeciwko temu, żeby niektórzy chociaż wiedzę tylko mieli.. Może z czasem nawet zaczęliby ją wykorzystywać. Kto wie?

02.

~ola zgłoś naruszenie zasad

dodano: 17:46, 04.02.2007


No nic nowego, ze znudzony człowiek wraca do jaskini... skoro wszystko inne juz było... A tak po trosze o wszystkich wspaniałych "gwiazdach w kuchni" na szklanym ekranie - myślę, że z gotowaniem to one tylko tyle maja wspólnego, co na planie owej kuchni w studiu TV... NIgela nie ma pojęcia o dobrym gotowaniu - wystarczy zaobserwować bałagan, jaki czyni wokół siebie - ta pani jest gwiazdą - zwłaszcza dla panów, ale to na pewno nie ma nic wspólnego z jej umiejętnościami kulinarnymi ( smażone batony bauty w głębokim oleju....)

Pan Makłowicz - wspaniały podróżnik, ciekawy opowiadacz, wręcz wzorcowy wodzirej - kilka jego przepisów, przygotowywanych "kropka w kropkę" dało straszny finał - dlaczego, zrozumiałam dopiero, kiedy zobaczyłam jego synów, za kamerą, jak pluli naleśnikami, którymi zajadali się na planie:)

A nasz cudowny Pascal rodem z Francji - cóż, myślę że gdyby mu zabrać wszystkie zabawki pt zioła w kostkach, śmietanki do gotowania, półprodukty itp.... miałby problem z gotowaniem - a kuchnia francuska jest naprawdę wyborna! jeżeli sie umie gotować:)


Dosyć złośliwości - oglądać trzeba, bo wiedza kształci, ale gotować z użyciem dobrego smaku - niekoniecznie w proszku:)

03.

~gal zgłoś naruszenie zasad

dodano: 15:38, 04.02.2007


.....i proszę to ostatnie zdanko podesłać Romkowi, by mocą swej uchwały nakazał rozmieścić je w przybytkach wiedzy wszelkiej.

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

 

Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.

Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie, a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

 



katalog lokali

Tam Tu

Cafe & Lunch & Dinner, kuchnia z całego świata. Wejście do reaturacji od ul. Małachowskiego.Niewielkie, ale całkiem przytulne miejsce...

czytaj dalej


nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio