strona główna > Felietony > Zjeżone myśli > Starsza pani i dziecko
autor: Marian Jeżewski
data publikacji: 2006-08-13
data aktualizacji: 2006-08-16
Zobacz także...
Dziwne lato – gorące. Właściwy posiłek - po dwudziestej pierwszej. Inny, lepszy świat – lokal z klimatyzacją... Na widok szklanki z zimną wodą uśmiechamy się szczęśliwie, a chłodne piwo mogłoby spływać na nas bez przerwy. Pojawiły się ogłoszenia w prasie typu: „zamienię M-2 w centrum Warszawy na dużą chłodziarko-zamrażarkę na wsi”, lub „całe golonko po bawarsku oddam za kawałek cienia”.
W takie dni nie mamy zrozumienia dla wszystkiego, co nas poci. Nie wskazany jest jakikolwiek wysiłek fizyczny i intelektualny również. Co to za mądry człowiek powiedział, że byt określa świadomość?...
Restauracja, godzina szesnasta trzydzieści siedem. Jeszcze przed minutą było tu spokojnie i leniwie... Nie chcemy się denerwować, by nie produkować potu na plecach, ale nie da się, więc ta świadomość denerwuje jeszcze bardziej, a to powoduje jeszcze większe pocenie się, a to jeszcze większe rozdrażnienie – i tak dalej do końca świata...
Na samym środku, jak na scenie, rozsiadła się starsza pani z kilkuletnią dziewczynką. Dziewczynka, pieguska z dwoma kucykami, zaciera piąstkami czerwone oczy i płacze, a raczej wydziera się w niebogłosy. Kiedy zdaje się, że jest już w miarę uspokojona, wybucha na nowo, chyba jeszcze głośniej. Przed nią spoczywa talerz mlecznej zupy. W przerwach między szlochami próbuje unieść łyżkę do ust – bezskutecznie. Zupa miesza się z jej łzami...
Starsza pani jest bardzo wzburzona, co chwilę schyla się nad dziewczynką i krzyczy jej coś wprost do ucha... Kelnerka do barmana: mogłaby ta kobieta uważać, żeby mała nie rozlewała tak tej zupy po stole... Lekko „wstawiony” gość, na głos: wszystkie baby takie same!... Szczupły, dystyngowany emeryt, pod nosem: dzisiaj nie potrafią wychowywać dzieci, bezstresowe, rozkapryszone... Żołnierz na przepustce, do kumpla: wezwij WSW, niech tych krzykaczy szybko stąd zabiorą... Student nad książką i piwem, w duchu: mogłaby przestać wrzeszczeć na to dziecko, ja też nienawidziłem zupek mlecznych i kleików... Młoda, elegancka para siedząca obok, do siebie: musimy jeszcze raz poważnie zastanowić się, czy chcemy dzieci...
Podeszła dziewczyna z maskotką, pogłaskała dziewczynkę po główce i spytała starszą panią co się stało... Pani jest babcią małej Madzi. W wakacje, kiedy przedszkole jest zamknięte, opiekuje się wnuczką. Madzia od urodzenia wychowywała się z Puckiem, cztery lata starszym od niej kundlem podobnym do jamnika szorstkowłosego. Jej najlepszy, ukochany przyjaciel, dziś nad ranem niespodziewanie zdechł. Od tej pory niczego nie zjadła i nie piła. Babcia, by wyprowadzić ją chociaż na trochę z domu, zaproponowała Madzi jej ulubioną zupę mleczną w restauracji. Musi tak do niej głośno mówić, bo Madzia ma wadę słuchu...
Widzimy, oceniamy… Dziwne lato, takie gorące…
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
01.
04.
05.
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio