Piwa stawianie

drukuj

|

A A A

|

RSS

autor: Marian Jeżewski

data publikacji: 2006-11-12

data aktualizacji: 2006-11-14

 



Zobacz także...

Niełatwo zapałać sympatią do polityki, zwłaszcza przez pryzmat ją uprawiających. Niełatwo też udawać, że nas nie obchodzi. Niekiedy jednak ma chwilę słabości. Zeskakuje wtedy ze swych wyżyn i zaskakuje nas swoją troskliwością. Tak jakoś dziwnie się składa, że mamy z tym do czynienia zawsze w czasie, w którym na ścianach, wiatach, płotach, drzewach czy słupkach niewiele szerszych od patyka do lodów, pojawiają się nagle twarze próbujące wykrzesać coś, jakby szczery uśmiech.

W jednaniu sobie przychylności nie można przeoczyć tak ważnych skupisk ludzkich jakimi są puby, bary i restauracje. Tutaj to, pewien kandydat zwrócił się wprost do piwo lubiących. Pokazał, że zajmując się tak poważną profesją nie zagubił wcale poczucia humoru. Pomyśleliście, że zafundował on wyborcze piwo? Nie. Pomysł polegał na tym, że rozprowadzał tam wafle pod piwo ze swoją podobizną i hasłem: „Postaw na mnie”. Dowcipne, nieprawdaż? Dzisiaj cisza wyborcza, więc nie podam kto to, ale i tak jest to bez znaczenia, bo było to kilka kadencji temu. A o obecnych wynikach, jak zwykle zadecyduje milcząca większość, wierząca w bezsens i korzystająca z prawa do narzekania.

A’propos „palenia” dowcipów, który to temat niedawno poruszał  na  „widelcu” Jarek Gibas: przychodzi viagra do knajpy i woła do barmana – stawiam wszystkim facetom! Wersja spalona: przychodzi viagra do knajpy i woła: stawiam wszystkim piwo!...

Gdyby choć jeden z kandydatów zaprosił mnie na piwo! Ale nie. Na plakatach i ulotkach jest pięknych słów wiele. Po co mi to?! Wolę poczytać Norwida, lub pooglądać Monty Pythona. Wśród stosu tych papierów nie znalazłem jednego z zaproszeniem na spotkanie!  Na spotkanie z żywym człowiekiem. Oni - zapraszają od razu do urny – przed ołtarz, gdzie ślubują miłość i wierność, i że nie odpuszczą nam aż do śmierci.

Gdyby taki pretendent na urząd wykazał się odrobiną kultury i zaprosił mnie na piwo – to w zupełności by wystarczyło. Przy dobrym piwie dobrze się gada i można co nieco sobie wyjaśnić. Lecz jak już, to on proponuje tylko podstawkę pod piwo. To ma być kultura, a piwo postaw sobie sam.

Znajoma opowiedziała mi zdarzenie sprzed lat. Działo się to chyba w Austrii, w lokalu, przy którym miał odbyć się promenadowy koncert kameralnej orkiestry. Mężczyzna po pracy, ubrany jeszcze na roboczo, kupił w barze piwo i podszedł do stolika. W tym momencie zagrała orkiestra. Usiadł i położył na blacie dwa palce, po których delikatnie i powoli opuścił (tak jak woduje się statek) piwo na stolik. Nie chciał hałasować... Na niego mógłbym zagłosować!

Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01.

~Ala zgłoś naruszenie zasad

dodano: 21:53, 15.11.2006


Może nie do końca na temat... ale przypomniały mi się takie słowa Benjamina Franklina "Piwo jest dowodem na to, że Bóg nas kocha i chce, żebyśmy byli szczęśliwi" :)

02.

~gal zgłoś naruszenie zasad

dodano: 21:46, 13.11.2006


Zapraszam do mnie na wieś.Tu latoś jeden z kandydatów kupował głos za piwo właśnie. (nazwisko kandydata oraz nazwa wsi i piwa zastrzeżone)

03.

~Lidia Czaplowa zgłoś naruszenie zasad

dodano: 18:52, 12.11.2006


Brawo ten Pan, który pisze jaka byla - i mam nadzieję będzie nadal - kultura picia piwa w Austrii. Moze się rozprzestrzeni...

04.

~Marian zgłoś naruszenie zasad

dodano: 12:13, 12.11.2006


No bo niby po co ? Oni sami lepiej wiedzą jak z nami gadać. Banda oszołomów, powinniśmy kiedyś zastrajkować i zrobić im frekwencje 0% :)

05.

~Ala zgłoś naruszenie zasad

dodano: 11:51, 12.11.2006


Szkoda, że żaden kandydat nie pomyślał, że my - wyborcy - jesteśmy przede wszystkim ludźmi.

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

 

Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.

Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie, a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

 

nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio