strona główna > Felietony > Zjeżone myśli > Pan Szabelka i pogięte racje
autor: Marian Jeżewski
data publikacji: 2008-06-07
data aktualizacji: 2008-06-09
Zobacz także...
Spójrzmy na mini-sondy "widelcowe" pod artykułami. Pojawiła się w nich pewna frapująca reguła. Chociaż Czytelnik ma zawsze trzy możliwe odpowiedzi: "tak", "nie" i "nie mam zdania", to często logiczny jest tylko wybór między "tak" i "nie". Okazuje się, że nie dla wszystkich!
W czym rzecz? Przykładowo pytanie brzmi: czy uważasz, że szparagi wypada jeść w restauracji palcami? Tutaj każda z odpowiedzi jest możliwa. Jedni będą za, inni przeciw, a jeszcze inni zadeklarują obojętność - OK. Ale gdyby postawić zagadnienie tak: jadłeś kiedyś szparagi z prezydentem Francji? Teraz, o dziwo, oprócz reakcji na "tak" i na "nie", część osób manifestuje, że nie ma zdania. I to jest już wielce interesujące! I tak jest w każdym takim przypadku! Regularnie.
Przypomina mi się blondynka, która zwierza się koleżance, że jest w ciąży, ale ma problem, bo nie jest pewna, czy to jest jej dziecko!... Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego ludzie odpowiadają bez sensu? Widzę dwa warianty. Albo nie czytają i klikają dla sportu, albo czytają, ale nie wiąże się z tym faktem żaden proces myślowy. Zamiast pofałdowanej kory pod czaszką mają - jak mawia mój znajomy - gładź cylindryczną. Pewnie specjalnie dla tych ostatnich powstają takie konkursy, w których jedyne co trzeba zrobić, to wysłać... pusty sms! Ciekawe ile jest pomyłek?!
I na tym można by skończyć, gdyby nie jeszcze jeden typ Internauty. Ma on ci swój "lajt-motiw", w obronie którego gotów jest paść trupem. Posiada gorącą głowę pełną impertynencji i niespokojną rękę uzbrojoną w szabelkę. Dajmy na to - Pan Szabelka - solidaryzuje się z dostarczycielami pizzy. Ty skarżysz się, że czekałeś kiedyś 2 godziny, że ciasto dostałeś zimne, jak lód i do tego jeszcze spalone. A on, że ty za to nie myjesz uszu i kradniesz gumę do majtek w pasmanterii i nie stać cię na pomidorową w lepszej restauracji.... Niestety, odruchowo próbujemy z Panem Szabelką dyskutować. A-łła...
Leniwiec Sid, z "Epoki lodowcowej", zwrócił uwagę na kwestię pogiętości zachowań niektórych osobników. Jak widać, wywołuje ona stan odrealnienia świadomości. Mam szybki test, jeśli chcesz przekonać się, jak jest w twoim przypadku. Odpowiedz na poniższe pytanie:
Kaloryfer i dżdżownica, to ten sam przedmiot?
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
01.
Ala (napisanych komentarzy: 16) 
dodano: 09:19, 08.06.2008
Spotkałam się jeszcze z niezrozumieniem tego typu pytań... Np. : mamy takie zdanie: "Janek poszedł do kina." i pytanie do tego zdania: "Kto poszedł do kina?" - i uczniowie gimnazjum nie potrafią udzielić poprawnej odpowiedzi... Może więc z mini - sondami też tak bywa...?
02.
dodano: 12:31, 08.06.2008
To wcale nie jest takie proste bo nawet jeśli trzeba wysłać PUSTY SMS, to spora część osobników wysyła SMS z treścią PUSTY SMS - i co wy na TO? Niestety proces myślowy jest coraz bardziej zabijany, co widać także u tych, którzy do tej pory próbowali pokazać że ich mózgi pracują pełną parą. Najlepszym tego przykładem jest ostatnia okładka brukowca ze sloganem: Daj nam ich głowy! To tak by było z akcentem sportowym
03.
04.
05.
zakochanawsmaku (napisanych komentarzy: 3) 
dodano: 11:23, 09.06.2008
"Chociaż Czytelnik ma zawsze trzy możliwe odpowiedzi: "tak", "nie" i "nie mam zdania", to często logiczny jest tylko wybór między "tak" i "nie"." jest to po prostu źle skonstruowana metodologicznie sonda... radziłabym nie robić ich, jeśli się nie umie. A nie wyśmiewać części internautów...
06.
dodano: 13:11, 09.06.2008
Moment, moment, ale o co chodzi? Przecież nikt nikogo nie zmusza do klikania. Sonda jak każda jest i być powinna, mnie osobiście się podobają i fajnie jest na zakończenie czytania zostawić coś po sobie. Nie znaczy to że trzeba robić to bezmyślnie. Być może odpowiedz powinna być tylko TAK i NIE - wtedy nie było by problemy, ale czy zawsze trzeba stawać po jednej ze stron? Czy to nie za wielka odpowiedzialność, czasami po prostu chce się odpowiedzieć NIE WIEM!
07.
08.
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć


Klub muzyczny, pub, dance club. Teatr, galeria.Informacje podane przez właściciela:KITSCH mieści się na drugim piętrze, gdzie na 380 m2..
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio