strona główna > Felietony > Zjeżone myśli > Kotosalata jak wiemy
autor: Marian Jeżewski
data publikacji: 2007-11-10
data aktualizacji: 2007-11-13
Zobacz także...
Podziwiam ludzi, którzy wszystko wiedzą. Podziwiam, jak emanują pewnością siebie. Co temat, wyskakują ze swoją teorią. Oczywiście najlepszą, bo jedynie słuszną. Kiedy mówią (czytaj: przemawiają) wszyscy milkną, strach się odezwać. Zdawałoby się, że nie sposób wiedzieć wszystkiego, znać się na wszystkim, a jednak...
Siła argumentów powala każdego, kto próbuje myśleć inaczej - przytłacza - wiotczeją wszystkie mięśnie, a aparatu mowy w szczególności. Gdzie szukać źródła tego mędrkowania? Może to potrzeba brylowania w towarzystwie, dowartościowania, zwykłe zarozumialstwo? Może odwaga, głupota lub brak wyobraźni? Jakby na to nie patrzeć - zjawisko dość powszechne...
... Coś wystawało z ziemi. Przez całe lata okoliczni chłopi używali tego jako uchwytu do wiązania pasących się krów. Ktoś wpadł wreszcie na pomysł, by zobaczyć co jest głębiej. Okazało się, że kościół! To coś, było wierzchołkiem jego wieży... Historia jest prawdziwa, opowiedziana przez księdza z Bordeaux.
W zeszły weekend poszliśmy z żoną na obiad do greckiej restauracji. Dla mnie „kotosalata” – poprosiłem kelnerkę czytając pozycję z menu. – A może to pan powiedzieć po polsku? – odpowiedziała bez zażenowania. Powiedziałem, choć to zwykle kelner tłumaczy co kryje się pod nazwą potrawy, a nie na odwrót. Chyba od niedawna tu pracuje – próbowała tłumaczyć ją małżonka. Możliwe, lecz czy to wygórowane oczekiwanie, by kelnerka znała menu swojej restauracji? I to bez znaczenia, czy pracuje tu pięć dni czy pięć lat. Przecież nikt od niej nie wymaga, by wyrecytowała z pamięci instrukcję przeciwpożarową w języku greckim. Ja na jej miejscu zrobiłbym się czerwony, jak burak – taki wstyd! Zastanawiam się, czy to zawód kelnera traci swój prestiż, czy to może bardziej ogólny trend?
Internauta wyłapał błąd w artykule, który ukazał się nawidelcu. Słusznie zwrócił uwagę, że „penicilium glaucum” to grzyb, a nie bakteria. Wykazał się nie tylko spostrzegawczością, ale i wiedzą. Zakończył komentarz stwierdzeniem: „to kolejny przykład braku wiarygodności Internetu”. Zwróćmy uwagę, że pisząc to w Internecie zaprzeczył sam sobie!
Jedni wiedząc niewiele zachowują się jak wszechwiedzący... Inni wykonują swoją profesję choć nie znają jej podstaw... Jeszcze inni wykazując się wiedzą bardzo specjalistyczną udowadniają, że nikt nic nie wie... A jak do tego razem ma się krowa przywiązana do kościelnej wieży?...
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
01.
02.
dodano: 21:34, 11.11.2007
Być może własciciel restauracji "greckiej" nie jest Grekiem i sam nie zna tej potrawy, więc nie wyszkolił dobrze kelnerki?
Muszę przyznać, że sam byłem kilka lat w Grecji i nigdy nie spotkałem się z tą nazwą.
Wiem, że kota to po polsku kura, a kotopulo to kurczak!
Według mnie "kotosalata" to może być potrawka-sałatka- z kurczaka.
Mimo to uważam, że we wszystkich dziedzinach działalności gospodarczej , która wychodzi naprzeciw klientowi trzeba wiedzieć co się "podaje do stołu"!!!
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio