strona główna > Felietony > Zjeżone myśli > Generatory wrzasku
autor: Marian Jeżewski
data publikacji: 2007-06-24
data aktualizacji: 2007-06-25
Zobacz także...
Nie ośmielę się nazwać, tego co usłyszałem z budynku naprzeciw, muzyką. Połączenie sieczkarni, młota pneumatycznego i skrzypienia styropianu o szybę, przerywane było co chwilę ochrypłym, gardłowym rykiem mężczyzny, któremu dentysta zamiast zęba próbuje wyrwać wątrobę! To oszalały fanatyk, wystawił kolumny w okno i raczył, nas sąsiadów, swoim gustem. Kanonada decybeli powalała, oszołamiała i miażdżyła każde istnienie obdarzone zmysłem słuchu, w promieniu kilkudziesięciu metrów dookoła. Jesteś wtedy w stanie umysłowego otępienia, mentalnego paraliżu. Poza tym łupaniem NIE SŁYSZYSZ NIC! Fala dźwięku obija ci głowę, przeponę i nerki, i jedyne co pragniesz, to jak najszybciej całkowicie ogłuchnąć. Twojego krzyku rozpaczy i tak nikt nie usłyszy.
Pretekstem tekstu była impreza urodzinowa, na którą poszedłem do lokalu. Miłego, eleganckiego i z wyśmienitą kuchnią. Wszystko było O.K. do momentu, w którym didżej puścił muzę. Kawałki, przyznam, dobrane odpowiednio do średniej wieku, lecz ich głośność już nie. Młody człowiek podejrzewał, że używamy aparatów słuchowych i chciał byśmy zaoszczędzili na bateriach. Kiedyś sądziłem, że dźwięk na parkiecie musi być tak niemiłosiernie rozkręcony, by w ramach znieczulania się, robić większe obroty w barze. Ale tutaj wszystko było opłacone przez solenizanta, więc powód musiał być zapewne inny...
Są też ruchome generatory wrzasku. To pojazdy, których kierowcy nie potrafią ruszyć z miejsca zanim huk z ich wypasionych zestawów audio nie zacznie wyrywać karoserii. Jestem przekonany, że ich bębenki słuchowe, już po wielu kolejnych mutacjach, są w postaci szczątkowej - na granicy niebytu. Szyby, oczywiście opuszczone, a jazgot dokładnie ten sam, który „puszcza" mój sąsiad. Może to jakiś super-hit - specjalny przebój dla ograniczonych słuchowo odbiorców? Widać, a raczej słychać, że niestety, jest na to rynek zbytu.
Jeśli komuś coś takiego się podoba - jego sprawa. Niech założy słuchawki na uszy i niech robi sobie sokowirówkę pod czaszką - proszę bardzo. Lecz niech nie znęca się nad innymi. Takie zachowanie powinno być karalne. Przecież to gwałt, sadyzm i terroryzm w jednym. Ale nie, ten typ nie potrafi inaczej. Oprócz tępego słuchu, dostał w komplecie - gratis, takie same szare komórki. Albo na odwrót?...
Może trudno w to uwierzyć, ale cisza nie wszystkim przeszkadza. Spokojnych snów!
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
01.
dodano: 09:50, 24.06.2007
Hmm... Mogłabym ten komentarz pisać o dowolnej porze nocy, gdyż restauracja, którą mam za oknem, urządza 3 razy w tygodniu całonocne imprezy. Minionej nocy było to wesele: muzyka jest tak głośna, że przy zamkniętych oknach w domu nie można nawet porozmawiać. Od około 23:00 goście zaczynają śpiewać - oczywiście przez mikrofony... Najpierw impreza odbywa się tylko w lokalu, w późniejszych godzinach przenosi się na ulicę. Ciekawe, gdzie mieszkają właściciele restauracji... Pewnie wybrali jakieś zaciszne miejsce, w którym można w nocy spać...
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio