Bonsai

drukuj

|

A A A

|

RSS

autor: Marian Jeżewski

data publikacji: 2007-06-03

data aktualizacji: 2007-06-05

 



Zobacz także...

Jedliście kiedyś bonsai? Próbowaliście chociaż? A może przeszło komuś przez głowę by przekonać się jak smakuje? Nie? No właśnie! Gdybyście słyszeli o jakimś smakoszu bonsai lub potrawie w której zostało wykorzystane, to proszę dać mi znać.

Skąd moje zainteresowanie? Dostałem niedawno drzewko bonsai na urodziny i postanowiłem je zjeść. Przyjrzałem się mu dłużej i stwierdziłem, że tak apetycznej rośliny nigdy nie widziałem. Te listki przywodzące na myśl maleńkie porcje chateaubriand – pachnące, soczyste – można by je nanizać po kilka na wykałaczkę, potem przytrzymywać w ustach i przytulać do kubków smakowych, a one w tajemniczy sposób rosłyby delikatnie i rozpuszczały się na języku. Ich sięgający granic niemożliwości posmak, przenikałby powoli do neuronów magazynujących te wrażenia na wieczność i jeszcze jeden dzień dłużej...

Kiedy wszystkie listki zniknęłyby już, pozostałe pędy i gałązki schrupałbym niespiesznie ze słodkim octem balsamicznym. Soki napełniłyby moje jestestwo esencją życia, radością porównywalną tylko z szaloną ekstazą prezydenckiego komitetu wyborczego słuchającego właśnie oficjalnych wyników obwieszczających zwycięstwo ich kandydata. A uniesienie to spowodowałoby moją wielominutową lewitację...

Wystający z ziemi pień, to nic innego, tylko najlepsza na świecie, doskonała, krucha jak noworoczne postanowienia – śląska rolada. Plasterek po plasterku potęgowałaby moją dziką rozkosz...

Korzeni już bym nie jadł, już czułbym się skończony i nasycony w swoim spełnieniu. No może jeden mały kawałek – zaryzykowałbym utratę przytomności, a nawet postradanie zmysłów – co mi tam! A tą cudowną resztą, substancją idealną, przepełnioną kosmicznym absolutem – podzieliłbym się z ludzkością całej Ziemi, a zwłaszcza z wszystkimi zagubionymi, samotnymi, cierpiącymi z powodu nieszczęśliwej miłości i niestrawności żołądka...

Nie wiem tylko, jak długo musiałbym czekać na taką ucztę, wszak drzewko bonsai może rosnąć, jak dowiedziałem się od „przyjaciół bonsai”, nawet kilkaset lat!?...
Może nawet z tym czasem jakoś bym sobie poradził, gdyby nie dołączona ulotka z instrukcją obsługi, której tekst wstrząsnął moimi oczami. Dowiedziałem się z niej, że „jest to roślina ozdobna, nie do konsumpcji”...

Jakie szczęście, że to przeczytałem. Jak to dobrze, że ktoś przewidział moje zachowanie. Ciekawe ile jeszcze osób pomyślałoby tak, jak ja? Może ten Amerykanin sądzący, że USA graniczy z Włochami, tegoroczny maturzysta piszący, że „Mickiewicz umarł zanim jeszcze napisał Dziady”, albo przenikliwy psycholog dziecięcy, który rozszyfrował preferencje seksualne jednego z Teletubisiów?...


Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01.

~Ala  (IP: 83.18.138.*)  zgłoś naruszenie zasad

dodano: 10:44, 03.06.2007


Gdyby nie było na drzewku informacji, że nie nadaje się do spożycia, zawsze można byłoby ewentualnie wygrać w ten sposób jakiś proces... A tak nawiasem mówiąc, często tego typu ostrzeżenie powinno się znajdować na produktach teoretycznie jadalnych.

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

 

Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.

Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie, a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

 



katalog lokali

Bella Vista

Restauracja, kawiarnia, dance club.Informacje podane przez właściciela:Resturacja położona jest przy kołobrzeskiej starówce, na 4..

czytaj dalej


nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio