strona główna > Felietony > Notatki na obrusie > Rezonans Schumanna
autor: Jarosław Gibas
data publikacji: 2006-03-12
data aktualizacji: 2008-06-07
Zobacz także...
Ostatnio, ku przerażeniu swemu, zauważyłem, że czas oczekiwania na zamówione dania w restauracji niebezpiecznie się wydłuża. W katowickim Sushi barze czekałem ponad godzinę na zestaw sashimi. Łowili dopiero te ryby, czy co? W końcu sashimi to kawałek surowej ryby, że tak powiem „saute”, bez ryżu i wodorostów, więc jego przygotowanie powinno zająć stosunkowo mało czasu. No dobra, pomyślałem: taki dzień. Jakież jednak było moje zdziwienie, kiedy w trzy dni później w Fanaberii od momentu złożenia zamówienia do rozpoczęcia konsumpcji minęło prawie czterdzieści minut?
Coś tu musi być na rzeczy. Zacząłem się zastanawiać i wydaje mi się, że znalazłem rozwiązanie tej zagadki. Okazuje się, że wszystko przez rezonans Schumanna!
To zjawisko pulsowania pola elektromagnetycznego ziemi, związane z oddziaływaniem elektromagnetycznym, wiatrem słonecznym, obwodem ziemi i czymś tam jeszcze. Odkrył je niemiecki fizyk Schumann obliczając częstotliwość drgań, która zmienia się wraz z upływem ziemskiego dnia. Później zauważono, iż taką samą częstotliwość posiadają fale elektroencefalograficzne mózgu człowieka (EEG), a zatem funkcjonowanie człowieka, a w szczególności jego postrzeganie czasu ma z rezonansem wielki związek. No i ostatnimi laty zaszły pewne zmiany. Jedna z teorii głosi, że wraz ze zmianą rezonansu Schumanna nasze postrzeganie czasu również się zmienia. Dzisiejsza doba, mimo iż my sami nie dostrzegamy różnicy, dla postronnego obserwatora ma nie więcej, niż osiemnaście godzin i jej długość wciąż maleje. To stąd nasze podświadome poczucie, że dni biegną szybciej, godziny są krótsze, wiec na wszystko mamy mniej czasu. Co więcej, dzięki temu zjawisku również żyjemy dłużej, bo przecież skoro dawniej żyliśmy średnio 25 tys. dni dwudziestoczterogodzinnych, to teraz musi się to przełożyć na co najmniej 33 tys. dni. Nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać?
Teoria, jak teoria: pełna matematycznych krzaczków, roztargnionych naukowców i wypowiadana w towarzystwie wymaga dobrego podkładu alkoholowego, żeby jej wygłaszacz nie został uznany za wariata. Bo przecież na chłopski rozum, życie ludzkie musiałoby się tak wydłużyć, że dziewięćsetletni bohaterowie Starego Testamentu byliby przy nas chłystkami z mlekiem pod wąsem. No cóż… teoria ta ma jedną nieprawdopodobnie istotną zaletę: daje bowiem kelnerom w restauracji argument nie do pobicia. „Ten kotlet proszę pana, robi się w normalnym trybie, ale sam pan wie… rezonans Schumanna, no nie?”
Już nie możemy teraz pytać, czy biegająca po restauracyjnym podwórku kura, na nasz zamówiony bulion, została już przez kucharza pochwycona? Albo czy szklarnia, w której ma wyrosnąć pomidor do naszej sałatki została już zaprojektowana, bo rozumiemy, że na jej budowę jest stanowczo za wcześnie! Nie będziemy też mogli ciągnąć łacha z kucharza starającego się o odpowiednią temperaturę naszych potraw i nie mogącego wyjść z podziwu, że co jedną potrawę podgrzeje, to druga mu w tym czasie oziębnie, zamykając koło wieczności pomiędzy restauracyjną kuchnia, a przyrosłym do stolika klientem. Żadnej już złośliwości. Koniec i basta. Potrawy wymagają czasu na przygotowanie, a skoro czasu jest coraz mniej i godzina już nie jest tak długa, ale mija w restauracyjnej kuchni jak oka mgnienie, to do kogo tu mieć pretensje?
Jak to do kogo? Tylko i wyłącznie do Schumanna!
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
02.
dodano: 09:20, 14.03.2006
a ja mam swoją teorię i to całkiem przyziemną, właściciele przestają inwestować w kadrę - jak mieli wcześniej 2ch kucharzy to teraz mają 1nego - a jeśli więcej osób na sali to chyba wiadomo że korek murowany.
To samo dotyczy knajpy gdzie jest jeden kelner - to rozumie się samo przez sie.. :)
a schumanna zostawiłbym w spokoju...
03.
dodano: 21:40, 12.03.2007
Jeżeli nasze subiektywne poczucie czasu jest fałszywe to dlaczego wszelkiego rodzaju urządzenia pomiarowe nie pokażą tej różnicy. Proces przygotowania surowej ryby ma teoretycznie swój fizyczny czas i rezonans Schumanna nie ma znaczenia dla zniecierpliwionego konsumenta. c.b.d.o.
04.
dodano: 15:22, 26.09.2010
w tej teorii wszystko jest pomieszane. częstotliwość ziemi i częstotliwość elektromagnetyczna człowieka nie są takie same. zaobserwowano jedynie ten sam wykres wzrostu i spadku natężenia pola elektromagnetycznego człowieka i ziemi w okresie dobowym. to znaczy że i człowiek i ziemia w godzinach rannych mają mniejsza częstotliwość a w godzinach południowych większą i ponownie w nocnych znów malej owa częstotliwość. proponuję przeczytanie artykułu na poniższej stronie [link]
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć


Restauracja. Kuchnia włoska.To dziwna restauracja. Już z zewnątrz ma się wrażenie, że coś jest nie tak: z jednej strony ściana z wdzięcznym..
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio