Kiss me I'm Irish!

drukuj

|

A A A

|

RSS

autor: Jarosław Gibas

data publikacji: 2005-03-13

data aktualizacji: 2005-12-18

 



Zobacz także...

PamiÄ™tam pewien irlandzki pub w Manchesterze, w którym kilka dni z rzÄ™du oddawaÅ‚em siÄ™ upojnym wieczorom w towarzystwie geriatrycznego zespoÅ‚u folkowego, wrzasków miejscowej ludnoÅ›ci i oczywiÅ›cie hektolitrów piwa. ZespoÅ‚owi najlepiej wychodziÅ‚o wydzieranie siÄ™ w niebogÅ‚osy „Who the f... is Alice?”, publicznoÅ›ci gremialne podskakiwanie, a mnie zamawianie kolejnych kufli u barmana stojÄ…cego...  na barze. DrewnianÄ… podÅ‚ogÄ™ od czasu do czasu polewano wodÄ… i nikt nie oglÄ…daÅ‚ siÄ™ za koszmarnie brzydkimi i piegowatymi Angielkami. ByÅ‚o za to bardzo wesoÅ‚o, bo wesoÅ‚o jest zawsze wtedy, kiedy rozwrzeszczana piwna ekipa naÅ›laduje Irlandczyków w ich miÅ‚oÅ›ci do zÅ‚ocistego pÅ‚ynu.

DzieÅ„ Å›w. Patryka nadchodzi ogromnymi krokami, zatem już niedÅ‚ugo i u nas zacznÄ… siÄ™ kolorowe parady w zielonych kapeluszach i wychwalanie pod niebiosa Guinnessa, którego w pozostaÅ‚e dni roku skrzÄ™tnie omijamy, bo ani on szczególnie dobry, a już na pewno nie tani. Z drugiej zaÅ› strony, rzeczone Å›wiÄ™to przypada w Å›rodku tygodnia, czyli ni w pięć ni w dziesięć, bo nazajutrz trzeba iść do roboty. I tu wymiÄ™kamy przy Irlandczykach, którzy zawsze nazajutrz chadzajÄ… do roboty i im to akurat w baletach niespecjalnie przeszkadza. Natomiast nie wymiÄ™kamy w miÅ‚oÅ›ci do tej zielonej wyspy i raz po raz daje siÄ™ sÅ‚yszeć z radiowych gÅ‚oÅ›ników kolejny song wykombinowany niczym nocna serenada pod balkonem ukochanej w wykonaniu Róż Europy, Kazika, czy T. Love. Wszyscy wtedy tupiemy nóżkami i cieszymy siÄ™ z naszej platonicznej miÅ‚oÅ›ci.

Różnica pomiÄ™dzy nami jest jednak znaczna, a najlepiej jÄ… widać w USA - tam bowiem Irlandczyk skoczy w ogieÅ„ za drugiego Irlandczyka, podczas gdy Polak zapytany przez rodaka o możliwość pracy, co najwyżej odpowie, że w tym kraju wolnego miejsca pracy nie widziano od czasów Jeffersona! Zatem w naturze naszej drzemiÄ… naprawdÄ™ istotne różnice - jeden z przedstawicieli mÅ‚odszego pokolenia mojej rodziny postanowiÅ‚ niedawno wyjechać do Irlandii wÅ‚aÅ›nie, gdzie zajmuje siÄ™ artystycznÄ… stolarkÄ…. Robi artystyczne meble pod okiem irlandzkich rzemieÅ›lników, a wieczory spÄ™dza w miejscowym pubie. Wiecie co byÅ‚o dlaÅ„ najwiÄ™kszym poznawczym szokiem? Otóż tam jak siÄ™ coÅ› dobrze zrobi, to czÅ‚owieka za to chwalÄ…. ZupeÅ‚nie inaczej niż u nas, gdzie prawidÅ‚owe wykonanie roboty przechodzi niezauważone, jedyna zaÅ› emocjonalna reakcja szefa wystÄ™puje tylko wtedy, jak siÄ™ coÅ› jego zdaniem zÅ‚ego zmajstruje. Ta z pozoru niewielka różnica jest jednak bardzo istotna - pochwaleni chcemy dać z siebie wiÄ™cej, zganieni czekamy jedynie na koniec szychty.

No cóż... jakaÅ› nić porozumienia jednak miÄ™dzy nami i Irlandczykami istnieje. W czasach szumnej mÅ‚odoÅ›ci spotkaÅ‚em razu pewnego na namiotowym polu dwóch Irlandczyków, którzy podobnie jak ja z kolegÄ… uważali, że Heilderberg to najÅ‚adniejsze niemieckie miasto. I tak siedzieliÅ›my pod namiotem na obcej ziemi, wlewaliÅ›my w siebie kolejne puszki piwa i rozmawiaÅ‚o nam siÄ™ wyjÄ…tkowo dobrze. Fakt, że i oni i my sÅ‚abo znaliÅ›my angielski jeszcze niczego nie przesÄ…dzaÅ‚. Na jednym znaliÅ›my siÄ™ razem znakomicie, a mianowicie na smaku pokonywanego w szalonym tempie napoju, z którego każdÄ… wypitÄ… puszkÄ… więź pomiÄ™dzy naszymi narodami siÄ™ wzmacniaÅ‚a. Ostatnio zaÅ› mój niemiecki przyjaciel, Ralf, opowiadaÅ‚ mi o zorganizowanym meczu w piÅ‚kÄ™ nożnÄ… w Å›rodowisku wielonarodowej emigracji w Niemczech. I proszÄ™ sobie wyobrazić, że przy formowaniu drużyn Irlandczycy zawsze ustawiali siÄ™ z Polakami i odwrotnie. Nie tylko Ralf zauważyÅ‚ wtedy, że coÅ› iskrzy miÄ™dzy nami inaczej, niż w przypadku pozostaÅ‚ych nacji.

Może warto zatem to iskrzenie pielÄ™gnować, chociażby nad czwartkowym kuflem piwa. W zielonym kapeluszu, wymachujÄ…c chorÄ…giewkÄ… z zielonÄ… koniczynkÄ… i z oczami wbitymi w reklamÄ™ Guinessa: „Kiss me, I’m Irish”. A wÅ‚aÅ›ciwie dlaczego nie? Skoro wÅ›ród powodzi atakujÄ…cych nas z zachodu celebracji wysyÅ‚ania kartek z serduszkiem w Walentynki, czy zapalania Å›wiec w wydrążonej dyni na Helloween, tym bardziej powinniÅ›my siÄ™ oddać szaleÅ„stwu w dniu Å›w. Patryka. CaÅ‚y czas majÄ…c na uwadze, że o irlandzkich tradycjach warto pamiÄ™tać dÅ‚użej, niż tylko przez jeden wieczór. Po nim przecież nastÄ…pi piÄ…tkowy poranek, który można piÄ™knie zacząć, jeÅ›li siÄ™ kogoÅ› we wÅ‚asnej firmie po prostu za dobrÄ… robotÄ™ pochwali!

Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01.

rafal  (napisanych komentarzy: 24) zgÅ‚oÅ› naruszenie zasad

dodano: 23:19, 11.04.2008


moze importujemy jeszcze jakies idiotyczne swieto z zagranicy,a mam pytanie czy w tym pubie wkladali rurki do szklanek szczypcami??

02.

~dudek zgÅ‚oÅ› naruszenie zasad

dodano: 10:22, 11.08.2006


Może miaÅ‚em pecha , ale teraz też mam porównanie. Nie od wszystkich oczywiÅ›cie ale od Polek bije zniechÄ™cenie i jakaÅ› nuda. I nawet piÄ™kny makijaż , Å‚adna figura i buzia nie zakryjÄ… nudy w spojrzeniu. Uważanie siÄ™ za 7 cud Å›wiata też nie jest zachÄ™cajÄ…ce, na zadane pytanie mówia "no nie wiem a jak ty uważasz lub na co ty masz ochote" mnie zawsze rozwalaÅ‚o. A Angielki które spotakam sÄ… bardziej Å›miale i chÄ™tniej eksperymentujÄ… ale nie chcÄ™ wdawać siÄ™ w szczegóÅ‚y:). Ostatnio czytaÅ‚em raport z którego wynika, ze kobiety majÄ… coraz mniejsza ochotÄ™ na seks. Teraz statystycznej Polsce wystarczy przytulanie i wspólne oglÄ…danie filmów z Johnnym Deep'em. Jak dla mnie to zawsze byÅ‚o zdecydowanie za maÅ‚o. Wspanialego weekendu wszystkim życzÄ™.

03.

~Misiek zgÅ‚oÅ› naruszenie zasad

dodano: 15:37, 10.08.2006


No co ty, a niby o jakiej fantazji ty mówisz ? Może miałeś pecha co do fantazyjnych polek w seksie, bo moja Polka nie ma sobie równych :)

04.

~dudek zgÅ‚oÅ› naruszenie zasad

dodano: 15:26, 10.08.2006


może i Angielki do najurodziwszych nie należą ale jeżeli chodzi o fantazję w seksie to Polki mają jeszcze dużo do nauki

05.

~Gotfryd zgÅ‚oÅ› naruszenie zasad

dodano: 12:29, 30.03.2005


..."natomiast niebo jest przy tym niebieskie"! Dla zbliżenia siÄ™ do Boga Irlandczycy (ci "Patrykowi") wynaleźli coÅ›, co nazwali"Zielonym mÄ™czeÅ„stwem". Aby stać siÄ™ Zielonym MÄ™czennikiem trzeba byÅ‚o odejść od ludzi (nawet tych miÅ‚ych) i w sobie Å›wiatÅ‚a boskiego szukać, i siebie w sobie znaleźć a Bóg wtedy kule z dala od nas poniesie. A pamiÄ™ta pan Irlandczyka-syna bożego z Braveheart?... Nic mu siÄ™ stać nie mogÅ‚o, proszÄ™ pana! Pan to wie! I nic mu siÄ™ nie staÅ‚o! Póki nie wezwano go na łąki, które nawet tam muszÄ… być też zielone. Na swój sposób wielu bywa nazajutrz po Å›wiÄ™cie Patrykowym Zielonymi mÄ™czennikami, choć wspólnego z mistycyzmem wiele to mieć nie musi. Nie musi, ale może...!!! Z dala od autostrad (to akurat u nas jest dość Å‚atwe) łąkÄ™ znaleźć, i drzewo. A potem... Kto wie, co bÄ™dzie potem?

06.

~kris zgÅ‚oÅ› naruszenie zasad

dodano: 18:00, 16.03.2005


Co za złośliwość w tym komentarzu ;) mam inne zdanie więc po co czekać do jutra ja już dziś Św. Patryka obchodziłem ;) i pyszną wódeczką to święto uczciłem! W końcu wszyscy jesteśmy Irlandczykami.

07.

~jacek zgÅ‚oÅ› naruszenie zasad

dodano: 15:35, 15.03.2005


Może ktoś mi wytłumaczy jak to jest Irlandia jest podobno wielkim krajem katolickim a jak mi wiadomo to mamy Wielki Post za kilka dni zaczyna się Wielki Tydzień czas pokuty wyciszenia a tu w przeddzień wielkich uroczystości Wielkanocnych ludzie będą bawić się w najlepsze.

08.

~ada zgÅ‚oÅ› naruszenie zasad

dodano: 12:32, 15.03.2005


Kolejne święto przeniesione żywcem do nas 17.03 znowu będzie w Polsce kabaret! Tylko nie zapomnijcie ubrać czegoś zielonego żeby nie być narażonym na uszczypliwości;)

09.

~jaro zgÅ‚oÅ› naruszenie zasad

dodano: 14:02, 14.03.2005


Przypomniał mi pan tym felietonem najlepsze moje lata! a były to czasy Odjazdów gdzie cały Spodek śpiewał Irlandię Kobranocki!! dzięki!

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

 

Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematykÄ… wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierajÄ…cych wulgaryzmy.

Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie, a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

 



nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio